„Sześć intensywnych miesięcy”. W jaki sposób Portugalia kierowała pracami UE?

antonio-costa-portugalia-wspolna-polityka-rolna-koronawirus-porto-migracje-rada-ue-komisja-europejska-polska-praworzadność

Premier Portugali António Costa / fot. via flickr (CC BY-NC-SA 2.0) [PES Communications]

Dziś (30 czerwca) oficjalnie zakończy się prezydencja Portugalii w Radzie Unii Europejskiej. Lizbona przejęła półroczne przywództwo w pracach Unii 1 stycznia 2021 r. w momencie gospodarczego i zdrowotnego kryzysu. Od jutra pracami UE pokieruje Słowenia. Jak można podsumować półroczne wysiłki Portugalii?

 

 

20 stycznia, na pierwszej sesji plenarnej w 2021 r. premier Portugalii António Costa omówił program portugalskiej prezydencji z posłami do PE. Do głównych celów zaliczył kampanię szczepień przeciw COVID-19, działania na rzecz odbudowy unijnych gospodarek po pandemii czy transformację cyfrową i klimatyczną w państwach członkowskich. Wezwał wówczas do ścisłej współpracy w celu ich osiągnięcia. Dodał, że to właśnie międzynarodowa solidarność ma być kluczem do pokonania pandemii.

Costa zaznaczył potrzebę skoncentrowania się na przyjęciu europejskiego prawa klimatycznego oraz na postępach w zakresie pakietu ustaw o usługach cyfrowych. Podkreślił konieczność realizacji europejskiego filaru praw socjalnych oraz wzmocnienia międzynarodowych partnerstw – zwłaszcza z Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi i państwami Ameryki Łacińskiej.

Hasłem przewodnim prezydencji było stwierdzenie: „Czas działać: dla sprawiedliwej, ekologicznej i cyfrowej odbudowy”.

Premier Portugalii: Czas na sprawiedliwą, zieloną i cyfrową Europę

Jaka jest wizja przyszłości Unii Europejskiej premiera Portugalii Antonia Costy?

Portugalii udało się wywiązać z postanowionych celów?

Jednym z najważniejszych punktów portugalskiej prezydencji był szczyt społeczny w Porto, który odbył się w dniach od 7 do 8 maja. Wzięło w nim udział 24 z 27 przedstawicieli państw członkowskich.

Oprócz przewodniczącego Rady Europejskiej Charles’a Michela i szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, obecni byli też szef Parlamentu Europejskiego David Sassoli, szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, a także unijni komisarze: Margrethe Vestager, Valdis Dombrovskis, Elisa Ferreira, Marija Gabriel i Nicolas Schmit.

7 maja, po konferencji wysokiego szczebla zorganizowanej przez portugalską prezydencję, przywódcy dyskutowali o sytuacji epidemiologicznej i stosunkach międzynarodowych. Skupili się na kwestiach produkcji i dystrybucji szczepionek, w tym kwestii patentu czy zielonych zaświadczeniach cyfrowych.

8 maja natomiast rozmawiali o odbudowie gospodarczej państw członkowskich. Przyjęli również deklarację z Porto, przedstawiającą wizję cyfrowej, ekologicznej i sprawiedliwej transformacji Europy. Zaznaczono w niej, że w Europie wychodzącej z kryzysu COVID-19 konieczne będzie przejście od ochrony miejsc pracy do ich tworzenia oraz poprawiania ich jakości. Zasadniczą rolę, jak wskazano, miały odegrać w tym procesie małe i średnie przedsiębiorstwa.

Jednym z głównych działań władz unijnych ma być też sprzyjanie likwidacji luk w zatrudnieniu oraz luk płacowych i emerytalnych pomiędzy kobietami a mężczyznami. W deklaracji szczególną uwagę zwrócono także na kwestię ubóstwa, w tym ubóstwa dzieci.

„Dziś bardziej niż kiedykolwiek Europa musi być kontynentem spójności społecznej i dobrobytu. Potwierdzamy nasze zobowiązanie do działania na rzecz Europy socjalnej”, podkreślono w deklaracji.

Podczas szczytu przywódcy UE dyskutowali także o realizacji Europejskiego filaru praw socjalnych, zgodnie z unijnym programem strategicznym na lata 2019-2024. Wskazówki co do jego realizacji znajdują się w planie działania przedstawionym przez Komisję w marcu 2021 r. Wskazuje on na trzy główne cele, które mają zostać osiągnięte do 2030 r.: wskaźnik zatrudnienia w UE ma wynosić co najmniej 78 proc., liczba dorosłych biorących co roku udział w kursach szkoleniowych ma wynosić przynajmniej 60 proc., a liczba osób zagrożonych wykluczeniem społecznym lub ubóstwem musi zmniejszyć się o co najmniej 15 mln.

Podczas szczytu odbyła się wideokonferencja przywódców UE-Indie. Unię reprezentowali przywódcy 27 państw członkowskich Wspólnoty, przewodniczący Rady Europejskiej i przewodnicząca Komisji Europejskiej. Indie reprezentował premier Narendra Modi. W spotkaniu uczestniczył też wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Pod koniec przyjęto wspólne oświadczenie.

„Dzisiejsze spotkanie podkreśliło nasze wspólne interesy, zasady i wartości demokracji, wolności, praworządności i poszanowania praw człowieka, które leżą u podstaw naszego strategicznego partnerstwa”, napisano.

Melchior Szczepanik, analityk programu Unia Europejska Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w rozmowie z EURACTIV.pl stwierdził, że dla lewicowego rządu Portugalii majowy szczyt społeczny odgrywał kluczową rolę. „Państwa członkowskie zaakceptowały plan działania dotyczący Europejskiego Filaru Praw Społecznych. Zobowiązały się w ten sposób do większych wysiłków na rzecz walki z bezrobociem, biedą i nierównościami”, dodał ekspert.

Szczyt UE: Polska i Węgry zablokowały termin "gender equality" w tekście deklaracji z Porto

Rządy obu krajów nie po raz pierwszy sprzeciwiają się użyciu w unijnych tekstach słowa „gender”.

Priorytet dla wspólnej polityki rolnej

Istotnym punktem portugalskiej prezydencji było rolnictwo. „Priorytetem jest dla nas bardziej ekologiczna Europa. Chcemy wspierać jej odbudowę po kryzysie oraz wzmacniać unijny system rolno-spożywczy i cyfryzację tego sektora”, przekonywała Maria do Céu Antunes, minister rolnictwa Portugalii w styczniowej rozmowie z EURACTIV.com.

„Planujemy zapewnić zrównoważony rozwój obszarów wiejskich poprzez zakończenie negocjacji w sprawie reformy wspólnej polityki rolnej (WPR), wdrożenie planu działania na rzecz rozwoju produkcji organicznej UE, zapewnienie ciągłość strategii od pola do stołu i przedstawienie długoterminowej wizji dla regionów rolniczych”, dodała.

Pod koniec maja br. doszło do negocjacji w ramach tzw. trilogu, czyli porozumienia między Radą, Komisją Europejską i Parlamentem Europejskim. Nie udało się jednak dojść do porozumienia w sprawie WPR.

Mimo różnic między Parlamentem a Komisją, Portugalii udało się jednak osiągnąć porozumienie w ubiegły piątek (25 czerwca). Portugalska minister rolnictwa, która przewodniczyła negocjacjom trójstronnym, pochwaliła „ducha odpowiedzialności i zaangażowania”.

W poniedziałek (28 czerwca) Rada Unii Europejskiej udzieliła politycznego poparcia dla tymczasowego porozumienia. Negocjacje techniczne będą kontynuowane podczas prezydencji słoweńskiej. Teraz rozpoczną się prace na szczeblu międzyinstytucjonalnym, po czym reforma zostanie formalnie potwierdzona zarówno przez PE, jak i Radę.

„Było to sześć miesięcy bardzo intensywnych negocjacji, które zaowocowały decydującym porozumieniem zapewniającym zrównoważenie gospodarcze, społeczne i środowiskowe europejskiego systemu rolno-spożywczego”, powiedziała Maria do Céu Antunes.

Osiągnięte porozumienie obejmuje trzy kluczowe elementy reformy WPR, na którą składają się: plany strategiczne, wspólna i horyzontalna organizacja rynku (WOR). Nowa WPR będzie funkcjonować w latach 2023-2027.

Wspólna polityka rolna: Jaki ma wpływ na kraje spoza UE?

Zapraszamy do obejrzenia wideo, w którym przybliżymy specyfikę wspólnej polityki rolnej i wskażemy jaki ma ona wpływ na kraje spoza UE.

Europa zwiększa ambicje klimatyczne

Kolejnym z sukcesów portugalskiej prezydencji było wstępne porozumienie Rady z Parlamentem Europejskim, by w unijnym prawie zapisać cele klimatyczne dla UE: osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. oraz wspólne ograniczenie do 2030 r. emisji netto gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. w porównaniu z poziomem z roku 1990. Unijne prawo klimatyczne zostało oficjalnie zatwierdzone w poniedziałek (28 czerwca).

„Europejskie prawo klimatyczne będzie wyznaczać ramy dla wszystkich unijnych przepisów w tej dziedzinie przez kolejne 30 lat. UE jest zdecydowana osiągnąć neutralność klimatyczną do 2050 r. i dziś możemy z dumą powiedzieć, że sformułowaliśmy ostatecznie ambitny cel klimatyczny przy powszechnym poparciu”, stwierdził portugalski minister środowiska i działań klimatycznych João Pedro Matos Fernandes.

Negocjatorzy uzgodnili, że redukcje emisji będą mieć priorytet w stosunku do pochłaniania emisji. Aby do 2030 r. zapewnić odpowiednią skalę redukcji i zapobiegania emisjom, ustalono limit na udział pochłaniania w osiąganiu celu netto: 225 mln ton ekwiwalentu CO2. Uzgodniono też, że UE postara się osiągnąć do 2030 r. wyższy poziom netto pochłaniania węgla.

Europejskie prawo klimatyczne: Dziś osiągnięto wstępne porozumienie ws. redukcji emisji do 2030 r.

Uzgodniono także, że Komisja Europejska zaproponuje pośredni cel klimatyczny na 2040 rok. 

W kierunku przejrzystości podatkowej

Portugalska prezydencja w Radzie UE i Parlament Europejski osiągnęły również porozumienie polityczne w sprawie projektu ustawy zobowiązującej przedsiębiorstwa międzynarodowe do większej przejrzystości w sprawach podatkowych.

Nowe prawo, zaproponowane przez Komisję Europejską w 2016 r., ustanawia przepisy, które nakładają na międzynarodowe korporacje o rocznych dochodach przekraczających 750 mln euro i działających w więcej niż jednym kraju UE udostępniania kwot podatków, które płacą w każdym państwie członkowskim. Sprawozdania będą musiały być udostępnione w Internecie.

Tekst uzgodniony przez negocjatorów – prezydencję portugalską oraz przedstawicieli PE – będzie musiał zostać potwierdzony przez instytucje UE i wdrożony do prawa krajowego 27 państw członkowskich w okresie 18 miesięcy.

UE zmusi międzynarodowe korporacje do przejrzystości podatkowej

Zawarte uzgodnienia wymagają jeszcze formalnego zatwierdzenia zanim staną się prawem.

Praworządność ponad wszystko

„Praworządność jest jednym z podstawowych zagadnień programu portugalskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej”, podkreślił w poniedziałek (17 maja) portugalski minister spraw zagranicznych Augusto Santos Silva w trakcie pierwszego dnia konferencji poświęconej rządom prawa w Europie, którą zorganizowano w Coimbrze.

Zaznaczył, że jego kraj sprawujący rotacyjne przewodnictwo w Radzie UE zamierza kontynuować postępowanie przeciwko Polsce i Węgrom w związku z podejrzeniem naruszenia wartości unijnych.

Augusto Santos Silva podkreślił, że Rada do Spraw Ogólnych w kwietniu ubiegłego roku dokonała dogłębnej analizy sytuacji w pięciu państwach członkowskich UE pod kątem przestrzegania w nich praworządności.

Portugalczyk zaznaczył, że „prace będą dalej prowadzone i będą kontynuowane procesy, które są w toku na mocy art. 7″. Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski procedurę z art. 7 w 2017 r. Przewiduje ona sankcje dla państw członkowskich w przypadku wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia wartości unijnych. W 2018 r. procedurę uruchomiono wobec Węgier.

22 czerwca odbyło się wysłuchanie Polski w Radzie Unii Europejskiej w Luksemburgu ws. łamania praworządności. Na pytania ministrów ds. europejskich odpowiadał minister Konrad Szymański, według którego debata podczas posiedzenia ministrów „nie miała żadnej istotnej wartości dodanej”.

Praworządność: Wysłuchanie Polski w Radzie UE "bez istotnej wartości"

Debata na temat Polski podczas posiedzenia ministrów w Luksemburgu „nie miała żadnej istotnej wartości dodanej”, stwierdził minister Konrad Szymański.

Walka z koronawirusem

Antonio Costa, reprezentujący Radę UE, wraz z przewodniczącymi Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej, podpisał również rozporządzenie dotyczące cyfrowego certyfikatu COVID. Premier Portugalii uznał, że jest to „ważny krok w kierunku wzmocnienia naszej gospodarki”. Costa w rozmowie z mediami zaznaczył, że osiągnięcie porozumienia trwało zaledwie 61 dni.

Z kolei w ramach spotkania ministrów zdrowia Unii Europejskiej (EPSCO) w Luksemburgu, portugalska prezydencja Rady Unii Europejskiej zagwarantowała także przyjęcie przez państwa członkowskie wspólnego stanowiska w sprawie proponowanego rozporządzenia wzmacniającego rolę Europejskiej Agencji Leków (EMA) w przygotowaniu i zarządzaniu kryzysowym oraz w obszarze leków i wyrobów medycznych.

Zgodnie z przyjętym wnioskiem, który reprezentuje stanowisko Rady i zostanie on następnie poddany negocjacjom z PE, EMA otrzymałaby polecenie usprawnienia swojego systemu monitorowania ewentualnych niedoborów leków i wyborów medycznych, poprzez stworzenie nowych struktur w ramach Europejskiej Agencji Leków.

UE: Osiągnięto wstępne porozumienie ws. "paszportów szczepionkowych". Mają być dostępne tuż przed wakacjami

To informacja, na którą czekali wszyscy spragnieni zagranicznych podróży.

Agencja Unii Europejskiej ds. Azylu

Jednym z celów portugalskiej prezydencji było również sfinalizowanie wspólnej polityki azylowej i migracyjnej. W związku z tym, unijni ambasadorowie 16 czerwca poszerzyli mandat negocjacyjny Rady UE dotyczący rozporządzenia o Agencji UE ds. Azylu.

„Uzgodniony mandat negocjacyjny stanowi ważny krok ku realizacji naszego wspólnego celu, jakim jest stworzenie sprawiedliwszego i skuteczniejszego systemu azylowego. Pełnoprawna Agencja UE ds. Azylu będzie w stanie zapewnić szybkie wsparcie operacyjne wszędzie tam, gdzie jest ono najbardziej potrzebne. Przyczyni się również do zwiększenia wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi”, skomentował Eduardo Cabrita, portugalski minister spraw wewnętrznych.

Celem rozporządzenia jest usprawnienie stosowania polityki azylowej w UE. Obecny Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu (EASO) ma zostać przekształcony w pełnoprawną unijną agencję, odpowiedzialną za poprawę funkcjonowania współczesnego europejskiego systemu azylowego. Ma zapewniać państwom członkowskim pomoc operacyjną i techniczną oraz dbać o większość zbieżność ocen wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej.

Jak podkreśla Melchior Szczepanik, portugalskiej prezydencji „nie udało się przełamać impasu w kluczowych kwestiach spornych polityki migracyjnej”. „Oczywiście w przypadku negocjacji aktów prawnych brak postępów nie jest on wyłącznie konsekwencją niedostatecznych starań przewodnictwa, lecz obciąża wszystkich uczestników”, dodał ekspert.

Marta Makowska, analityczka PISM w programie Unia Europejska w rozmowie z EURACTIV.pl zaznaczyła jednak, że postęp w sprawie rozszerzenia mandatu negocjacyjnego Rady można zaliczyć do sukcesów prezydencji.

Podsumowanie portugalskiej prezydencji okiem ekspertów

Marta Makowska przyznała, że to pandemia zdecydowała o tym, jakie obszary były priorytetem dla prezydencji portugalskiej. „Najważniejszym z wątków była implementacja zeszłorocznych ustaleń finansowych, czyli wieloletnich ram finansowych oraz Funduszu Odbudowy i Odporności, który jest przełomowym porozumieniem pomiędzy państwami członkowskimi. Oczywiście, do tego dochodzą kwestie związane z pandemią, tj. napięcia międzynarodowe w sprawie zarządzania szczepionkami”, dodała ekspertka.

„Wśród uwarunkowań ważna była zmiana administracji w Stanach Zjednoczonych, czy kryzys na Białorusi, co też się odbiło na priorytetach prezydencji. Z najważniejszych celów, poza wsparciem odbudowy Unii po kryzysie, było wzmacnianie autonomii strategicznej Unii Europejskiej”.

Melchior Szczepanik przyznał, że „podstawowym zadaniem przewodnictwa jest prowadzenie negocjacji aktów prawnych w Radzie UE oraz – na kolejnym etapie – reprezentowanie Rady w rozmowach z Komisją i Parlamentem Europejskim. „W tym zakresie prezydencja osiągnęła szereg sukcesów. Osiągnęła kompromis z PE w ważnej kwestii prawa klimatycznego, zawierającego szczegóły procesu redukcji emisji gazów cieplarnianych w UE, w sprawie reformy WPR oraz w sprawie certyfikatu covidowego. Zawarto również porozumienie między instytucjami, pozwalające na inaugurację Konferencji o przyszłości Europy”.

„Myślę, że na plus można ocenić zakończony sukcesem ratyfikacje Funduszy Odbudowy w państwach członkowskich i przedstawienie krajowych planów odbudowy w terminie. Rolą prezydencji jest utrzymanie dialogu i pozytywnych relacji między państwami na etapie dogrywania szczegółów”, skomentowała Marta Makowska.

Melchior Szczepanik dodał jednak, że „wbrew oczekiwaniom przewodnictwa nie udało się zakończyć procedury ocen Krajowych Planów Odbudowy, umożliwiającej przekazanie państwom członkowskim pierwszej transzy środków z unijnego planu odbudowy”. „Nie doszło do tego nie z winy przewodnictwa, lecz z uwagi na przedłużający się w kilku państwach członkowskich proces ratyfikacji aktu prawnego umożliwiającego stworzenie funduszu i opóźnienia w procesie przygotowywania krajowych planów odbudowy”, zaznaczył ekspert.

Marta Makowska stwierdziła, że istotną kwestia była rola prezydencji podczas szczytu UE-USA, który „jest zwiastunem polepszenia relacji unijno-amerykańskich, zwłaszcza w obszarze koncepcji otwartej autonomii strategicznej Unii”.

Do porażek prezydencji ekspertka zaliczyła brak ratyfikacji umowy między Unią Europejską a krajami Mercosuru (Wspólnego Rynku Południa), politykę rozszerzenia UE, tj. kwestię członkostwa Macedonii Północnej oraz Albanii: „Prezydencja portugalska nie zdołała przekonać przykładowo Bułgarii do zmiany swojego stanowiska, co będzie z pewnością jednym z aspektów prezydencji słoweńskiej”, dodała. „Trzecią kwestią, której nie udało się zrealizować był szczyt UE-Afryka, z którym portugalska prezydencja wiązała duże nadzieje”, zaznaczyła.

„Zgodna ze stanowiskiem przewodnictwa była natomiast decyzja o zawieszeniu na kolejny rok unijnych przepisów nakazujących państwom redukcję deficytu budżetowego i długu publicznego. Zapewni to państwom członkowskim, szczególnie na południu Europy, większą swobodę prowadzenia działań wspierających gospodarkę, osłabioną w związku z pandemicznymi obostrzeniami”, dodał Szczepanik.