Emmanuel Macron przedstawił swój pomysł na UE

Emmanuel Macron// Źródło: En Marche

Prezydent Francji przemawiał w Paryżu na Sorbonie. Zaproponował utworzenie nowych unijnych urzędów, a także wspólnych sił wojskowych. Wśród największych wyzwań stojących przed UE wymienił zaś bezpieczeństwo, cyfryzację, zmiany klimatyczne i globalizację.

 

„Europa jest zbyt słaba, za mało skuteczna i zbyt wolna” – wyliczał Emmanuel Macron. Prezydent Francji dużo mówił o historii. Wspominał o podnoszeniu się Europy z ruin po II wojnie światowej i wskazywał na integrację europejską jak lek na kontynentalne spory. „Idea pokonała ruiny, braterstwo pokonało pragnienie zemsty” – takimi słowami rozpoczął swoją paryską mowę. Przestrzegał przed wzrostem nacjonalizmów. „Znów pojawiają się zagrożenia, które pokazują, że zapomina się o dawnych nieszczęściach. Jutro mogą zwyciężyć, bo stworzyliśmy ku temu warunki” – mówił.

O nowszej historii, dołączeniu do UE nowych państw z Europy środkowo-wschodniej, mówił jako o „nowym oddechu dla Unii”. Przestrzegał przed zapominaniem o wartościach takich jak solidarność społeczna i prawa człowieka. „Nie możemy ślepo oddać naszych wartości innym po drugiej stronie Atlantyku” – podkreślał. „Nie możemy ulec iluzji zamknięcia” – dodawał.

Macron apelował także o więcej europejskiej solidarności i współpracy. „To czego nam dziś w UE brakuje to wspólna strategiczna kultura. Niezdolność do wspólnego działania w przekonujący sposób podkopuje naszą wiarygodność jako Europejczyków” – podkreślał.

Emmanuel Macron i koniec miesiąca miodowego

Prezydent Francji stanął w obliczu dwóch pierwszych poważnych problemów – protestów lewicowych związków zawodowych oraz skutków huraganu Irma na Antylach.

„UE potrzebuje nowych instytucji”

Aby jego zdaniem wzmocnić UE potrzebne są nowe wspólne urzędy. Zaproponował m.in. utworzenie europejskiego urzędu azylowego, który miałby usprawnić i przyspieszyć zajmowanie się wnioskami uchodźców przybywających do Europy. Kolejną propozycją jest wzmocnienie unijnej straży granicznej i wyposażenie jej w wiele nowych uprawnień, sprzętu i specjalistów. Dodatkowo miałaby powstać wspólna obrona cywilna, której zadaniem byłoby reagowanie w przypadku kataklizmów i klęsk żywiołowych. Aby przeciwdziałać nowoczesnym zagrożeniom, niezbędne jest zdaniem Macrona zacieśnienie współpracy między służbami specjalnymi krajów członkowskich. Pomóc w tym miałoby powołanie do życia unijnej akademii dla oficerów wywiadu. Aby skutecznie zmierzyć się z zagrożeniami zewnętrznymi potrzebne jest według prezydenta Francji utworzenie „wspólnej siły interwencyjnej”, która byłaby efektem zacieśnienia współpracy w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa, przyjęcie jednolitej doktryny bezpieczeństwa i utworzenie osobnego budżetu obronnego. Jego zdaniem taka wspólna armia powinna móc działać od następnej dekady.

Macron zaproponował także utworzenie specjalnej agencji ds. innowacji, która miałaby m.in. finansować tworzenie innowacyjnych start-upów w UE lub badań nad utworzeniem sztucznej inteligencji. Według prezydenta Francji Unia Europejska powinna także wciąż rozbudowywać jednolity rynek cyfrowy.

Partia Macrona przegrywa w wyborach do Senatu

Ugrupowanie Naprzód Republiko (LREM) zajęło dopiero czwarte miejsce w cząstkowych wyborach do wyższej izby francuskiego parlamentu. Triumfowali centroprawicowi Republikanie. Wybory do Senatu rządzą się jednak we Francji swoistymi i skomplikowanymi prawami, więc porażka partii prezydenta Emmanuela Macrona była przez wszystkich …

Strefa euro z osobnym budżetem?

Zgodnie z przewidywaniami Emmanuel Macron ogłosił dziś propozycję utworzenia odrębnego budżetu dla strefy euro. Miałoby to posłużyć zwiększeniu stabilności eurolandu w przypadku kryzysów i pomóc finansować wspólne projekty i inwestycje. Pociągnęłoby to za sobą zdaniem francuskiego prezydenta konieczność powołania także stanowiska „ministra finansów strefy euro”. Macron zaproponował aby ów odrębny budżet eurolandu zasilany był jednak nie tylko składkami członkowskimi państw, ale także specjalnym podatkiem nałożonym na wielkich amerykańskich gigantów internetowych, takich jak Amazon, Facebook czy Google. Przy okazji UE powinna jego zdaniem zmusić te koncerny do płacenia podatków we wszystkich krajach, w których uzyskują dochody, a nie tylko w tych, w których mają zarejestrowane swoje europejskie spółki.

Kolejnym źródłem dochodów strefy euro miałby być podatek węglowy, naliczany od emisji do atmosfery dwutlenku węgla. Składki członkowskie państw miałyby być dopiero trzecim źródłem dochodów. Z kolei forsowany przez Francję już od kilku lat podatek od transakcji finansowych byłby według Macrona dobrym źródłem dochodów dla całej UE, które mogłyby być przeznaczone na projekty rozwojowe i pomoc zagraniczną.

Emmanuel Macron wygłosił swoje przemówienie dwa dni po wyborach do Bundestagu. Pałac Elizejski nie ukrywał, że czekał z ogłoszeniem europejskiej doktryny Macrona na wyniki niemieckiego głosowania.