Eurowybory: Europosłowie chcą zmian. Wśród propozycji paneuropejski okręg wyborczy

Hiszpański europoseł Domènec Ruiz Devesa, reprezentujący w PE frakcję socjaldemokratów (S&D) / © European Union 2022 - Source : EP [Philippe BUISSIN]

Kolejne wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w 2024 r. Europosłowie rozpoczęli prace nad reformą unijnej ordynacji wyborczej. Propozycje zmian przewidują m.in. zwiększenie liczby posłów wybieranych z list ogólnoeuropejskich, parytety płci oraz wspólny okręg wyborczy.

 

Europa kryzysów oczami lewicy. DEBATA Z LESZKIEM MILLEREM


W trakcie trwającej sesji Parlament Europejskiego, europarlamentarzyści rozpoczęli pracę nad zmianą sposobu organizacji organizowanych co 5 lat wyborów europejskich.

Przypomnijmy, że obecnie wybory europejskie są organizowane na różnych zasadach w 27 krajach członkowskich. Ma się to jednak zmienić.

18 lat Polski w Unii Europejskiej [INFOGRAFIKA]

Jutro (1 maja) obchodzimy rocznicę polskiej akcesji do Wspólnoty.

Eurowybory: Jakich zmian chce Parlament Europejski?

Jak można przeczytać w informacji prasowej na stronie PE, we wtorek Parlament przyjął sprawozdanie z inicjatywy ustawodawczej, które ma na celu zmianę przepisów dotyczących wyborów europejskich.

Projekt aktu ustawodawczego został przyjęty 323 głosami do 262, przy 48 wstrzymujących się, a towarzysząca mu rezolucja przy 331 głosach do 257 i 52 wstrzymujących się.

Zgodnie z systemem opracowanym przez posłów do Parlamentu każdy wyborca miałby dwa głosy: jeden, aby wybrać posłów do Parlamentu w krajowym okręgu wyborczym, a drugi w okręgu ogólnounijnym, w którym wybierano by dodatkowo 28 posłów.

Państwa członkowskie zostałyby podzielone na trzy grupy według liczby ludności. Zapewniłoby to zrównoważoną reprezentację geograficzną. Na listach kandydaci pochodzący z tych grup byliby umieszczani w sposób proporcjonalny.

Ogólnounijne listy kandydatów będą zgłaszać europejskie podmioty wyborcze, takie jak koalicje krajowych partii politycznych, krajowe stowarzyszenia wyborców lub europejskie partie polityczne.

W ramach innych propozycji zmian w wyborach do Parlament Europejskiego, wnioskodawcy postulują m.in.: prawo obywateli do głosowania na przewodniczącego Komisji w systemie czołowych kandydatów (Spitzenkandidaten). Czołowi kandydaci otwieraliby listy ogólnoeuropejskie, co umożliwiłoby wyborcom głosowanie na osobę, która według nich powinna stanąć na czele Komisji Europejskiej.

Parlament chce także zająć się problemem nierówności płci. Podkreśla, że mimo ogólnej poprawy w ostatnich wyborach, w niektórych krajach nie wybrano do Parlamentu Europejskiego ani jednej kobiety. W inicjatywie ustawodawczej zaproponowano obowiązkowy system suwakowy na listach, tj. naprzemienne wystawianie kandydatów płci żeńskiej i męskiej lub parytety.

Parlament Europejski chce także, aby wszystkie kraje miały wspólny dzień głosowania – 9 maja, a bierne prawo wyborcze przysługiwałoby wszystkim Europejczykom, którzy ukończyli 18 lat.

Projekt przygotowany przez Komisję Spraw Konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego przewiduje także ustanowienie biernego prawa wyborczego dla wszystkich Europejczyków, którzy ukończyli 18 lat. Ustanowienie minimalnego progu wyborczego w wysokości 3,5 proc., obowiązkowego w okręgach wyborczych liczących 60 lub więcej mandatów oraz równy dostęp do wyborów dla wszystkich obywateli, w tym osób z niepełnosprawnościami, oraz możliwość głosowania korespondencyjnego, a także

Komisja Spraw Konstytucyjnych PE postuluje utworzenie nowej Europejskiej Komisji Wyborczej, która będzie nadzorować proces wyborczy i czuwać nad przestrzeganiem nowych zasad.

„Reformy te wzmocnią europejskie partie polityczne poprzez zwiększenie ich widoczności i umożliwienie im (a zwłaszcza ich kandydatom na listach ogólnoeuropejskich) prowadzenia kampanii w całej UE, dzięki czemu będziemy mogli stworzyć prawdziwą paneuropejską debatę”, podkreślił hiszpański europoseł Domènec Ruiz Devesa, reprezentujący w PE frakcję socjaldemokratów (S&D).

Sprawozdawca inicjatywy podkreślił, że obywatele będą wiedzieli, że głosują na europejskie podmioty polityczne i wiodących kandydatów na przewodniczącego Komisji. „Parlament wysłał Radzie wyraźny sygnał, że najwyższy czas zmienić unijne prawo wyborcze, aby wybory właściwie odzwierciedlały dzisiejszą rzeczywistość polityczną”, dodał.

Embargo na ropę: Ursula von der Leyen przedstawiła projekt pakietu sankcji

Unia Europejska szykuje kolejne uderzenie w rosyjską gospodarkę.

Jaka jest dalsza procedura?

Przypomnijmy, że najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w 2024 r. Kadencja Parlament Europejskiego trwa 5 lat. Obecną przewodniczącą PE jest Maltanka Roberta Metsola (Europejska Partia Ludowa).

Aby opracowany z inicjatywy europosłów projekt rozporządzenia dotyczący wyborów wszedł w życie, musi go jednomyślnie zatwierdzić Rada.

Następnie inicjatywa wróci do Parlamentu. Zanim przepisy wejdą w życie, muszą je zatwierdzić wszystkie państwa członkowskie.