Europejskie problemy z ratyfikacją Konwencji Stambulskiej

Zdjęcie via unsplash.com

Siedem państw UE wciąż nie ratyfikowało tzw. Konwencji Stambulskiej dotyczącej zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet. Do tego grona należy m.in Słowacja, która odmawia ratyfikacji. Polska przyjęła konwencję w 2015 r., lecz jak dotąd unika jej stosowania.

 

 

Konwencja Stambulska, główne narzędzie w prawie międzynarodowym służące do walki o prawa kobiet i zapobieganie przemocy, nadal nie została przyjęta przez wszystkie państwa UE. Dlatego Parlament Europejski zaapelował w ubiegłym tygodniu w niewiążącej rezolucji do państw członkowskich o jej ratyfikację. Do krajów, które wciąż nie przyjęły konwencji należy Słowacja, której parlament sprzeciwił się w ubiegłym tygodniu ratyfikacji dokumentu.

Tymczasem w Polsce we wtorek (26 listopada) procedowano w senackiej komisji praw człowieka petycję dotyczącą wypowiedzenia wspomnianej konwencji.

(Nie)równość płci w państwach Grupy Wyszehradzkiej

W krajach Grupy Wyszehradzkiej (V4) walka o równe prawa i emancypacja kobiet, ale też inicjatywy mające przeciwdziałać molestowaniu seksualnemu i przemocy, często wrzucane są do jednego „worka” i postrzegane jako zagrożenie dla tradycyjnego modelu rodziny i promocję „lewackiej zgnilizny moralnej” …

Konwencja widmo

Prace nad konwencją zostały zakończone przez Radę Europy w Stambule i z tego powodu nazywana jest Konwencją Stambulską. Do grona państw, które nie ratyfikowały dokumentu należą Słowacja, Bułgaria, Czechy, Węgry, Łotwa, Litwa i Wielka Brytania.

Polska, członek Rady Europy, podpisała Konwencję 18 grudnia 2012 r. Sejm ratyfikował dokument 6 lutego 2015 r., a potwierdził ją podpisem prezydent Bronisław Komorowski 13 kwietnia tego samego roku. Jednak od tego czasu niewiele zmieniło się w polskim prawodawstwie, a Amnesty International (AI) napisało w raporcie z kwietnia 2018 r., wręcz „o bierności państwa polskiego”.

W ubiegłym tygodniu w senackiej komisji praw człowieka procedowano petycje Stowarzyszenia Rodzin Katolickich z Legnicy (złożoną jeszcze w poprzedniej kadencji parlamentu) ws. wypowiedzenia wspomnianej konwencji. Agnieszka Grzybek z Fundacji na rzecz Równości i Emancypacji STER przekonuje w rozmowie z EURACTIV.pl, że podobne inicjatywy to próba wywierania nacisku na rządzących ws. wycofania się z przestrzegania konwencji antyprzemocowej.

Rząd ma wyraźny problem ze stosowaniem konwencji w praktyce. W 2016 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości trwały prace nad jej wypowiedzeniem. Aktywistka z Fundacji STER podkreśla, że „rząd nie spieszy się z z wdrożeniem Konwencji, a ostatnie cztery lata zostały zmarnowane na szykanowanie instytucji zajmujących się prawami kobiet”.

W tym czasie Ministerstwo Sprawiedliwości m.in. obcięło dotacje dla Centrum Praw Kobiet – organizacji zajmującej się przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet, a tuż po tzw. „Czarnym proteście” z 2016 r. policja przeszukała biura organizacji kobiecych argumentując to poszukiwaniem materiałów w śledztwie przeciwko urzędnikom zajmujących się rozliczaniem dotacji dla kobiecych organizacji pozarządowych, zabierając dokumenty zawierające dane wrażliwe osób korzystających z pomocy.

Ludzie wciąż giną za prawa człowieka, choć mamy XXI wiek – WYWIAD

„Wybór laureata tegorocznej Nagrody Sacharowa jest naprawdę bardzo trudny, ponieważ wszyscy nominowani ryzykują swoją wolność, często też życie”, mówi Marie Arena* w rozmowie z EURACTIV.pl tuż przed ogłoszeniem wyników tegorocznej nagrody Parlamentu Europejskiego.

 

Karolina Zbytniewska, EURACTIV.pl: Sytuacja praw człowieka na świecie …

Słowackie „nie”

Sytuacja na Słowacji różni się od polskiej tym, że u naszych południowych sąsiadów parlament wciąż nie ratyfikował Konwencji, a w dniu ogłoszenia rezolucji przez Parlament Europejski, deputowani wspierający rząd opowiedzieli się przeciwko włączeniu dokumentu do słowackiego porządku prawnego. Słowaccy parlamentarzyści argumentują, że „każda decyzja na poziomie UE musi być podjęta jednogłośnie, a w przypadku sprzeciwu choćby jednego państwa nie powinna zostać ratyfikowana”.

Dlatego słowacki parlament zwrócił się do rządu, by ten poinformował niezwłocznie odpowiednie instytucje unijne o niewyrażeniu zgody na przyjęcie Konwencji Rady Europy bez uprzedniej, jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich. UE podpisała Konwencję w czerwcu 2017 r. Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że przystąpienie każdego z państw członkowskich jest priorytetem dla unijnej egzekutywy.

W liście do Heleny Dalli, nowej komisarz ds. równości, Niemka podkreśliła, że w przypadku oporu po stronie poszczególnych stolic należy poważnie zastanowić się nad znalezieniem innego rozwiązania, np. wpisaniem przemocy wobec kobiet na listę przestępstw w UE.

Słowacja: Jest akt oskarżenia ws. zabójstwa dziennikarza śledczego

Pięć osób otrzymało zarzuty w sprawie zabójstwa w lutym ubiegłego roku dziennikarza śledczego Jana Kuciaka oraz jego narzeczonej Martiny Kusznirovej.

 

Jan Kuciak był najbardziej cenionym dziennikarzem śledczym swojego pokolenia na Słowacji. Przed śmiercią pracował nad reportażem o powiązaniach doradców byłego premiera …

Słowacki parlament przyjął uchwałę zaledwie w kilka tygodni po tym, jak krajem wstrząsnęło brutalne zabójstwo 34-letniej kobiety. W porcie rzecznym słowackiej stolicy odnaleziono kobietę w ciężkim stanie. Na ciele widniały ślady pobicia. Kobieta została wykorzystana seksualnie, a szczegółowe śledztwo wykazało dodatkowe liczne urazy wewnętrzne. Zmarła w trakcie transportu do szpitala.

Policja nie poinformowała od razu opinii publicznej o incydencie, a śledztwo rozpoczęto z opóźnieniem. Minister spraw wewnętrznych Denisa Saková z rządzącego SMER-u (Kierunek Socjalna Demokracja) powiedziała, że „kobiety powinny z większą rozwagą utrzymywać kontakty towarzyskie z mężczyznami”. 

Z sondażu przeprowadzonego w 2016 r. wynika, że 40 proc. Słowaków uważa gwałt – gdy dana osoba nie wyraziła zgody na stosunek seksualny – w niektórych okolicznościach  za uzasadniony. Tę opinię podzielało 27 proc. osób w całej Europie.

PE: Nagroda Sacharowa dla Ujgura Ilhama Tohtiego

Laureatem tegorocznej Nagrody Sacharowa za wolność myśli został Ilham Tohti. Decyzję w czwartek (24 października) ogłosił przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli.

 

 

Tuż przed wręczeniem Nagrody Sacharowa Marie Arena – szefowa podkomisji praw człowieka w PE powiedziała w wywiadzie dla EURACTIV.pl, że „wybór …

Konwencja inwestycją w przyszłość?

Dopiero za kilka miesięcy przekonamy się, w jaki sposób zapisy Konwencji są implementowane do polskiego prawodawstwa.

Joanna Maciejewska z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informuje, „że prace nad sprawozdaniem Polski z wykonywania konwencji dobiegają końca. Będzie ono zawierać informacje na temat sposobu wdrażania konwencji przez Polskę, a jego upublicznienie spodziewane jest wraz ze złożeniem w sekretariacie Rady Europy, ponieważ jego głównym adresatem jest komitet GREVIO. Termin złożenia sprawozdania Radzie Europy to 30 marca 2020 r.”.

Z dotychczasowych analiz organizacji pozarządowych, jak AI, wynika, że na tym polu jest wiele do nadrobienia. „Konwencja wyznacza ramy prawne oraz zobowiązuje do podjęcia działań odpowiednich organów państwa. Poza tym rozszerza definicje różnych form przemocy – do tej pory nieprecyzyjnie ujętych przez polskie prawo. Postanowienia konwencji przyczyniają się do ochrony interesów kobiet” – twierdzi Agnieszka Grzybek.

Z raportu AI wynika, że wciąż do art. 115 kodeksu karnego oraz innych aktów prawnych  nie włączono definicji przemocy ekonomicznej jako jednej z form przemocy domowej i przemocy wobec kobiet. Ponadto policja wciąż nie otrzymała uprawnień do wydawana natychmiastowego nakazu opuszczenia domu przez sprawcę przemocy, zakazu kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych.

KE: Polska w czołówce pod względem równości płac

Polska w czołówce krajów Unii Europejskiej, w których kobiety i mężczyźni otrzymują równą płacę. Jednak w państwach członkowskich sytuacja kobiet niewiele się poprawiła od ubiegłego roku – informuje Komisja Europejska.

 

 

Europejski Dzień Równej Płacy przypada w tym roku na poniedziałek 4 …

„Konwencja wprowadziła m.in. obowiązek ścigania przestępców seksualnych z urzędu czy zapobiegania wtórnej wiktymizacji. Dzięki konwencji osoby, które padły ofiarą przestępstwa seksualnego otrzymały większą ochronę, jak gwarancję maksymalnie jednokrotnego przesłuchiwania przez sąd w towarzystwie psychologa – osobę tej samej płci” – analizuje aktywistka Fundacji STER. „Pod tym kątem zmieniono kodeks karny i kodeks postępowania karnego – nowe przepisy obowiązują od 27 stycznia 2014 r.” – dodaje ekspertka.

Senacka Komisja Praw Człowieka ostatecznie odrzuciła petycję Stowarzyszenia Rodzin Katolickich z Legnicy. Komisja, której połowę członków stanowią parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości, zagłosowała przeciwko dalszym pracom nad petycją.

Przedstawicielka Stowarzyszenia, Stanisława Repa, poinformowała EURACTIV.pl, że „dyskusja nad petycją w komisji senackiej nie odnosiła się do spraw zawartych w petycji. Nasz wniosek nie kwestionuje potrzeby walki z przemocą, ale wprowadzenia do porządku prawnego kontrowersyjnych rozwiązań, które służą promocji ideologii gender, wedle której różnice między płciami nie istnieją, lecz mają jedynie charakter umowny, uwarunkowany tendencjami społecznymi oraz osobistymi [podkreślenie S.R. – red.] odczuciami. Konwencja, wbrew swej nazwie, nie tyle służy zwalczaniu rzeczywistych przyczyn przemocy, ile promocji ideologii gender”.

„Jednak konwencja jest – jak przekonuje Agnieszka Grzybek – także swoistą inwestycją w przyszłość. Wprowadza edukację równościową, poszanowania równości drugiego człowieka, stawia nacisk na wykorzenianie stereotypów, uczenie asertywności – a więc budowanie prorównościowego społeczeństwa. Istnieją przecież różne formy przemocy: fizyczna, psychiczna, seksualna, ale także ekonomiczna. Warto przygotować wszystkich: kobiety i mężczyzn do radzenia sobie z nimi” – podkreśla aktywistka.

Macedoński film z nagrodą Parlamentu Europejskiego

Tegoroczna Nagroda Filmowa LUX Parlamentu Europejskiego przypadła macedońskiemu filmowi pt. „Bóg istnieje, a Jej imię to Petrunia” w reżyserii Teony Strugar Mitevskiej.

 

 

Europosłowie już po raz trzynasty wybrali zwycięzcę Nagrody Filmowej LUX. W tegorocznej edycji o laur zwycięzcy rywalizowały trzy tytuły: …