Brexit: Coraz bliżej bezwizowego ruchu między UE a Zjednoczonym Królestwem

Widok na miasto oraz zatokę Gibraltar/ Źródło: unsplash.com, zdjęcie Michał Mrozek @miqul

Komisja Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego poparła rozporządzenie zapewniające bezwizowy ruch między UE a Wielką Brytanią na wypadek „twardego” brexitu. Stało się to możliwe dzięki przezwyciężeniu impasu w sprawie Gibraltaru, którego „pobrexitowy” status blokował osiągnięcie porozumienia.

 

 

Po wielu tygodniach negocjacji Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego (LIBE) dała dziś zielone światło dla rozporządzenia w sprawie projektu uchwały pozwalającej Brytyjczykom na bezwizowe podróże do Unii Europejskiej po brexicie.

Hiszpańska przestroga: Wielka Brytania może się rozpaść

W wywiadzie udzielonym portalowi POLITICO Josep Borrell, szef hiszpańskiej dyplomacji, ostrzega, że skutki ryzykownej gry Davida Camerona mogą okazać się katastrofalne dla integralności Wielkiej Brytanii.
 
Negocjacje Londynu z Unią Europejską na ostatniej prostej dodatkowo skomplikowała sprawa Gibraltaru, w którą silnie zaangażowana …

Trudne negocjacje

Projektu ustawy, która prawnie uznaje Gibraltar jako brytyjską „kolonię”, został zatwierdzony po tym, jak Claude Moraes, brytyjski poseł do PE i przewodniczący rzeczonej komisji został usunięty z roli sprawozdawcy.

Kraje UE wezwały Parlament Europejski do przygotowania ustawy, która pozwoliłaby Brytyjczykom na bezwizowe podróże do UE przez maksymalnie 90 dni, o ile te same zasady dotyczyły obywateli państw UE odwiedzających Wielką Brytanię. Przez długi czas jednak nie było zgody co do brzmienia tekstu uchwały – m. in. ze względu na spór Hiszpanii z Wielką Brytanią o Gibraltar. W przypadku braku osiągnięcia porozumienia każdy przekraczający granicę byłby zobligowany do posiadania paszportu.

Impas udało się przełamać po zastąpieniu Moraesa przez bułgarskiego eurodeputowanego Sergeja Staniszewa, co strona brytyjska uznała za „próbę zastraszania”. Wzmianka o statusie „kolonii” Gibraltaru jest odczytywane jako dyplomatyczne zwycięstwo Hiszpanii.

Komisja zatwierdziła tekst uznając Gibraltar za „kolonię” 38 głosami za, przy 3 wstrzymujących się i 8 sprzeciwu. Do ratyfikacji ustawy pozostało już tylko zatwierdzenie przez Parlament Europejski. Do głosowania dojdzie najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj. Prawo musi zostać opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE przed 12 kwietnia, aby zdążyć przed możliwym brexitem bez porozumienia w tym dniu.

May chce dalszego opóźnienia brexitu

Brytyjska premier, po siedmiogodzinnym kryzysowym posiedzeniu rządu, oświadczyła, że chce ponadpartyjnego porozumienia wokół brexitu. Będzie na to jednak potrzebowała więcej czasu niż do 12 kwietnia. Taki termin na znalezienie rozwiązania ustaliła UE.
 

Theresa May podkreśliła, że wciąż chce doprowadzić do wyjścia …

Wieloletni spór

Gibraltar jest terytorium brytyjskim od 1713 r., a więc od czasu pokoju utrechckiego, wieńczącego wojnę o sukcesję hiszpańską (1701-1714).

Obecny spór o kontrolę nad Gibraltarem trwa między Hiszpanią a Wielka Brytanią od początku negocjacji w sprawie art. 50. W listopadzie Hiszpana zagroziła, że wycofa poparcie dla umowy wynegocjowanej przez UE i Wielka Brytanię ze względu na obawy o przyszły status Gibraltaru. Ostatecznie Madryt dał zielone światło pod warunkiem, że wszelkie przyszłe porozumienia dotyczące Gibraltaru będą musiały uzyskać jego aprobatę.

Gibraltar jest przedmiotem ożywionej debaty w Hiszpanii. Lider konserwatywnej Partii Ludowej (PP) Pablo Casado oskarża premiera Pedro Sancheza o zmarnowanie historycznej szansy na odzyskanie Skały. O wiele dalej poszedł Santiago Abascal przewodniczący skrajnie prawicowej partii Vox, który podczas przed wyborami regionalnymi w Andaluzji w grudniu ubiegłego roku zapowiedział odzyskanie tego spornego terytorium.

Hiszpania planuje dać status rezydenta Brytyjczykom na wypadek twardego brexitu

Hiszpański rząd przygotowuje specjalną ustawę, dzięki której 400 tys. mieszkających w Hiszpanii Brytyjczyków utrzymałoby niemal wszystkie dotychczasowe prawa w przypadku twardego brexitu. Madryt chce jednak, aby Londyn zastosował takie same zasady do Hiszpanów mieszkających na terytoriach Brytyjskich, w tym w …