Dziś w Warszawie spotkanie Michel-Morawiecki

Charles Michel, źródło: kremlin.ru

Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, źródło: kremlin.ru (CC BY 2.0)

Następca Donalda Tuska w roli szefa Rady Europejskiej, były premier Belgii Charles Michel przewiduje, że jego dzisiejsze spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim w Warszawie będzie okazją do pogłębienia dotychczasowych relacji.

 

Charles Michel spotka się z Mateuszem Morawieckim w ramach swoich wizyt składanych w państwach członkowskich UE przed oficjalnym objęciem stanowiska. Choć szef-elekt Rady Europejskiej oficjalnie przejmie je od Donalda Tuska dopiero w najbliższą niedzielę (1 grudnia), to odwiedził już m.in. Berlin, Paryż, Rzym, Pragę, Budapeszt i Dublin.

“Premier Mateusz Morawiecki odgrywa bardzo aktywną rolę na scenie europejskiej. Spotkanie z nim będzie doskonałą okazją do dalszego pogłębienia naszych relacji” – cytują media za PAP nowego szefa Rady Europejskiej. Michel zna szefów państw i rządów wszystkich państw Unii, bo jako premier Belgii przez ostatnie pięć lat uczestniczył w unijnych szczytach.

Boris Johnson: "Dokończymy brexit"

Doprowadzenie do końca procesu wyjścia z Unii Europejskiej oraz poprawienie poziomu życia Brytyjczyków to główne hasła Partii Konserwatywnej przed zaplanowanymi na 12 grudnia wyborami parlamentarnymi.

 

 

Po ubiegłotygodniowej prezentacji programu Partii Pracy przyszedł czas na Partię Konserwatywną. Boris Johnson obiecuje zwiększenie wydatków publicznych, obniżenie …

Neutralność klimatyczna jednym z tematów grudniowego szczytu UE

W założeniu wizyty przyszłego szefa Rady Europejskiej w kolejnych państwach członkowskich nie są wyłącznie kurtuazyjne. “Spędzę dużo czasu wysłuchując 27 przywódców europejskich. Muszę być blisko nich, aby zrozumieć ich priorytety, trudności i oczekiwania” —  zadeklarował następca Tuska. “Chcę zmierzyć się z głównymi wyzwaniami, jakie są przed nami. Szczególnie myślę tu o zmianach klimatu i innowacjach technologicznych potrzebnych do walki z globalnym ociepleniem” – wyjaśnił.

Za nieco ponad dwa tygodnie w Brukseli odbędzie się kolejne spotkanie Rady Europejskiej, którego jednym z tematów ma być kwestia osiągnięcia neutralności klimatycznej UE do 2050 r. W czerwcu Polska, Węgry, Czechy i Estonia (która jednak od tego czasu zmieniła zdanie), zablokowały zapisy wniosku ze szczytu w tej sprawie. Oczekuje się, że tym razem uda się zdobyć zgodę wszystkich państw członkowskich w tej sprawie.

Akceptację ambitnych celów UE mają ułatwić deklaracje dotyczące pieniędzy. Polska domaga się, żeby Unia zrekompensowała koszty jakie będzie musiała ponieść jej gospodarka przekształcając się w kierunku neutralności klimatycznej.

Fundusz sprawiedliwej transformacji

Prace nad nowym wieloletnim budżetem na lata 2021-2027 przyspieszą w przyszłym roku, ale już przygotowuje się instrumenty, z których mogłaby korzystać m.in. Polska. Jednym z nich jest fundusz sprawiedliwej transformacji początkowo adresowany do regionów zależnych od węgla. Miał wspierać je w przechodzeniu na odnawialne źródła energii.

Media podają jednak, powołując się na nieoficjalne informacje z Brukseli, że w KE rozważa się znaczne rozszerzenie instrumentu, co mogłoby skutkować ograniczeniem funduszy kierowanych do Polski. Na razie jednak nie ma żadnych oficjalnych propozycji, a Komisja odmówiła odpowiedzi na pytanie PAP w tej sprawie.

Rzecznik rządu Piotr Müller zapowiedział, że Mateusz Morawiecki będzie rozmawiał z nowym szefem Rady Europejskiej o oczekiwaniach polskich władz wobec polityki klimatycznej i o innych kwestiach związanych z ochroną środowiska.

“Tematem rozmowy będzie sprawiedliwa polityka klimatyczna i solidarna transformacja naszego przemysłu i energetyki w kontekście wyzwań klimatycznych oraz wskazanie pewnych nowych źródeł finansowania pod kątem tych wszystkich zadań, które realizowaliśmy w kraju w zakresie uszczelnienia systemu podatkowego” – poinformował PolskieRadio24.pl.

“Widzimy możliwość wdrożenia podobnych rozwiązań na poziomie Unii Europejskiej i o tych zadaniach też będziemy mówić podczas spotkania z nowym przewodniczącym Rady Europejskiej” – dodał rzecznik polskiego rządu.

Jest zgoda państw członkowskich na skład nowej KE

Ambasadorowie akredytowani przy instytucjach europejskich zatwierdzili w imieniu swoich stolic skład nowej Komisji Europejskiej. Dzięki temu w przyszłym tygodniu nad kolegium komisarzy będzie mógł zagłosować Parlament Europejski.

 

Na liście znalazło się 27 nazwisk – 26 komisarzy oraz przewodniczącej KE Ursuli von …

Pierwszy szczyt Michela ws. przyszłej perspektywy finansowej UE

Michel, który będzie po raz pierwszy przewodził szczytowi 12-13 grudnia, będzie się musiał zająć perspektywa finansową UE. Szefowie państw i rządów mają bowiem dyskutować nad schematem negocjacyjnym zawierającym dane liczbowe przygotowane przez prezydencję fińską. Polska jest na czele krajów niezadowolonych z tej propozycji.

“Opowiadamy się za budżetem ambitnym i uważamy, że dotychczasowe polityki w ramach Unii Europejskiej, w tym polityka rolna czy spójności, spełniały swoją ważną rolę i jesteśmy za tym, żeby tego nie ograniczać, jeśli chodzi o wydatki” – przekazał Piotr Müller. Na razie jednak nie oczekuje się w tej sprawie przełomu.

“Będziemy rozmawiać o budżecie europejskim na następne lata, o roli UE na świecie i jej relacjach z Chinami i Rosją oraz o kwestiach bezpieczeństwa”  – zapowiedział natomiast przewodniczący elekt Rady Europejskiej.

Koniec ery Tuska

Wizyta Charlesa Michela w Warszawie zamyka etap przewodnictwa Tuska w Radzie Europejskiej. Relacje byłego szefa polskiego rządu z przedstawicielami obecnego nie były najlepsze, ale choć Warszawy nie wizytował zbyt często, to konsultacje przed unijnymi szczytami prowadził m.in. przez telefon.

“Nowy przewodniczący Rady Europejskiej jest osobą, która sprawdziła się w działaniach w ramach Unii Europejskiej. Na pewno będzie to dobry przewodniczący i liczymy na to, że współpraca będzie układała się dobrze” – przewiduje rzecznik polskiego rządu.