Chorwacja: Skandal z powodu projektu monety euro

Chorwacja: Skandal z powodu projektu monety euro

Chorwacja: Skandal z powodu projektu monety euro [Photo via Unsplash]

W ubiegłym roku Chorwaci zdecydowali o tym, jak powinna wyglądać ich krajowa moneta euro. Okazuje się jednak, że zwycięski projekt może być plagiatem.

 

 

Chorwacja zamierza dołączyć do strefy euro już w 2023 r. – zdaniem rządu, kraj spełnia już obowiązkowe ekonomiczne kryteria związane z sytuacją fiskalną, wysokością inflacji czy stabilnością kursu własnej waluty – kuny chorwackiej.

Premier, Andrej Plenkovic twierdzi, że przyjęcie unijnej waluty poprawi rating kredytowy kraju, zlikwiduje ryzyko kursowe w stosunku do najważniejszych walut świata, a także pozwoli obniżyć stopy procentowe. Miałoby to także pozytywnie wpłynąć na wzrost gospodarczy i napływ inwestycji zagranicznych.

Obywatele są podzieleni – ostatni sondaż wykazał, że 56 proc. uważa, że wprowadzenie euro będzie miało pozytywne skutki, zaś 40 proc. twierdzi, że może to odnieść negatywny wpływ.

Chorwaci mieli jednak szansę na wybór rewersu narodowego na unijnej walucie – w lipcu ub. r. głos w poświęconej temu internetowej ankiecie oddało ok. 50 tys. obywateli. Zadecydowano, że herb kraju – charakterystyczna biało-czerwona szachownica będzie stanowić tło wszystkich monet, a poszczególne motywy będą się różnić w zależności od nominału – będą to m.in. kuna, Nikola Tesla czy konturowa mapa geograficzna kraju.

Jednym z celów przeprowadzenia głosowania było „zbudowanie emocjonalnego związku obywateli z nową walutą, czyli euro”.

Autorzy najlepszych projektów chorwackich monet euro otrzymali 6 lutego 70 tys. kun, czyli ok. 10 tys. euro. Tego samego dnia media poinformowały jednak o możliwym plagiacie zwycięskiego projektu monety 1 euro, której motywem jest kuna – jej projektant miał wykorzystać w projekcie zdjęcie znanego brytyjskiego fotografa Iaina H. Leacha, który specjalizuje się w zdjęciach zwierząt i publikował m.in. w National Geographic.

Zdjęcie, łudząco przypominające wizerunek kuny z projektu monety, jest dostępne na jego stronie, a także w wyszukiwarce internetowej Google, po wpisaniu „kuna sosnowa”.

„Jeśli moje zdjęcie zostanie wykorzystane jako podstawa projektu monety o nominale 1 euro, myślę, że rozsądne jest oczekiwanie, że pozwolenie na jego wykorzystanie powinno zostać opłacone. Zdaję sobie sprawę, że w Chorwacji ten temat jest nagłaśniany. Być może organizatorzy konkursu skontaktują się ze mną, by omówić to dalej” – powiedział Leach w rozmowie z dziennikiem Jutarnij list.

Obecnie Chorwacki Bank Narodowy konsultuje się z ekspertami w sprawie potencjalnie skradzionego zdjęcia. Autorem rewersu jest Stjepan Pranjković. Jego dwa pozostałe projekty zajęły drugie miejsce – w sumie otrzymał on więc 140 kun (20 tys. euro).