Josep Borrell: Na bierności UE skorzystają inne państwa

Josep Borrell, Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa / Zdjęcie via twitter @JosepBorrellF

„Kraje UE muszą wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. W najbliższym sąsiedztwie Europy rozgrywa się wiele konfliktów. Wymaga to od nas działania. Na naszej bierności skorzystają inni gracze międzynarodowi” – mówi w rozmowie z EURACTIV Josep Borrell, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

 

 

Tea Trubić, Karla Juničić, EURACTIV.hr: Jednym z priorytetów nowej Komisji Europejskiej jest wzmocnienie pozycji Europy na arenie globalnej. W jaki sposób Unia zamierza osiągnąć ten cel bez posiadania wspólnej armii, a często przy odmiennych interesach państw członkowskich?

Josep Borrell, Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa: Unia Europejska musi rozwinąć wspólną kulturę strategiczną i tym samym jako całość stanowić podmiot geopolityczny. Europa musi pobudzić w sobie apetyt na władzę, by następnie w odpowiedzialny sposób nim się posługiwać z korzyścią dla swoich żywotnych interesów.

Wiele osób jest przekonanych, że można to osiągnąć wyłącznie dzięki sile wojskowej. Jestem jednak zdania, że są na to inne, lepsze sposoby. Przede wszystkim musimy lepiej współpracować. Przed nami przygotowanie strategicznej wizji dla Europy. Od tego, jak będziemy ją realizować, będzie zależała przyszłość Wspólnoty.

Pana zdaniem ograniczenie budżetu na obronę w ramach nowego budżetu UE jest krokiem w złą stronę, ponieważ realizacja ambicji geopolitycznych musi kosztować. Czy to oznacza, że Unia powinna być aktywniejsza w rozwiązywaniu światowych konfliktów, a co za tym idzie w rozwijaniu potencjału i suwerenności militarnej?

Kraje Wspólnoty muszą wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. W najbliższym sąsiedztwie Europy rozgrywa się wiele konfliktów, które stanowią potencjalne zagrożenie dla poszczególnych państw. Wymaga to od nas działania. Na naszej bierności skorzystają inni gracze międzynarodowi, nie zawsze w zgodzie z interesem UE.

Dyplomacji do odniesienia sukcesu potrzeba odpowiednich argumentów, np. w zakresie obronności. Unia nie jest sojuszem wojskowym, a rozwijanie potencjału militarnego leży w gestii państw członkowskich. Mimo to w ostatnich latach wiele zrobiono, aby przekonać państwa Unii do większych inwestycji w obronność.

Tym samym możemy zwiększać stabilność i bezpieczeństwo, które są warunkami dobrobytu. Zaledwie kilka dni temu byłem w Afryce, w Etiopii i w Sudanie. Podczas rozmów z tamtejszymi politykami mówiłem to samo. Inwestycje w obronność oraz ćwiczenia najlepiej przyczynią się do zapewnienia stabilności. 

Komisja Geopolityczna: Globalne wyzwania przed drużyną Ursuli von der Leyen

Z miesięcznym opóźnieniem i w składzie 27 komisarzy – bez brytyjskiego delegata – nowa Komisja Europejska pod wodzą Ursuli von der Leyen rozpoczęła pracę 1 grudnia. Nowa przewodnicząca określiła ją mianem geopolitycznej. Co to znaczy?
 

Żyjemy w ciekawych czasach. Liberalna demokracja …

Unii Europejskiej może być trudno zachować wiarygodność obrońcy wolności i demokracji liberalnej w kontekście współpracy z mało demokratyczną Turcją. Zwłaszcza teraz, gdy Turcja umożliwiła marsz syryjskich uchodźców do Europy. 

Ze względu na skomplikowanie światowych kryzysów jedynym realnym scenariuszem jest współpraca ze wszystkimi państwami otwartymi na dialog i współpracę. W ostatnich dniach prowadziłem rozmowy z przedstawicielami władz tureckich i rosyjskich w sprawie sytuacji w Syrii. Moje stanowisko jest takie: w Syrii musi dojść do deeskalacji i trwałego zawieszenia broni.

W trakcie mojej niedawnej wizyty w Ankarze powiedziałem przedstawicielom władz: „w naszym wspólnym interesie leży zakończenie konfliktu w Syrii. Tylko w ten sposób położymy kres cierpieniom ludności cywilnej oraz zatrzymamy napływ ludzi do Turcji i Europy. Jednostronne działania, jak otwarcie granicy tureckiej dla syryjskich uchodźców, nie przyniosą pożytku żadnej ze stron”.

Ale czy Europa jest przygotowana na kolejnych uchodźców z Syrii?

Kluczowe jest dalsze obowiązywanie porozumienia z marca 2016 r. między UE a Turcją. Komisja Europejska będzie ponadto ze wszystkich sił wspierać Bułgarię i Grecję, które ze względów geograficznych znajdują się na „pierwszej linii” wydarzeń.

Tym zagadnieniom poświęcone było nadzwyczajne posiedzenie ministrów spraw zagranicznych i obrony państw UE w Zagrzebiu (4-5 marca). Jednocześnie w środę (4 marca) doszło do spotkania ministrów spraw wewnętrznych. UE zachowuje pełną gotowość wobec sytuacji w Syrii.

Erdogan krytykuje UE w sprawie uchodźców

Prezydent Turcji stwierdził, że „kraje członkowskie Unii Europejskiej depczą prawa człowieka”. Recep Tayyip Erdogan odniósł się w ten sposób do zamknięcia greckich i bułgarskich granic przed uchodźcami i migrantami, którzy próbują się przedostać przez nie do Europy.

 

Turecki prezydent rozmawiał z …

Czy nie jest jednak za późno, by Unia dołączyła do światowych potęg, jak Chiny i Rosja na geopolitycznej scenie? 

Zdecydowanie nie jest za późno, ale warunkiem koniecznym jest – jak wspomniałem – pobudzenie apetytu na władzę. Musimy być w stanie podejmować działania, a nie tylko rozmawiać.

Unia ma instrumenty, którymi nie dysponują inne potęgi. Powinniśmy nauczyć się z nich korzystać. To kwestie regulacyjne, siła finansowa, atrakcyjność jednolitego rynku, czy pomoc rozwojowa. To atuty, których nie posiada żadne inne światowe mocarstwo.

Wróćmy jednak do kwestii militarnych. Jakie są najważniejsze wyzwania dla unijnej polityki obronnej w przyszłości? Czy Komisja skupi się na wyzwaniach hybrydowych i zagrożeń cybernetycznych czy większego zaangażowania w rozwiązywanie konfliktów na świecie?

Przed nami przede wszystkim inwestycja w rozwijanie potencjału obronnego. Wzmocnienie roli UE na globalnej scenie jest ściśle powiązane ze współpracą na tym polu Komisji i państw członkowskich.

Moją rolą jako wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, wiceprzewodniczącego KE oraz szefa Europejskiej Agencji Obrony (EDA) jest zapewnienie spójności działań i koordynacji wspólnej strategii. Zagrożenia cybernetyczne i hybrydowe zdecydowanie należą do najważniejszych naszych wyzwań, z którymi musimy zmierzyć się w przyszłości.

Kolejny krok do powstania europejskiego myśliwca przyszłości

Projekt europejskiego myśliwca przyszłości wkracza w nową fazę. Rozpoczyna się faza demonstracyjna, na końcu której w perspektywie kilku lat dojdzie do pierwszych prób lotniczych.

 

 

Rządy Francji i Niemiec podpisały kilka dni temu umowę dotyczącą realizacji prac rozwojowych związanych z programem wielozadaniowego …

Jednym z najważniejszych konwencjonalnych wyzwań jest dziś sytuacja wokół irańskiego porozumienia nuklearnego. Czy UE ma plan „B” w tej sprawie ? 

Porozumienie nuklearne z Iranem (JCPOA) jest kluczowym osiągnięciem globalnej architektury dotyczącej nierozprzestrzeniana broni jądrowej. Nie ma obecnie żadnej realnej alternatywy dla JCPOA, który gwarantowałaby spełnienie tych samych celów. 

Unia Europejska oraz pozostali sygnatariusze porozumienia – w tym Iran – potwierdzili 26 lutego zobowiązanie do zachowania porozumienia oraz znalezienia dyplomatycznego rozwiązania z obecnej sytuacji.

Jako koordynator wspólnej komisji JCPOA będę pracował na rzecz pełnego wdrożenia porozumienia przez wszystkie państwa. Jeżeli chcemy, by umowa z Teheranem przetrwała, musimy zadbać, by Iran skorzystał na niej, gdy wróci do przestrzegana zapisów i zaprzestanie gromadzenia wzbogacanego uranu. 

Na koniec Afryka. Właśnie wrócił pan z oficjalnej podrózy, podczas której odwiedził pan m.in. obóz uchodźców w Darfurze. Jaka tam jest sytuacja? Czy w nowej kadencji Komisja podejmie działania przeciwko rozprzestrzenianiu się terroryzmu w regionie Sahelu?

Unia Europejska podejmuje wysiłki na rzecz stabilizacji sytuacji w Sudanie od 1994 r. Od tego czasu sytuacja znacznie poprawiła się, ale przed nami jeszcze wiele pracy.

Region Sahelu należy do strategicznych priorytetów UE. Pod koniec marca odbędzie się szczyt pod przewodnictwem przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela poświęcony sytuacji w regionie.

Komisja bardzo poważnie traktuje partnerstwo z Afryką. Ursula von der Leyen oraz Charles Michel udali się na ten kontynent w pierwszych dniach po objęciu swoich funkcji. W przyszłym tygodniu przyjmiemy nową strategię odnośnie współpracy z Afryką, a już w październiku 2020 r. odbędzie się szczyt UE-Unia Afrykańska. Opowiadamy się za pogłębieniem współpracy.

Josep Borrell: Najbliższy rok będzie kluczowy dla relacji z Afryką

„Obecny rok będzie kluczowy dla relacji Unii Europejskiej z Afryką”, twierdzi wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Josep Borrell odwiedził Afrykę po raz pierwszy od czasu objęcia swojego urzędu.

 

 

Wizyta Josepa Borrella została podzielona na dwie części: …