Facebook zmienia zasady wykupywania reklam politycznych

źródło: Flickr/mkhmarketing (www.howtostartablogonline.net)

źródło: Flickr/mkhmarketing (www.howtostartablogonline.net)

Facebook zapowiedział wprowadzenie nowych rozwiązań, które mają zapewnić większą przejrzystość w funkcjonowaniu w serwisie reklam politycznych. Nowe reguły mają zacząć obowiązywać jeszcze przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

 

Nowe zasady dotyczące wykupywania reklam politycznych testowane były podczas listopadowych tzw. wyborów środka kadencji (midterm elections) do Kongresu USA oraz w trakcie trwającej jeszcze kampanii przed zaplanowanymi na 16 lutego wyborami prezydenckimi w Nigerii.

System ma być wdrożony w pełni pod koniec marca, aby wszystko było gotowe na majowe wybory do PE. Być może pierwszymi wyborami, podczas których obowiązywać będzie ów system, staną się więc marcowe wybory prezydenckie na Ukrainie. Ich pierwsza tura odbędzie się 31 marca.

Facebook zamknął ponad 300 stron z rosyjską dezinformacją

Kierownictwo Facebooka poinformowało, że zidentyfikowało i usunęło z serwisu 315 stron oraz 152 profile, a także 41 kont na Instagramie. Oskarżenie? Kolportowanie rosyjskiej dezinformacji. Większość z nich adresowana była do użytkowników na Kaukazie, na Ukrainie, w Mołdawii i w Azji …

Na czym polegają zmiany?

Nowe reguły określają to, kto może wykupywać reklamy dotyczące kwestii politycznych. Dozwolone będzie to tylko dla miejscowych podmiotów zarejestrowanych w kraju, w którym ukażą się owe reklamy. Ma to zapobiec wpływaniu na kampanię wyborczą w danym państwie, przez państwo obce. Zasady dotyczyć będą nie tylko reklam promujących partie lub ich kandydatów, ale także reklam związanych z głównymi wątkami danej kampanii (np. migracją czy sytuacją gospodarczą).

Wszelkie powyższe reklamy będą musiały także zawierać specjalne oznaczenie z informacją na temat tego kto dokładnie je przygotował i wykupił. Mają być one również umieszczone w tzw. otwartych zbiorach, aby dostęp do nich miał każdy internauta, a nie tylko określone grupy, do których dobrano daną reklamę.

Szczegóły nowych reguł wykupywania reklam politycznych zaprezentował zatrudniony jesienią ubiegłego roku przez Facebooka na stanowisku dyrektora generalnego ds. polityki globalnej i komunikacji były wicepremier Wielkiej Brytanii z ramienia partii Liberalnych Demokratów Nick Clegg.

„Wszystkie informacje na temat politycznych reklam będą publicznie dostępne przez 7 lat. Będzie można sprawdzić ich zasięgi, kto i ile wydał na nie pieniądze oraz jak na nie reagowali użytkownicy, a także do jakich grup demograficznych należeli – będzie można sprawdzić ich wiek, płeć oraz przybliżone miejsce zamieszkania” – tłumaczył Clegg.

Google ukarane za nieprzestrzeganie RODO

Francuska komisja ds. informatyki i wolności (CNIL) zdecydowała się ukarać Google grzywną w wysokości 50 mln euro za naruszenie przepisów RODO.
 

To największa kara od czasu wejścia w życie przepisów, obowiązujących w Europie od maja ubiegłego roku.
Google nie informował o tym, …

Serwisy społecznościowe pod unijną lupą

Nowe zasady mają dotyczyć nie tylko samego Facebooka, ale także innych należących do tego koncernu serwisów – np. Twittera czy Instagrama. Wszystkie te serwisy oraz serwisy należące do Google (np. YouTube) znalazły się pod lupą instytucji unijnych (Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego) po tym jak ujawniono działania firmy analitycznej Cambridge Analytica, które dzięki nielegalnie pozyskanym z Facebooka danym przygotowywała sprofilowane reklamy m.in. podczas amerykańskiej kampanii prezydenckiej oraz kampanii podczas referendum nt. brexitu w Wielkiej Brytanii.

Wielkie serwisy wciąż tłumaczą się także z tego, jak wykorzystała je Rosja, aby na masową skalę wpływać na wybory m.in. w USA i na Ukrainie.

Jak zrównać szanse na europejskim rynku cyfrowym?

Jak prawnie i instytucjonalnie wspierać europejskie przedsiębiorstwa działające w sektorze usług cyfrowych czy e-handlu, a przy tym dobrze chronić konsumentów? I jak opodatkować tę działalność tak, aby wszyscy czuli się potraktowani sprawiedliwie? O tym dyskutowali uczestnicy panelu pt. „Jak zrównać szanse na …