Prezydent Duda: UE wymaga mądrej i roztropnej reintegracji

Noworoczne spotkanie prezydenta RP z korpusem dyplomatycznym 2018, źródło: Jakub Szymczuk/KPRP

UE wymaga mądrej i roztropnej reintegracji, a w tym procesie powinna brać pod uwagę doświadczenia Polski i Europy Środkowej – uważa prezydent Andrzej Duda, który wczoraj (10 stycznia) spotkał się z korpusem dyplomatycznym.

Europa powinna czerpać z polskich doświadczeń

Nawiązując do 100. rocznicy odzyskania niepodległości Polski Andrzej Duda podkreślił przesłanie tego 100-lecia: “Niepodległa Polska jest wartościową częścią Europy Środkowej, a suwerenna i dostatnia Europa Środkowa jest wartościową częścią wspólnej Europy i świata”. Zwrócił przy tym uwagę, że Europa traci, gdy jest poddana “koncertowi mocarstw” lub zewnętrznej dominacji, natomiast zyskuje, gdy czerpie “z bogactwa wszystkich swoich narodów i państw”.

2018 będzie rokiem reformy UE i 100-lecia niepodległości Polski

Rok 2018 będzie rokiem reformy UE i 100-lecia niepodległości Polski – wynika z noworocznych orędzi prezydentów Francji i Polski oraz kanclerz Niemiec. Na ten rok prezydent Andrzej Duda zapowiada bowiem obchody 100-lecia niepodległości Polski i przygotowania do referendum konstytucyjnego, a prezydent Emmanuel Macron i kanclerz Angela Merkel deklarują chęć wspólnego reformowania Unii Europejskiej.

“Dlatego chciałbym, żeby dyskusja o przyszłości wspólnej Europy, która z pewnością nabierze wigoru w 2018 roku, za punkt wyjścia obrała polskie i środkowoeuropejskie doświadczenie i płynącą z niego mądrość” – oświadczył prezydent w wystąpieniu podczas spotkania z akredytowanymi w Polsce ambasadorami. “Chcemy, aby nasza część Europy wysłała pozytywny sygnał i dała trwały wkład do debaty o przyszłości Unii Europejskiej i wspólnego europejskiego rynku” – dodał.

UE wymaga mądrej i roztropnej reintegracji

“Nasza wspólnota stoi bowiem przed trzema zasadniczymi zagrożeniami: po pierwsze krótkookresowej dekompozycji, po drugie średniookresowej politycznej dezintegracji, a po trzecie długookresowej strategicznej degradacji globalnej pozycji UE” – uzasadniał prezydent w wystąpieniu.

Prezydent Duda: Integracja europejska realnie zagrożona

Prezydent Andrzej Duda: projekt integracji europejskiej, który przyniósł bezprecedensową stabilność i dobrobyt na kontynencie, jest obecnie „realnie zagrożony”, bo Europa przestała być jednym z najbardziej stabilnych i przewidywalnych regionów na świecie, a przyczyniły się do tego Brexit oraz sytuacja w jej południowym i wschodnim sąsiedztwie.

W jego ocenie już dziś mamy do czynienia z zagrożeniem UE wynikającym z tzw. Unii dwóch prędkości, czy jej politycznej dezintegracji, której wyrazem jest Brexit. A to – uważa Andrzej Duda – wzmacnia prawdopodobieństwo degradacji pozycji UE w sferze globalnej, do czego dopuścić nie można. “Jestem przekonany, że już dziś potrzebujemy zdecydowanych odpowiedzi na te zagrożenia. Potrzebujemy mądrej i roztropnej reintegracji – podkreślił .

Brytyjski kosz łakoci od zwolenników brexitu dla Michela Barniera

Francuz Michel Barnier, który kieruje zespołem negocjującym z ramienia UE szczegóły umowy z Wielką Brytanią na temat warunków brexitu, otrzymał kosz z brytyjskimi produktami. Ma to być symbol tego, że Londyn chce wciąż mieć dostęp do wspólnego rynku. Internauci szybko …

Zdaniem prezydenta początkiem tego procesu  powinno być się wzmocnienie jednolitego rynku UE z jego czterema podstawowymi swobodami, a także lepsza integracja infrastrukturalna i gospodarcza na europejskiej osi Północ-Południe, z wykorzystaniem m.in. Inicjatywy Trójmorza. “Podziały między Północą i Południem, Wschodem i Zachodem, centrum i peryferiami muszą zostać zasypane” – podkreślił Duda.

Konieczność przywrócenia właściwej hierarchii wartości

Proces ten –  podkreślił w czwartek prezydent RP – wymaga jednak zdolności do wewnętrznego kompromisu i pragmatycznych działań, a przede wszystkim – przywrócenia właściwej hierarchii wartości w życiu społecznym. “Nie ideologicznych i politycznych zaklęć, ale prawdziwych wartości, na których ufundowana jest wielowiekowa europejska tożsamość” – powiedział Andrzej Duda.

Zdaniem prezydenta Europa powinna być silna wolą swoich narodów, a instytucje wspólnotowe powinny jedynie tej woli służyć. “Jeśli odwrócimy tę hierarchię i postawimy instytucje ponad narodami, to zburzymy właściwy porządek rzeczy. Efektem takiej aberracji jest odchodzenie społeczeństw od idei wspólnej Europy, które można łatwo dostrzec w całym cyklu wyborów, jakie miały miejsce w starych państwach Unii w 2017 roku” – ocenił. Zdaniem Andrzeja Dudy odpowiedzialność za rozczarowanie obywateli integracją europejską powinny wziąć na siebie również unijne instytucje. “Zadaniem instytucji wspólnotowych jest harmonijna polityka europejska, a nie piętnowanie, dzielenie i antagonizowanie narodów europejskich” – oświadczył.

Mateusz Morawiecki w exposé: Polska pasuje do Europy

Nowy szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki przekonywał wczoraj (12.12) w swoim exposé, że Polska pasuje do unijnej układanki i wnosi do Wspólnoty nie tylko polskie wartości, ale również polski model gospodarczo-społeczny. Premier przedstawił ambitne plany gabinetu na najbliższe lata. Zaapelował też o pojednanie narodowe.

Wspólnota nie może się zamykać na nowe państwa

Według polskiego prezydenta debata o przyszłości UE powinna uwzględniać debatę nt. rozszerzenia Wspólnoty, zwłaszcza wobec brexitu. “Unia Europejska nie może być wspólnotą coraz mniejszej liczby państw albo Unią wykluczającą niektóre kraje członkowskie z procesu podejmowania decyzji. Dlatego Polska będzie konsekwentnie działać na rzecz jedności europejskiej bez podziału na lepszych i gorszych, bez reglamentowania prawa głosu” – podkreślił.

Unia Europejska wspólnotą lojalności i pomocniczości

Duda przyznał, że UE jest “wspólnotą konkurencji”, ale przede wszystkim jednak wspólnotą lojalności i pomocniczości. “Lojalna współpraca to znaczy: solidarność europejska, wolny rynek bez protekcjonizmu, solidarność budżetowa, równe prawa i proporcjonalne obowiązki” – wyjaśnił. Podkreślił jednocześnie, że lojalna współpraca wymaga zwłaszcza tego, by żadne państwo członkowskie nie wykorzystywało instrumentów unijnej polityki przeciwko innemu państwu i jego bezpieczeństwu, w tym bezpieczeństwu energetycznemu.

Polski prezydent zwrócił także uwagę, że pogłębiona współpraca w ramach Inicjatywy Trójmorza prowadzona na rzecz wspólnego interesu regionu, jest działaniem wykazującym, że  UE jako projekt polityczny ma przyszłość.

“Zależy nam bowiem tak na jedności Unii Europejskiej, jak i na sile oraz podmiotowości Europy Środkowej. Te dwa parametry: zjednoczona, niepodzielna Unia, a w niej dynamicznie rozwijająca się Europa Środkowa są nieodzowne i współzależne” – przekonywał Andrzej Duda.

Trójmorze lekiem na wzmocnienie europejskiej jedności?

Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski przekonywał wczoraj (4 maja), że inicjatywa Trójmorza jest nowym pomysłem na zwiększanie jedności i spójności europejskiej. Przypomniał przy tym przesłanie tej inicjatywy: „im bardziej zjednoczona Europa Środkowa, tym bardziej zjednoczona Europa, tym więcej jedności …