Kto płaci za zanieczyszczanie środowiska? Często są to podatnicy a nie sprawcy

ETO: "Zanieczyszczający płaci" nie zawsze się sprawdza. Często to podatnicy muszą pokrywać koszty szkód środowiskowych

ETO: "Zanieczyszczający płaci" nie zawsze się sprawdza. Często to podatnicy muszą pokrywać koszty szkód środowiskowych [Photo via Unsplash]

Zasadę „zanieczyszczający płaci” wprowadzono, by ograniczyć straty wynikające z zanieczyszczeń środowiska w państwach UE. Zgodnie z nią sprawcy winni pokrywać koszty spowodowanych przez siebie szkód. Jednak z raportu “Zanieczyszczający płaci” Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO) wynika, że prawo obowiązuje tylko w teorii. 

 

 

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) po raz pierwszy zaproponowała rozwiązanie „zanieczyszczający płaci” w 1972 r. Uznano, że przyczyni się ono do ograniczenia zanieczyszczeń i przywrócenia środowiska do naturalnego stanu. Jednocześnie, stanowić miało zachętę dla zanieczyszczających, by unikali wyrządzania szkód w środowisku.  

Z czasem, zasadę “zanieczyszczający płaci” (Polluter Pays) uwzględniono m.in. w przygotowanej przez Organizację Narodów Zjednoczonych (ONZ) deklaracji z Rio z 1992 r., a także w Traktacie o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) z 2007 r.  

Wśród instrumentów wykorzystywanych do jej wdrażania zawierają się przepisy w zakresie regulacji i kontroli, instrumenty rynkowe oraz dobrowolne rozwiązania.  

Unijne rolnictwo nadal szkodliwe dla środowiska

Wydatki UE przeznaczane na sektor rolniczy nie spowodowały, że rolnictwo stało się bardziej przyjazne dla środowiska.

Problemy z egzekwowaniem prawa

Komisja Europejska (KE) szacuje, że europejscy podatnicy płacą za pogarszający się stan środowiska nawet 55 mln euro rocznie. Dlaczego, skoro to nie oni, a ogromne koncerny przemysłowe czy wręcz całe sektory gospodarki są największymi “trucicielami” środowiska?  

Jak wynika z opublikowanego w poniedziałek (5 lipca) raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO), nadal nie zdefiniowano kluczowych pojęć stosowanych w dyrektywie w sprawie odpowiedzialności za środowisko.

Między państwami utrzymują się znaczne różnice pod względem tego, co stanowią znaczące szkody wyrządzone środowisku naturalnemu i co właściwie podlega zasadzie “zanieczyszczający płaci”.

Podczas gdy większość fabryk bądź zakładów przemysłowych objętych jest dyrektywą o emisjach przemysłowych, duża część państw nie pociąga do odpowiedzialności sektora przemysłowego. 

Bank Światowy zwiększy swoje wydatki na cele klimatyczne

Bank Światowy podjął decyzję o zwiększeniu wydatków na cele związane z przeciwdziałaniem zmianie klimatu z 28 do 35 proc.

Kogo pociągnąć do odpowiedzialności? 

ETO wskazuje, że pomimo tego, że UE nałożyła na niektórych producentów obowiązek gospodarowania swoimi produktami, gdy staną się one odpadami, wielu z nich nie wywiązuje się z niego, a niektórych nawet on nie dotyczy. Jest tak np. w przypadku producentów opakowań plastikowych – będą oni zobowiązani takim wymogiem dopiero od 2024 r.  

W ubiegłą sobotę (3 lipca) w życie weszła unijna Dyrektywa Jednorazowego Użytku Tworzyw Sztucznych (SUP) zakazująca kupowania oraz sprzedaży 10 najpopularniejszych plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, najczęściej znajdowanych za plażach. Kraje nie stosujące się do tego obowiązku będą musiały zmierzyć się z karą grzywny.  

Ponadto, państwa często napotykają problemy z pociąganiem do odpowiedzialności winnych za zanieczyszczenia. W UE, aż 58 proc. wody zużywane jest przez rolnictwo, które stanowi jednocześnie największe zagrożenie dla czystości wód.

Gospodarstwa rolne nie są jednak zobowiązane do pokrywania kosztów wytwarzanych przez siebie zanieczyszczeń. W niektórych przypadkach, tereny rolnicze są zanieczyszczone od tak długiego czasu, że nie wiadomo, kto się do tego przyczynił lub odpowiedzialny za to podmiot zdążył już wcześniej zakończyć działalność.  

Ponadto, jedynie siedem państw członkowskich (Czechy, Irlandia, Hiszpania, Włochy, Polska, Portugalia oraz Słowacja) stawia przedsiębiorstwom wymóg zabezpieczenia finansowego w odniesieniu do części lub całości zobowiązań związanych z odpowiedzialnością za środowisko. Pozostałe 20 państw członkowskich nie posiada takiego rozwiązania.  

Unia Europejska żegna się z plastikiem. Krok ku zielonej transformacji?

Unia Europejska wprowadza rozwiązania mające ograniczyć wpływ plastiku na środowisko.

Jakie kroki proponuje ETO? 

Jak podaje raport, należy ocenić, w jakim zakresie możliwe jest skuteczniejsze uwzględnienie zasady “zanieczyszczający płaci” w unijnych przepisach dotyczących ochrony środowiska. W tym celu, KE powinna przeanalizować ewentualne zmiany regulacyjne i administracyjne, a także ocenić łączne koszty i korzyści skuteczniejszego uwzględniania zasady.  

Trybunał zalecił także, by w ramach nadchodzącej oceny dyrektywy w sprawie odpowiedzialności za środowisko, KE wzięła pod uwagę możliwość doprecyzowania kryteriów definiowania szkód wyrządzonych środowisku naturalnemu, a także wykorzystywania w większym stopniu instrumentów zapewniających zabezpieczenie finansowe.