Szef Komitetu Regionów ostrzega przed ryzykiem rozpadu UE

Szef Komitetu Regionów Karl-Heinz Lambertz, źródło: twitter.com/CoR_President/media

Szef Komitetu Regionów Karl-Heinz Lambertz, źródło: twitter.com/CoR_President/media

W przeddzień nieformalnego szczytu UE Karl-Heinz Lambertz, szef Komitetu Regionów ostrzega przed ryzykiem rozpadu UE i apeluje w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska o ambitny budżet UE na lata 2021-27. Tylko taki mógłby bowiem, jego zdaniem, uchronić Wspólnotę przed tym niebezpieczeństwem.

 

Wieloletnie ramy finansowe Unii są jednym z głównych tematów dzisiejszego (23 lutego) nieformalnego spotkania unijnych przywódców w Brukseli. W agendzie obrad szczytu znajdują się także przygotowania do przyszłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego i sposób obsadzania najwyższych stanowisk w UE.

Ponieważ debata ma dotyczyć przyszłości UE, to tym razem odbędzie się bez udziału Wielkiej Brytanii, która niebawem powinna Unię opuścić.

Budżet UE nie tak prędko

Budżet UE nie tak prędko? „Wypracowanie unijnego budżetu przed upływem kadencji obecnego Parlamentu Europejskiego jest zdaniem wielu przywódców państw UE nierealistyczne” – ocenił Donald Tusk w liście do uczestników jutrzejszego szczytu UE. Zapowiedział w nim też debatę o kształcie przyszłych władz UE i PE.

Europa na rozdrożu

W liście do Donalda Tuska szef Komitetu Regionów (CoR), unijnego organu doradczego, złożonego z przedstawicieli samorządów, zwrócił uwagę, że Europa znajduje się obecnie  na rozdrożu, toteż potrzebuje ambitnego budżetu. „Członkowie Rady Europejskiej mogą wysłać sygnał, że myślą przyszłościowo i pragną wzmocnić projekt europejski, albo przyjąć na siebie ryzyko rozpadu Unii Europejskiej” – zauważa Karl-Heinz Lambertz podkreślając ujawniające się coraz silniej “niebezpieczeństwo eurosceptycyzmu i populizmu”. “Jeśli chcemy Europy na miarę naszych ambicji, to potrzebujemy także ambitnego budżetu” – podkreślił.

Konieczny ambitny budżet

W swoim liście szef CoR zwrócił się do Rady Europejskiej o uwzględnienie wizji przyszłego budżetu Unii przedstawionej przez regiony i miasta. Dokument ten zakłada zwiększenie następnego budżetu UE do poziomu 1,3 proc. dochodu narodowego brutto UE-27, “jako pułapu wydatków” (przyjęty obecnie pułap wynosi jeden procent dochodu narodowego brutto “27”). Belgijski polityk wyjaśnił, że źródłem zakładanego wzrostu wspólnego budżetu będą wyższe składki państw członkowskich i nowe zasoby własne UE, o co Wspólnota stara się od dawna i co jest zgodne ze stanowiskiem, które ma przyjąć w tej kwestii PE.

Polska zgadza się na wyższą składkę do budżetu UE

Polska zgadza się na wyższą składkę do budżetu UE – minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział w sobotę (3 lutego), że składki na kolejny, wieloletni budżet UE muszą być wyższe niż obecnie. Poinformował też, że przedstawiciele ośmiu państw Europy Środkowej zgodzili się na podwyższenie wpłat, chociaż nie sprecyzowały o ile.

Zachować politykę spójności niezmienioną

W ocenie Lambertza polityka spójności, która  jest głównym narzędziem inwestycyjnym Unii, powinna taka pozostać. Jest bowiem środkiem – jak przekonuje szef CoR – z pomocą którego UE stawia czoło obecnym wyzwaniom i finansuje działania w dziedzinie klimatu, migracji, zrównoważonego wzrostu czy badania i innowacje.

„Nie możemy finansować nowych wyzwań, takich jak bezpieczeństwo i obrona, kosztem solidarności i inwestowania w przyszłość” – napisał w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej podkreślając, że nowe zadania muszą oznaczać nowe zasoby. “Należy dbać o te zasoby i powinny one stanowić ponad jedną trzecią kolejnych wieloletnich ram finansowych” – dodał Belg.

Odwołał się przy tym do dokumentu KE sprzed tygodnia, w którym napisano, że „budżet UE, a zwłaszcza europejskie fundusze strukturalne i inwestycyjne, stał się głównym źródłem stabilnych inwestycji wspierających wzrost” w czasie kryzysu gospodarczego i finansowego.

Długoterminowy budżet UE po 2020 r. – Komisja Europejska przedstawia możliwe warianty i ich konsekwencje

Informacja prasowa Komisji Europejskiej

Dziś, przed nieformalnym spotkaniem przywódców UE, które ma się odbyć 23 lutego 2018 r., Komisja Europejska przedstawia różne warianty nowego, nowoczesnego, długoterminowego budżetu UE, który umożliwi skuteczną realizację priorytetów po 2020 r., a także skutki finansowe poszczególnych wariantów.

Przewodniczący …

Zdaniem Lambertza, europejska współpraca terytorialna jest też jednym z głównych zadań w ramach projektu integracji europejskiej, mającym na celu wzmocnienie transgranicznych powiązań i osobistych kontaktów. Szef CoR zastrzegł jednak, że Komitet Regionów nie domaga się zwiększenia w przyszłości nakładów na politykę spójności, a wzywa jedynie do zachowania takich samych środków jak obecnie.

“Liczę, że zechce Pan przekazać to przesłanie szefom państw i rządów, tak aby krótkowzroczna polityka lub egoizm narodowy nie podważały dziedzictwa, które otrzymaliśmy od ojców założycieli Unii” – podsumował belgijski polityk swój list do Donalda Tuska.

Dotychczasowa polityka spójności hojna dla Polski

W obecnej perspektywie finansowej, na lata 2014-2020, UE przeznaczyła na politykę spójności 351,8 mld euro, czyli jedną trzecią unijnego budżetu. Polska zainwestuje z tego najwięcej spośród państw członkowskich – 82,5 mld euro.

Polska na czwartym miejscu pod względem udziału polityki spójności w inwestycjach publicznych

Dziś zakończył się Europejski Tygodzień Miast i Regionów zorganizowany przez Komitet Regionów UE i Dyrekcję Generalną Komisji Europejskiej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej (DG REGIO).
 
W związku z tym wydarzeniem zparezentowano raport. Dokument przygotowany przez KE ma posłużyć nie tylko jako przegląd sytuacji …