Instytucje europejskie zbadają bułgarskie „złote paszporty”

Bułgaria, Unia Europejska, Komisja Europejska, złote paszporty,

Jak dowiedział się EURACTIV Bułgaria, Rada Europy i Komisja Europejska przypatrują się sprzedaży bułgarskiego obywatelstwa w celach inwestycyjnych. / fot. via unsplash [ConvertKit @convertkit]

Jak dowiedział się EURACTIV Bułgaria, Rada Europy i Komisja Europejska przypatrują się sprzedaży bułgarskiego obywatelstwa w celach inwestycyjnych.

 

 

Pod koniec listopada Państwowa Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (SANS) wystosowała list do Ministerstwa Sprawiedliwości, w którym wezwała do zebrania i przekazania wszystkich informacji o osobach, które otrzymały tzw. złote paszporty. Informacje te zostaną następnie przekazane do analizy Radzie Europy i KE.

Złote paszporty: Dochodowy interes

Mimo wszystkich sprzeciwów Brukseli wobec praktyki wydawania przez Bułgarię tzw. złotych paszportów i groźby wszczęcia postępowania, poprzedni rząd partii ugrupowania GERB nie zaprzestał, a jedynie wprowadził pewne zmiany w procedurze przyznawania dokumentu. Paszport bułgarski daje dostęp do wszystkich krajów UE.

W październiku 2020 r. Komisja wysłała pismo do władz w Sofii w tej sprawie. Następnie Parlament Europejski wezwał w rezolucji kraje UE do natychmiastowego zaprzestania sprzedaży paszportów.

Malta, Cypr i Bułgaria to jedyni członkowie UE z programami sprzedaży obywatelstwa. Według raportu KE opublikowanego na początku 2019 r., kraje te nie przeprowadzają wystarczających kontroli pochodzenia majątku osób, które kupują obywatelstwo.

Program „złotych paszportów” istnieje w Bułgarii od 2013 r., ale stał się bardzo popularny wśród obcokrajowców w 2016 r. za czasów rządu Bojko Borysowa.

W listopadzie, w wywiadzie dla EURACTIV, tymczasowy minister sprawiedliwości Iwan Demerdżijew powiedział, że Bułgaria rozdawała paszporty „niezwykle łatwo i bez koniecznych kontroli”.

„Jest jasne, że w ten proces zaangażowani byli politycy. Sfery wpływu na bułgarskie obywatelstwo i kto je wywierał są jasne dla dużej części bułgarskiego społeczeństwa”, powiedział rozmówca EURACTIV.