Konferencja w sprawie przyszłości Europy: Obywatele zabierają głos w sprawie środowiska. „Musi nastąpić duża zmiana podejścia”

Konferencja w sprawie przyszłości Europy: Obywatele zabierają głos w sprawie środowiska. "Musimy się wycofać i ponownie przemyśleć, jakie są prawdziwe wartości"

Conference on the Future of Europe (CoFoE) - Citizens' panel 2 - Plenary session [Foto via Parlament Europejski]

Czy obywatele państw UE staną się bardziej słyszalni? Co sądzą o problemach stojących przed Unią Europejską i jakie mają pomysły na ich rozwiązanie? Trwające w ramach Konferencji w sprawie przyszłości Europy (Conference on the Future of Europe, COFOE) panele obywatelskie dostarczają odpowiedzi na te pytania.

 

 

COFOE została powołana w kwietniu b.r. Jej głównym celem jest demokratyzacja UE a także, by jej mieszkańcy mieli szansę aktywnie uczestniczyć w procesach decyzyjnych i przedstawiać swój punkt widzenia, ku czemu wcześniej nieszczególnie mogli mieć okazję. W dniach 1-3 października miał miejsce trzeci już panel obywatelski w ramach COFOE. Tym razem, debatowano m.in. nad tematyką środowiska oraz walki ze zmianami klimatu.

„Po raz pierwszy powstaje niesamowicie ważna przestrzeń dla publicznej debaty, która wprowadza nowych aktorów do myślenia o przyszłości Unii, do formowania pomysłów na zmiany. Powinniśmy pójść krok dalej, żeby obywatele byli zaangażowani także w samą realizację niektórych pomysłów”, powiedziała prof. Danuta Hübner podczas lipcowej debaty poświęconej Konferencji.

Panele z udziałem obywateli to centralny punkt COFOE. W ciągu ostatnich miesięcy na specjalnej platformie poświęconej inicjatywie zarejestrowało się prawie 30 tys. użytkowników, którzy umieścili na niej ok. 8 tys. pomysłów i 14 tys. komentarzy. Inicjatywy te omawiane są obecnie w ramach czterech paneli tematycznych przez łącznie 800 Europejczyków.

Rozpoczęła się Konferencja w sprawie przyszłości Europy. UE oddaje głos swoim obywatelom

Rozpoczęta w Dniu Europy 2021 Konferencja zakończy się wiosną 2022 r. Następnie unijne instytucje przystąpią do analizy pomysłów przedstawionych przez obywateli.

Różnorodni obywatele i oczekiwania

Dwustu obywateli, którzy pojawili się na zorganizowanym w ostatni weekend (1-3 października) w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu trzecim już panelu obywatelskim COFOE, wybrano w sposób losowy przez niezależną firmę, tak, by zagwarantowana była jak najszersza różnorodność pochodzenia geograficznego, płci, wieku, statusu ekonomiczno-społecznego i poziomu wykształcenia. Zadbano przy tym, by z każde z 27 państw członkowskich reprezentowane było przez przynajmniej jedną kobietę i mężczyznę, a także, by przynajmniej 1/3 uczestników stanowiły osoby w wieku od 16-25 lat.

Czy całe spektrum narodowości, kultur oraz środowisk pochodzenia było widoczne? „Zdecydowanie widzę, że uczestnicy mają różne pochodzenie, poglądy oraz perspektywy. Jednak mam wrażenie, że nadal najgłośniej reprezentowane są duże kraje – mogę tak stwierdzić na przykładzie mojej grupy. Myślę, że to może zostać ulepszone w przyszłości, tak, by wyraźniej reprezentowane były wszystkie kultury i narody”, przyznał w rozmowie z EURACTIV.pl Julian, student pochodzący z Niemiec.

Z kolei Camille, jedna z najmłodszych uczestniczek panelu, uczennica z Francji przyznała, że możliwość wymiany poglądów z osobami starszymi od niej jest bardzo ważna. „To, że młodzi ludzie mogą dyskutować ze starszymi i pokazać im swoją perspektywę, jest ogromnym plusem”, przyznała.

Nasi rozmówcy najczęściej zwracali uwagę na to, że za sprawą COFOE chcieliby poznać perspektywę osób „spoza swojej bańki” i środowiska – zarówno eurosceptyków jak i euroentuzjastów, poczuć się bardziej słyszalnymi, mieć szansę na wniesienie swojego wkładu do polityki europejskiej, wyrazić swoją opinie na temat funkcjonowania UE, przejąć inicjatywę decyzyjną od polityków a także popchnąć UE w kierunku podjęcia konkretnych działań, zwłaszcza w kwestii środowiska oraz zdrowia, bo to te tematy stanowiły główny wątek ostatniego panelu.

Konferencja w sprawie przyszłości Europy: Szansa na zmiany w Unii Europejskiej?

Konferencja w sprawie przyszłości Europy to inicjatywa, której celem jest demokratyzacja UE.

Co Europejczycy myślą na temat dotychczasowej polityki UE w kwestii środowiska?

W ramach 3-dniowej sesji zebrani w pomniejszych grupach dyskutowali i formułowali zalecenia, odbywali także spotkania z ekspertami i debatowali nad nowatorskimi pomysłami.

Wśród idei dotyczących zmian koniecznych do wprowadzenia w polityce środowiskowej, znalazły się propozycje związane m.in. ze zwalczaniem zanieczyszczenia środowiska (np. ochrona Puszczy Amazońskiej lub ograniczenie zanieczyszczenia świetlnego), poprawą sytuacji rolnictwa (zwiększenie liczby małych gospodarstw rolnych, dochód gwarantowany zamiast dotacji dla rolników), ograniczeniem konsumpcji (zmiana obecnego systemu masowej konsumpcji towarów i usług) czy energią (zaprzestanie dopłat do paliw kopalnych).

„Myślę, że jest szansa na przyjęcie niektórych z tych środków, ale jak na razie, to tylko rozmowa o tym wszystkim, co wiemy już od dawna. Mam nadzieję, że konferencja pobudzi dyskusję o tym, jak możemy wdrożyć te pomysły w życie, a nie tylko mówić – O tak, zmiany klimatyczne istnieją, są bardzo niebezpieczne, musimy coś z tym zrobić – musimy postanowić, co trzeba zacząć robić już w tym momencie”, stwierdziła w rozmowie z EURACTIV.pl Christina, doktorantka pochodząca z Austrii.

Nasza rozmówczyni stwierdziła, że obawia się, że niedawno opublikowany raport Międzynarodowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) na temat zmian klimatycznych nie podniósł należycie świadomości Europejczyków na temat rosnącego zagrożenia. „Większość osób zapewne nie wie nawet, że taki raport w ogóle powstał, bądź nie rozumieją go w pełni, ponieważ może się wydawać zbyt naukowy”.

O przyszłości Europy "bez żadnych tematów tabu"? Nowy etap dyskusji o zmianach w UE

Konferencja ma doprowadzić do konkretnych zmian w funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

Co stanowi problem europejskiego środowiska?

Wywodzący się z Niemiec menadżer Becker przyznał, że jego zdaniem najważniejszymi zagrożeniami są utrata bioróżnorodności i zmiany klimatyczne. „To są dwa główne problemy, a oba są symptomami problemu nadmiernej konsumpcji, który jest obecny we wszystkich krajach członkowskich. Każdy chce mieć więcej, mamy reklamy, które sprawiają, że ludzie chcą kupować, pokazują, że proces lepszego życia opiera się na zdobywaniu coraz większej ilości luksusów i technologii. Myślę, że musimy się wycofać i ponownie przemyśleć, jakie są prawdziwe wartości”.

„Powinniśmy bardziej skoncentrować się na kulturze, sporcie, nauce, wiedzy, zamiast na posiadaniu rzeczy. Musi więc nastąpić duża zmiana podejścia. Może uda nam się tutaj coś takiego wypracować”.

Nasz rozmówca, zapytany o to czy uważa, że to możliwe, by takie zmiany zostały zaadoptowane we wszystkich krajach europejskich przyznał, że tak. „Myślę, że to nie tylko możliwe, ale wręcz konieczne. Młodsi ludzie mogą mieć lepsze podejście niż starsi, którzy zwykle nie widzą potrzeby zmian schematów. Młodzi są bardziej skłonni do zmian i cieszą się, gdy mogą coś ulepszyć, robić po swojemu. Jeśli połączą to z wiedzą, którą mamy dzisiaj, żeby ten „pociąg”, którym wszyscy jedziemy, nie roztrzaskał się o ścianę, to myślę, że możemy coś z tym zrobić”.

Julian, niemiecki student, zwrócił uwagę na to, że dotychczasowa polityka UE zdecydowanie wymaga poprawy. „Mamy dobre cele, np. osiągnięcie zerowego zużycia energii netto, ale w tej chwili naprawdę nie widzę, by mogło nam się udać je osiągnąć za sprawą środków, które zostały podjęte do tej pory. Wiem, że jest to długi proces ale musimy ustalić to, jakie działania są najważniejsze i jak możemy zaangażować w to wszystkich, nie zostawiając nikogo w tyle. W tej chwili wciąż jesteśmy ofiarami interesów głównie wielkich firm i ich braku troski o środowisko”.

Podczas spotkań plenarnych głos mogli zabrać także eksperci w dziedzinach środowiska i zdrowia. Udzielali również odpowiedzi na pytania i wątpliwości zgromadzonych obywateli. Nie ukrywali, że także ich zdaniem istnieje pilna potrzeba podjęcia działań.

„Przed nami wielkie wyzwanie. Jeżeli wszyscy będziemy żyć tak jak obywatele Europy to w 2050 r. będziemy potrzebować dwóch dodatkowych planet”, powiedziała do zebranych Céline Charveriat, dyrektor generalna Institute for European Enivironmental Policy.

Natomiast Valérie Masson-Delmotte, współprzewodnicząca jednej z grup IPCC zwróciła uwagę na to, że UE nie odpowiada jedynie za siebie. „Spoczywa na nas historyczna i ważna odpowiedzialność, by chronić najbardziej narażonych. Musimy zastanowić się, jak być dobrymi przodkami dla następnych pokoleń”.

Konferencja o Przyszłości Europy: Cyniczna zagrywka Macrona czy szansa na demokratyzację UE?

Jakie znaczenie dla Unii Europejskiej będzie miała Konferencja o Przyszłości Europy. Czy polski głos będzie dostatecznie słyszalny?

Jakie wyzwania zostały uznane za kluczowe?

Dyskusje przyczyniły się do utworzenia szeregu rekomendacji, które zostały podzielone na pięć podgrup – Lepsze sposoby życia (Promocja zdrowego trybu życia), Ochrona naszego środowiska i zdrowia (Zdrowe środowisko naturalne, Ochrona bioróżnorodności, Bezpieczna i zdrowa żywność), Przekierowanie gospodarki i konsumpcji (Regulowanie nadprodukcji i nadkonsumpcji, Zmniejszenie ilości odpadów, Promocja „uczciwych” produktów), W kierunku zrównoważonego społeczeństwa (Energia odnawialna na teraz, Wspieranie zmian, Transport przyjazny dla środowiska), Troska o wszystkich (Wzmocnienie systemu opieki zdrowotnej, Szersze rozumienie zdrowia).

W ramach paneli obywatelskich, odbędą się jeszcze dwie sesje, podczas których uczestnicy będą mogli pogłębić dyskusję na powyższe tematy. Każdy z czterech paneli wyznaczy także 20 przedstawicieli, którzy wezmą udział w zgromadzeniu plenarnym Konferencji. Na jego forum, w którym udział wezmą także decydenci europejscy, przedstawione zostaną opracowane zalecenia, nad którymi pochylą się najważniejsze instytucje UE.