Finlandia odrzuci Fundusz Odbudowy UE w obecnym kształcie. Inne państwa też chcą zmian

Finlandia nie zgadza się na obecną konstrukcję Funduszu Odbudowy UE.

Premier Finlandii Sanna Marin / Zdjęcie via flickr.com @FinnishGovernment licencja (CC BY 2.0)

Rząd Finlandii zapowiedział w czwartek (4 czerwca) odrzucenie projektu Komisji Europejskiej w sprawie projektu Funduszu Odbudowy UE. Również inne kraje członkowskie mają dużo zastrzeżeń, a państwa Europy Środkowej chciałaby więcej środków dla mniej zamożnych krajów Unii.

 

Helsinki zapowiedziały w ubiegłym tygodniu, po wystąpieniu przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen, że przedstawią oficjalne stanowisko po kilku dniach analiz.

Finowie są gotowi do dalszych rozmów. Stawiają jednak warunki. Najważniejszym z nich jest strukturalna zmiana FO UE, tj. zmniejszenie środków w formie grantów i zwiększenie kwot pożyczek.

Rząd Sanny Marin domaga się także zmniejszenia ogólnej kwoty przeznaczonej na fundusz naprawczy, skrócenia jego czasu obowiązywania oraz zmniejszenia czasu spłacania pożyczek potrzebnych do jego sfinansowania.

Polska największym beneficjentem Funduszu Odbudowy UE? Do ostatecznych rozstrzygnięć jeszcze daleko

Premier Szwecji, Stefan Lövfen, krytykuje kwotę 500 mld w formie grantów w ramach unijnego funduszu odbudowy ze względu na brak wymogów dotyczących spłaty.

Fundusz Odbudowy: Europa Środkowa chce zmian

Na czwartkowym (4 czerwca) posiedzeniu Komitetu Stałych Przedstawicieli krajów członkowskich UE przy Radzie w Brukseli (COREPER) kilka państw: Bułgaria, Czechy, Litwa, Słowacja, Słowenia i Węgry, zaapelowało o przeznaczenie większej części proponowanego Funduszu Odbudowy UE na mniej zamożne kraje członkowskie.

Nieoficjalnie wiadomo, że podczas obrad państwa członkowskie zgłosiły wiele zastrzeżeń odnośnie propozycji KE, od wielkości funduszu poczynając, na kwestii jego struktury kończąc. Spór ma dotyczyć tego, ile ze środków przeznaczyć na bezpośrednie granty dla poszczególnych państw, a ile w formie pożyczek.

Biorąc pod uwagę rozbieżności, nikt w Europie nie powinien spodziewać się osiągnięcia kompromisu podczas zaplanowanego na 19 czerwca unijnego szczytu.

Węgry: Orbán krytycznie o Funduszu Odbudowy UE. "To absurd".

Projekt nowego unijnego budżetu przedstawiony przez Komisję Europejską spotkał się z krytyką Viktora Orbána.

Fundusz Odbudowy: Do ostatecznych rozstrzygnięć jeszcze daleko

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła w środę (27 maja) w Parlamencie Europejskim (PE) nowy projekt Wieloletnich Ram Finansowych (WRF) Unii Europejskiej po 2020 r. Łącznie siedmioletni budżet miałby wynieść 1,1 bln euro.

Poza tym, państwa członkowskie będą miały do dyspozycji także dodatkowe 750 mld euro z antykryzysowego funduszu ratunkowego. Większość z tych środków – 500 mld – będzie bezzwrotnymi grantami, a pozostałe 250 mld zostanie przeznaczonych na preferencyjne pożyczki. Polska być może będzie jednym z największych beneficjentów Funduszu Odbudowy UE.

Większość państw członkowskich UE zareagowała pozytywnie na propozycje Komisji Europejskiej. Jednak jest grupa kilku krajów, w tym m.in. Austria, Dania, Finlandia, Holandia, które domagają się poważnych zmian w FO UE. Uwagi zgłosiły także Czechy oraz Węgry. „Przedstawiony podział środków unijnych jest absurdalny”, powiedział węgierski premier Viktor Orban w ubiegłym tygodniu, ponieważ propozycja KE zakłada więcej środków dla bogatszych krajów niż dla biednych.

Niemiecka prezydencja w Radzie UE: Gospodarka, koronawirus, Chiny i praworządność

Niemcy podtrzymują poparcie dla powiązania wypłat z unijnego budżetu ze stanem praworządności w krajach członkowskich UE.

Finlandia: Ugrupowanie premier Sanny Marin zyskuje w sondażach

Ostatnie badania opinii publicznej wskazują, że polityka fińskiego rządu bezpośrednio przekłada się na zyski w sondażach Socjaldemokratycznej Partii Finlandii (SDP) premier Sanny Marin

Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie fińskiej firmy telewizji publicznej (YLE) wynika, że 23,3 proc. badanych zagłosowałoby w najbliższych wyborach parlamentarnych na SDP. To więcej o 1,1 proc. niż przed miesiącem. 

Od czasu stworzenia rządu pół roku temu SDP zyskało około 10 punktów proc. Inaczej wygląda sytuacja w drugim największym ugrupowaniu tworzącym pięciopartyjną koalicję rządową w Finlandii.

Partia Centrum minister kultury Katri Kulmuni traci poparcie. Obecnie zagłosowałoby na nią 10,7 proc. To mniej od Zielonych – 11,9 proc. Na drugim miejscu w sondażu znalazła się populistyczna Partia Finów – 18,1 proc.

Niewykluczone, że w najbliższych miesiącach Partia Centrum, w związku z malejącym poparciem, spróbuje zdystansować się od rządu, co może doprowadzić do tarć w koalicji rządowej. Okazji nie z pewnością nie zabraknie. Jednym z testów dla koalicji będzie kwestia Funduszu Odbudowy UE.