UE: Trójka kandydatów na nowego szefa Eurogrupy. Hiszpanka pierwszą przewodniczącą w historii?

Nadia Calviño, hiszpańska minister spraw gospodarczych i transformacji cyfrowej, jest jedną z trzech osób, które ubiegają się o fotel szefa Eurogrupy.

Nadia Calviño, hiszpańska minister spraw gospodarczych i transformacji cyfrowej, jest jedną z trzech osób, które ubiegają się o fotel szefa Eurogrupy. / Foto via flickr @Jorge Alvaro Manzano, licencja (CC BY-NC-ND 2.0)

Trzy osoby będą ubiegać się stanowisko szefa Eurogrupy. Kto z trójki ministrów finansów z Irlandii, Hiszpanii i Luksemburga ma największe szanse zastąpić Portugalczyka Mário Centeno?

 

 

W czwartek (25 czerwca) minął termin na zgłaszanie kandydatur na szefa Eurogrupy – nieformalnego gremium ministrów finansów państw strefy euro. Kadencja obecnego przewodniczącego, Mário Centeno, wygasa 13 lipca br., ale Portugalczyk już kilka tygodni temu złożył rezygnację ze stanowiska.

Decyzja o wyborze następcy Centeno zapadnie 9 lipca. Kandydatów zgłaszają kraje członkowskie UE. Kadencja szefa Eurogrupy trwa dwa i pół roku. Jego rolą jest dbanie o porządek comiesięcznych obrad ministrów finansów państw strefy euro, ale także próba szukania kompromisu w najbardziej kontrowersyjnych sprawach.

Zwycięski kandydat musi uzyskać poparcie co najmniej 10 spośród 19 ministrów finansów.

Eurogrupa: Hiszpanka faworytką?

W gronie kandydatów znalazły się trzy osoby. Wśród nich Nadia Calviño, hiszpańska minister spraw gospodarczych i transformacji cyfrowej. Calviño należy do ważniejszych postaci koalicyjnego rządu socjalistów (PSOE) oraz lewicowego bloku Unidas Podemos (UP).

Hiszpanka – trzecia wicepremier w gabinecie Pedro Sancheza – ma szansę zostać pierwszą kobietą, która stanie na czele Eurogrupy. Do tej pory tę funkcję sprawowali: Jean-Claude Juncker (2005-2013), Jeroen Dijsselbloem (2013-2018) i wspomniany Centeno od 2018 r.

Atutem Calviño mogą być dobre relacje Madrytu z Berlinem i Paryżem. Wprawdzie Pedro Sanchez reprezentuje inną rodziną polityczną niż Angela Merkel czy Emmanuel Macron, ale Hiszpania tradycyjnie opowiada się za proeuropejską polityką.

Calviño jest zwolenniczką umacniania współpracy gospodarczej państw strefy euro. Popiera także ambitniejszy program oddzielnego budżetu. Jak na razie postulat ten jest daleki od realizacji, ale w październiku 2019 r. ministrowie finansów wszystkich państw członkowskich uzgodnili utworzenie mechanizmu finansowego, który wspierałby przeprowadzanie reform gospodarczych i zapewniał większą spójność pomiędzy państwami członkowskimi. Nazwano go Budgetary Instrument for Competitiveness and Convergence (BICC). W perspektywie finansowej UE na lata 2021-2027 zarezerwowano na to 25 mld euro.

Komisja Europejska zatwierdziła miliardy pomocy dla Lufthansy. Do czego zobowiązał się przewoźnik?

Lufthansa, największy europejski przewoźnik lotniczy, który planuje zwolnić ponad 20 tys. pracowników, otrzyma wielomiliardowe wsparcie od niemieckiego rządu.

Eurogrupa: Ważne forum dyskusji

Silnym kandydatem wydaje się irlandzki minister finansów Paschal Donohoe, który według informacji EURACTIV.com może liczyć na poparcie wszystkich ministrów finansowych wywodzących się z frakcji Europejskiej Partii Ludowej. Na 19 ministrów w Eurogrupie 7 wywodzi się z chadecji. Irlandczyk chciałby skupić się na pracy na rzecz „zrównoważonego wzrostu”.

Z kolei liberał Pierre Gramegna z Luksemburga, od 2013 r. szef resortu finansów, przedstawia się jako kandydat kompromisu i alternatywa dla przedstawicieli dwóch głównych frakcji politycznych w UE.

Czy Eurogrupa to ważne forum dialogu i współpracy dla unijnych ministrów finansów? Niewątpliwie tak. To właśnie na posiedzeniach tego gremium wykuwano szczegóły dotyczące m.in. Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM) zatwierdzonego w 2012 r. ESM oraz kolejne programy ratunkowe – również dyskutowane podczas comiesięcznych obrad ministrów – przyczyniły się do złagodzenia kryzysu zadłużeniowego w strefie euro.