Uchodźcy z Ukrainy mogą w Polsce skorzystać ze szczepień ochronnych

przemysl-wojna-rosja-ukraina-putin-kibole-narodowcy-fake-news-medyka

Ukrainian refugees crossing the border with Poland [Straż Graniczna]

Do Polski przybyły prawie 3 mln uchodźców z Ukrainy. Ci, którzy zdecydują się na pozostanie w naszym kraju, mogą skorzystać z darmowych szczepień ochronnych. Dotyczy to głównie dzieci, ale dorośli mogą na przykład zaszczepić się przeciw COVID-19.

 

Trudno obecnie określić ilu uchodźców z Ukrainy przybyło do Polski pod rosyjskiej inwazji, jaka nastąpiła 24 lutego. Według danych Straży Granicznej ukraińsko-polską granicę od tego czasu przekroczyło już ponad 2,9 mln osób, ale nie wiadomo ile z nich zdecydowało się w naszym kraju pozostać.

Prawie milion uchodźców w bazie PESEL

Dzięki obowiązującej w Unii Europejskiej swobodzie przepływu osób, uchodźcy z Ukrainy po legalnym wjeździe do Polski mogli się udać bez przeszkód do większości państw członkowskich. Natomiast wielu przebywających dotąd na Ukrainie obywateli państw trzecich powróciło do swoich ojczystych krajów.

Pewien pogląd na to, ile osób mogło zostać w Polsce mogą dać dane z systemu PESEL, w którym uchodźcy z Ukrainy mogą się rejestrować od 16 marca, aby mieć wiele ułatwień m.in. administracyjnych, socjalnym czy z podejmowaniem zatrudnienia.

Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji do tej pory z tej możliwości skorzystały 973 tys. osób, z czego prawie 460 tys. to osoby dorosłe. Duża część ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce z tej możliwości nie chce jednak skorzystać.

Przyczynia się do tego m.in. szerzona wśród nich dezinformacja, że rzekomo znalezienie się w polskim systemie PESEL będzie w przyszłości rodzić problemy administracyjne na Ukrainie, gdy wojna się już zakończy. Nie jest to jednak prawda.

Prof. Krzysztof Pyrć: Potrzebujemy rzetelnej i uczciwej komunikacji w sprawach sanitarnych [WYWIAD]

„Decyzje rządu, które czasem pojawiają się zupełnie niezapowiedziane mogą wzbudzać nieufność u obywateli” – opowiada wirusolog

Niskim poziom wyszczepialności na Ukrainie

Zarejestrowanie się w bazie PESEL daje także uchodźcom z Ukrainy możliwość darmowego skorzystania w Polsce ze szczepień ochronnych. Dotyczy to zarówno dzieci, które mogą uzupełnić brakujące szczepienia, a także dorosłych, którzy mogą się zaszczepić przeciw COVID-19.

Na Ukrainie, zwłaszcza po wybuchu w 2014 r. pierwszej wojny w Donbasie i w związku z wynikłymi z tego kłopotami gospodarczymi, program szczepień ochronnych dla dzieci i młodzieży załamał się, a i wcześniej nie należał do najlepszych w Europie.

To poskutkowało spadkiem wskaźnika wyszczepialności u nowych pokoleń, a w efekcie nasileniem się występowania chorób zakaźnych, a zwłaszcza odry i gruźlicy. Polskie Ministerstwo Zdrowia udostępniło więc możliwość uzupełnienia brakujących szczepień dla osób poniżej 19. roku życia. Szczepienia te można uzupełnić zgodnie z polskim kalendarzem szczepień.

Ochrona przed COVID-19 bez igieł? Obiecujące wyniki badań nad szczepionką wziewną

Zamiast igły wbijanej w ramię, odrobina aerozolu rozpylanego w nosie. Tak niedługo może wyglądać szczepienie przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2.

Epidemia odry na Ukrainie dwa lata temu

Szczególny nacisk położono na możliwość zaszczepienia się przeciw gruźlicy, polio, błonicy, tężcowi, krztuścowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, a także odrze, różyczce i śwince z wykorzystaniem trójelementowego preparatu MMR. Wszystko to w zgodzie z rządowym Programem Szczepień Ochronnych na 2022 r.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przypomniał na poświęconej tej kwestii konferencji prasowej, że w Polsce już wcześniej istniał obowiązek uzupełnienia szczepień dla cudzoziemców uzyskujących prawo do stałego pobytu.

„Wiemy, że w Ukrainie dwa lata temu była epidemia odry. Według ustawy o chorobach zakaźnych każdy do 18. roku życia, kto przebywa dłużej niż trzy miesiące na terenie Polski, >>wchodzi<< w obowiązek szczepień. Do trzech miesięcy jest dobrowolność, ale rozpoczynamy akcję informacyjną, żeby zachęcić rodziców do szczepienia dzieci” – zapowiedział.

Coraz bliżej szczepionki na HIV. Ruszyły testy kliniczne preparatu w technologii mRNA

Trwa już pierwsza faza kliniczna testów szczepionki przeciw wywołującemu AIDS wirusowi HIV.

Małe zainteresowanie szczepieniami przeciw COVID-19

Na razie nie ma danych dotyczących tego, ile osób skorzystało ze szczepień ochronnych dotyczących wyżej wymienionych chorób zakaźnych. Są natomiast pierwsze dane dotyczące korzystania uchodźców z możliwości zaszczepienia się przeciw COVID-19. Mogą to zrobić zarówno osoby niepełnoletnie, jak i dorosłe.

To szczepienie nie cieszy się jednak wielką popularnością, aczkolwiek nie wiadomo ilu uchodźców zaszczepiło się już wcześniej na Ukrainie. Jednak z informacji ukraińskiego resortu zdrowia wynika, że odsetek ten jest niski i w przypadku dwóch dawek wynosi zaledwie 34,3 proc.

Z danych, do których dotarł dziennik „Rzeczpospolita” wynika natomiast, że do połowy kwietnia szczepionkę na COVID-19 przyjęło w Polsce 35,4 tys. uchodźców z Ukrainy, z czego niecałe 33 tys. osób było pełnoletnich, a niecałe 2,5 tys. to dzieci.

Wiceminister zdrowia zapewniał, że resort usiłował możliwie ułatwić uchodźcom zaszczepienie się przeciw COVID-19. „Zaoferowaliśmy obywatelom Ukrainy bezpłatne szczepienia przeciw COVID-19 w tych punktach, w których aktualnie przebywają. Dojedzie do nich >>szczepionkobus<<. Nie ukrywam jednak, że nie ma dotąd szczególnego zainteresowania szczepieniem przeciw COVID-19” – podkreślił Waldemar Kraska.

Dr Paweł Grzesiowski: Akcja szczepień w Polsce poniosła porażkę [WYWIAD]

Tu stawką nie jest proszek do prania, tylko nasze zdrowie – podkreśla wakcynolog i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do walki z COVID–19.

Możliwość zaszczepienia się przeciw koronawirusowi zniknie?

Tymczasem już niebawem możliwość darmowego zaszczepienia się przez uchodźców z Ukrainy w Polsce przeciw COVID-19 może zniknąć. W ubiegłym tygodniu minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że wysoki koszt zapewnienia opieki zdrowotnej uchodźcom z Ukrainy poskutkuje rezygnacją przez Polskę z zakupu kolejnych dawek szczepionek przeciw COVID-19.

Winą za to obarczył Komisję Europejską, która zdaniem polskiego rządu nie przekazała dodatkowych środków na opiekę zdrowotną nad uchodźcami. Jednocześnie Niedzielski oświadczył, że „jest zaskoczony skalą postaw antyszczepionkowych wśród uchodźców”.

„Wielu z nich odmawia zaszczepienia nawet na podstawowe choroby, takiej jak np. krztusiec. Niepopularne są szczepienia noworodków. Trzecią dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 przyjęło tylko 3 proc. obywateli Ukrainy” – powiedział.

Duża liczba osób przeciwnych szczepieniom występowała na Ukrainie jeszcze przed wybuchem wojny. Szczepionkową dezinformacją zajmowały się wśród ukraińskiego społeczeństwa przede wszystkim media rosyjskie.