Duda: UE jest czymś absolutnie najdoskonalszym dla Europy

Andrzej Duda, Polska, prezydent

“W dobie narastającej rywalizacji mocarstw, wspieranie multilateralizmu jest koniecznością”,  oświadczył polski prezydent. / Zdjęcie: Flickr, CC BY-SA 2.0 [Piotr Drabik]

Prezydent Andrzej Duda uważa, że projekt europejski jest “czymś absolutnie najdoskonalszym, co zostało wymyślone dla Europy na przestrzeni ostatnich stuleci”. “Cieszymy się, że jesteśmy w Unii Europejskiej, długo czekaliśmy na to, by w Unii być”, oświadczył wczoraj w Rzymie.

 

Andrzej Duda – obok innych 13 szefów państw Europy uczestniczył w środę (15 września) w XVI spotkaniu Grupy Arraiolos.

Zabierając głos w czasie pierwszej sesji zatytułowanejUnia Europejska na drodze do strategicznej autonomii: obowiązki i możliwości” Andrzej Duda podkreślił, że dyskusja o przyszłości Unii Europejskiej to także refleksja nt. pojęcia „autonomia strategiczna” i próba odpowiedzi na pytanie co trzeba zrobić, żeby UE stała się wpływowym i ważnym graczem globalnym.

Druga sesja poświęcona była wkładowi UE w multilateralizm w post-pandemicznym świecie. “W dobie narastającej rywalizacji mocarstw, wspieranie multilateralizmu jest koniecznością”,  oświadczył polski prezydent.

Europejczycy chcą, aby Merkel pozostała w polityce i została "prezydentem Europy"

Zdaniem większości Europejczyków Angela Merkel powinna nie tylko pozostać w polityce, ale objąć funkcję kluczową dla europejskiej polityki, wynika z raportu

Wzmacnianie UE nie może odbywać się kosztem NATO

Polski prezydent oświadczył, że budowa silnej pozycji UE w globalnej rozgrywce nie może odbyć się kosztem uszczerbku dla roli NATO i relacji transatlantyckich. “Nie róbmy eksperymentów na bezpieczeństwie”, apelował Duda. Podkreślił przy tym, że na wschodnich granicach Polski reżim Łukaszenki stara się zdestabilizować UE cynicznie przemycając wykorzystywanych do tego ludzi na Zachód. „Każdy wie, że Polska, Litwa i Łotwa bronią tak naprawdę Niemiec i Skandynawii”, uważa polski prezydent.

Merkel w Belgradzie: Rozszerzenie na Bałkany Zachodnie celem UE, ale najpierw reformy i unormowanie relacji z Kosowem

Przyjęcie państw Bałkanów Zachodnich do UE jest naszym absolutnym, geostrategicznym interesem, zapewnia kanclerz Niemiec.

Wspólnota nie może stać się zamkniętym klubem

“To, co z pewnością wszystkich nas łączy, to głębokie przekonanie i głębokie przywiązanie do projektu europejskiego jako czegoś absolutnie najdoskonalszego, co zostało wymyślone dla Europy – śmiało mogę powiedzieć – na przestrzeni ostatnich stuleci”, oświadczył prezydent RP. Zwrócił jednak uwagę, że jeśli UE “naprawdę chce być europejska, musi prowadzić politykę otwartych drzwi – nie może być klubem”. Podkreślił też, że posługiwanie się terminem “autonomia” czy “suwerenność strategiczna” w odniesieniu do UE “musi obejmować szacunek wobec państwa narodowego”.

W jego ocenie UE okaże się nieeuropejska, jeśli zamknie się na nowych członków. “Ukraina, Mołdawia i inni zasługują na perspektywę członkostwa. Jeśli tego nie rozwiążemy, za 10-15 lat inny polski prezydent, on albo ona, powie to samo. Polska nie umilknie”, zapewnił Andrzej Duda.

Prezydent Duda po szczycie NATO zapowiada większą obecność Sojuszu w regionie

Prezydent przekazał, że podczas rozmów przywódców dużo mówiło się sprawach, które bezpośrednio dotyczą Polski.

Nord Stream 2 “wielkim, strategicznym błędem o daleko idących konsekwencjach”

Podczas drugiej sesji wczorajszych obrad w Rzymie prezydent nawiązał do kontrowersyjnej budowy Nord Stream 2 podkreślając, że solidarność wymaga, by “państwa UE nie uczestniczyły wraz z państwami trzecimi w przedsięwzięciach, które – choć może i zgodne z prawem – uderzają bezpośrednio w interesy innych państw Wspólnoty”.

Uznał przy tym ten projekt za “wielki, strategiczny błąd o daleko idących konsekwencjach”. “Obawiam się, że konsekwencje tej błędnej decyzji odczujemy bardzo szybko”, dodał prezydent. Krytycznie ocenił politykę USA w tej kwestii. „Przyzwolenie na budowę gazociągu NS2, projektu niezwykle szkodliwego geopolitycznie, to kardynalny błąd, który doprowadzi do deficytu bezpieczeństwa na całych połaciach naszego kontynentu”, ocenił.

30 lat Trójkąta Weimarskiego: Jaką przyszłość ma współpraca Polski, Niemiec i Francji?

Niektórzy zwiastują rozpad formatu, inni widzą jeszcze dla niego pewne szanse.

Polacy chcą być w UE, długo na to czekali

Andrzej Duda przypomniał też, że kompetencje UE są ograniczone traktatowo. Podkreślił przy tym, że to państwa narodowe EU są demokratyczne, a Wspólnota funkcjonuje na zasadzie umowy między nimi. „Atrybutem państw jest suwerenność”, oświadczył. Jednocześnie podkreślił przywiązanie Polaków do europejskiego projektu. “Cieszymy się, że jesteśmy w Unii Europejskiej, długo czekaliśmy na to, by w Unii być”, oświadczył.

Nord Stream 2 blisko ukończenia. Zespawano ostatnią rurę. Gaz popłynie jeszcze w tym roku?

Polska, Ukraina oraz kraje bałtyckie oraz USA przekonują, że za bardzo uzależni on Europę od Rosji w zakresie dostaw energii.

Naiwność wobec intencji władz Rosji 

Potem prezydent podziękował na Twitterze za poparcia polskiego stanowiska ws. dalszego rozszerzania Unii, za solidarność ws. obrony wschodniej granicy i za wybór Polski na organizatora Arraiolos 2024 r. Członkowie Grupy Arraiolos poparli bowiem propozycję prezydenta Dudy, żeby jedno z najbliższych spotkań Grupy odbyło się w Polsce. “Za rok spotkanie organizuje Malta, a rok później – w dwudziestolecie Grupy – Portugalia”, przekazał na Twitterze szef prezydenckiego BPM Jakub Kumoch.

W mediach społecznościowych prezydent podkreślił ponadto po spotkaniu w Rzymie, że “niektóre słowa musiały paść”. “Rozczarowanie Polski postawą budowniczych Nord Stream 2 oraz częstą naiwnością wobec intencji władz Rosji, jest czymś, co podziela znaczna część naszego regionu”, napisał. “I jeszcze raz: Unia jest prawdziwie europejską, gdy jest otwarta na nowych członków”, zakończył swój wpis Andrzej Duda.

Grupa Arraiolos została utworzona w 2003 r. z inicjatywy ówczesnego prezydenta Portugalii Jorge Sampaio (który zmarł kilka dni temu), a jej nazwa pochodzi od portugalskiej miejscowości, w której odbyło się pierwsze spotkanie prezydentów Austrii, Finlandii, Niemiec, Łotwy, Polski, Portugalii, Węgier i Włoch ( później dołączali kolejni przywódcy państw UE).