Polska i Czechy: Jak „odnowić” miks energetyczny?

Zarówno w Polsce, jak iw Czechach węgiel stanowi główny filar energetyki.

Zarówno w Polsce, jak i w Czechach węgiel stanowi główny filar energetyki. [© Pixabay]

This article is part of our special report Polsko-czeska wizja przyszłości Europy.

Zarówno w Polsce, jak i w Czechach węgiel stanowi główny filar energetyki. W Polsce odpowiada za około 80 proc. wytwarzanej energii. W Czechach udział węgla w koszyku energetycznym jest dwa razy niższy ze względu na rosnące znaczenie energii jądrowej.

 

Oba kraje notują spadek udziału węgla na rzecz gazu i odnawialnych źródeł energii (OZE). To w niewielkim stopniu wiąże się także ze spadkiem emisji gazów cieplarnianych – to dobra wiadomość szczególnie dla polskich obywateli, ponieważ według niesławnej listy zanieczyszczeń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 36 z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast europejskich znajduje się właśnie w Polsce.

Polska: Brak strategii energetycznej, tylko tryb ad hoc

Polska ma najmniej zróżnicowany miks energetyczny w całej UE. Niezmiennie króluje w nim węgiel. Wszystkie polskie rządy po transformacji demokratycznej broniły jego roli w polskiej gospodarce. Zaledwie przed rokiem polski minister energetyki Krzysztof Tchórzewski powiedział, że Polska nie zrezygnuje z węgla, ale także, że jego udział w miksie energetycznym w 2050 r. może sięgać nawet 50 proc.

Negocjacje dotyczące przyszłego budżetu UE oznaczają walkę Polski i Czech o fundusze spójności

Brak ograniczeń w funduszach spójności i funduszach rolnych, większa elastyczność i mniejsze obciążenia administracyjne. W ten sposób Czechy i Polska widzą przyszły budżet UE.
 

 

Ten artykuł jest częścią raportu specjalnego: Czesko-polska wizja przyszłości Unii Europejskiej

Europejski budżet na okres po 2020 roku …

Gorzka prawda jest jednak taka, że ​​polski węgiel jest niekonkurencyjny w porównaniu do importu spoza Europy. W związku z tym wielkość importu wciąż rośnie. Zwłaszcza z Rosji. To się opłaca, ponieważ nawet przy uwzględnieniu kosztów transportu węgiel rosyjski jest o około 20-25 proc. tańszy od lokalnego. I jest lepszej jakości. Ta sytuacja jest jednak kontrowersyjna geopolitycznie, biorąc pod uwagę silny głos Polski za niezależnością energetyczną UE od Rosji, zwłaszcza w kontekście gazociągu NordStream 2.

Dodatkowo, dzisiaj prawie 60 proc. polskiej infrastruktury energetycznej ma ponad 30 lat. Biorąc pod uwagę plany dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych zawarte w porozumieniu paryskim i unijnej strategii energetyczno-klimatycznej, połowa z nich powinna zostać zamknięta do 2035 r. Niektórzy eksperci nadal biorą pod uwagę czyste technologie węglowe, jednak aby je zastosować, musimy najpierw mieć węgiel. Tu koło się zamyka, bo ów węgiel– jak już poprzednio zostało wspomniane – coraz rzadziej pochodzi z polskich kopalń.Jest to więc sprzeczne z polityczną narracją na temat bezpieczeństwa energetycznego Polski i suwerenności energetycznej w oparciu o nasz narodowy skarb – węgiel.

„Należy dążyć do zmniejszenia jego emisyjności poprzez rozwój mniej emisyjnych źródeł: gazowych i odnawialnych z obowiązkiem zapewnienia stabilnych dostaw w podstawie. Oznacza to, że nie można dążyć do stu procent”– mówi Wojciech Jakóbik z BiznesAlert.pl.

Czesko-polska wizja przyszłości UE

Być czy nie być w UE? Oto jest pytanie… Jednak nie w Czechach ani w Polsce. Dla obu krajów ważne jest pozostanie w Unii, dla korzyści, które daje, ale też przy możliwie jak najmniejszych kosztach własnych.
 

Raport specjalny powstał w ramach …

„Jeśli Polska nie zdywersyfikuje swojego miksu energetycznego do roku 2050., zmniejszymy nasze emisje CO2 o zaledwie 7 proc. W zdywersyfikowanym scenariuszu obniżyliśmy poziom emisji CO2 o około 62 proc., a w scenariuszu OZE o 80 proc. (raport think tanku Forum Energii na temat różnych scenariuszy miksu energetycznego do roku 2050 TUTAJ). Ważne jest zatem (…) urozmaicanie naszego miksu energetycznego”- powiedziała EURACTIV Joanna Maćkowiak-Pandera z Forum Energii.

Pomimo deklaratywnego przywiązania polskiego rządu do węgla, w rzeczywistości jego wydobycie systematycznie zmniejsza się od lat – na korzyść gazu ziemnego, OZE i – kto wie – może też energii jądrowej.

Ta część „kto wie” jest kluczowa dla zrozumienia, jaki jest główny problem polskiej strategii energetycznej. Jest nim… jej brak. Polska od lat działa w trybie ad hoc, uzasadniając go nieprzewidywalnością światowego rynku energetycznego, szybkim rozwojem technologicznym i wymogami zewnętrznymi, takimi jak międzynarodowe porozumienia klimatyczne.

Polski rząd od wielu lat zmaga się z tworzeniem strategii energetycznej. Energia jądrowa jako jej kluczowy element nawraca w tym niekończącym się procesie jako lejtmotyw. Uwzględnienie jej jednak stanowić będzie wyzwanie ze względu na długoterminowe ramy czasowe przygotowania i budowy, wyboru źródła technologii oraz – oczywiście –wysokich kosztów. Z drugiej strony, każda decyzja strategiczna wymagać będzie kosztownych inwestycji i – póki co – nierodzimej technologii.

V4 zbuduje ekspresową linię kolejową Budapeszt-Bratysława-Brno-Warszawa

Kraje Grupy Wyszehradzkiej ogłosiły w poniedziałek (1 października) plan budowy ekspresowej linii kolejowej między Budapesztem a Warszawą.
 

„Planowana dwutorowa linia pozwoliłaby na podróż pociągiem z prędkością 250 km na godzinę, z przystankami tylko w Budapeszcie, Bratysławie, Brnie i Warszawie” – poinformował …

Według strony internetowej Ministerstwa Energii– i deklaracji rządu – strategia ma być gotowa do końca tego roku. Mało kto w to wierzy, ale jeśli się uda… wspaniale. Stworzenie strategii jest sprawą najwyższej wagi, ponieważ tylko znając strategię państwa firmy energetyczne będą mogły planować inwestycje w Polsce. Dodatkowo, bez tej strategii trudno też będzie ocenić, czym będzie sukces Polski jako gospodarza tegorocznego międzynarodowego szczytu klimatycznego COP24. Ponadto,jakakolwiek strategia ma szansę „sprawić, że Polska skoncentruje się na nowym celu. I wreszcie zaplanowana i skoordynowana transformacja energetyczna kosztuje mniej niż chaotyczna modernizacja ” – mówi Joanna Maćkowiak-Pandera.

Czechy: Nuklearny wzrost

Węgiel brunatny jest głównym filarem produkcji energii w Republice Czeskiej. W ubiegłym roku około 42 proc. energii elektrycznej wyprodukowano w instalacjach opalanych węglem brunatnym. Ta sytuacja będzie się jednak zmieniać. Ze względu na wyczerpywanie się zasobów węgla, ograniczenia w wydobyciu i przepisy dotyczące ochrony środowiska, sektor będzie stopniowo się zmniejszał w nadchodzących dekadach.

Energia jądrowa powinna być wyborem na przyszłość. Tak przynajmniej wynika z polityki energetycznej państwa i głównego dokumentu strategicznego, który nakreśla rozwój do 2040 r. Do tego roku elektrownie jądrowe powinny wytwarzać od 46 proc. do 58 proc. energii elektrycznej. Budowa nowych bloków jądrowych ma zatem kluczowe znaczenie, ponieważ istniejące jednostki nie mają wystarczającej przepustowości. W chwili obecnej energia jądrowa stanowi 33 proc.miksu.

Nacisk Warszawy na Via Carpatia może przyspieszyć współpracę w Europie Wschodniej

Przez długi czas Warszawa szukała okazji do zacieśnienia współpracy regionalnej z sąsiadami. Teraz plany dotyczące tzw. Strategii Karpackiej zyskały poparcie niektórych krajów w regionie, torując drogę do serii wspólnych projektów, częściowo finansowanych przez UE.
 

W środę (5 września) podczas Forum Ekonomicznego …

Do 2035 r. powinien zostać zbudowany jeden nowy reaktor jądrowy w lokalizacji Dukovany, a kolejne trzy bloki powinny powstać później. Ale proces decyzyjny dotyczący finansowania projektów jest opóźniony. Wyniki negocjacji rządu na ten temat miały zostać ogłoszone wiosną 2018 r., ale teraz oczekuje się, że nastąpi to dopiero pod koniec roku. Do tego czasu nie można uruchomić przetargu publicznego na wybór dostawcy technologii.

„Czeskie władze mogą nawet podjąć decyzję, że w drugiej turze nie zdecydują się na publiczny przetarg. W takim przypadku „fiński” sposób [inwestycja konsorcjum przedsiębiorstw energetycznych i przemysłowych] nie jest realistyczny. Ale scenariusz „węgierski” mógłby być opłacalny – powiedział analityk ds. bezpieczeństwa energetycznego Tomáš Vlček z Uniwersytetu Masaryka w Brnie.

Możliwość zbudowania nowego bloku w ramach umowy międzyrządowej z wybranym partnerem stała się jedną z opcji często wymienianych w debacie politycznej. Wydaje się, że jest ona promowana głównie przez tych, którzy popierają ideę, że rosyjski Rosatom powinien zostać wybrany jako dostawca technologii. To, czy taki scenariusz rozwiązałby kwestię finansowania (węgierski projekt Paks II ma być finansowany z pożyczki od państwa rosyjskiego), pozostaje kwestią otwartą.

V4 nie stoi za zmianami dotyczącymi migracji do UE – mówią eurodeputowani z Czech

Jeśli chodzi o politykę migracyjną, UE ostatecznie zmierza w kierunku, który proponujemy – mówią politycy krajów Grupy Wyszehradzkiej. Dwóch czeskich posłów do Parlamentu Europejskiego wskazuje, że wkład V4 w zachodzące zmiany może być ograniczony i należy wziąć pod uwagę także …

Jeśli Czechy zrezygnują jednak z energetyki jądrowej jako kluczowego źródła energii, prawdopodobnie ciężar inwestycyjny przesunie się na gaz ziemny. To źródło energii budzi obawy w kontekście bezpieczeństwa energetycznego, ponieważ oznacza większe uzależnienie od zewnętrznych zasobów gazu ziemnego. Czechy praktycznie nie produkują bowiem własnego gazu i są całkowicie uzależnione od dostaw z Rosji.

Z drugiej strony, kraj ten jest dobrze połączony z rynkami zachodnimi (praktycznie cały gaz przechodzi przez zachodnią trasę), a trwająca liberalizacja rynku UE oraz rozwój globalnego rynku LNG daje nadzieje na przyszłość. Republika Czeska jest również ważnym krajem tranzytowym, który stale wzmacnia swoją pozycję pod względem bezpieczeństwa energetycznego.

NordStream 2

Jest to również jeden z powodów, dla których czeski rząd pozostaje neutralny wobec NordStream 2. „Projekt ten nie jest problematyczny dla Republiki Czeskiej, ponieważ pozycja kraju tranzytowego zostanie w jego ramach zachowana, a może nawet wzmocniona”, wyjaśnia Martin Jirušek, kolega Vlčka z Uniwersytetu Masaryka. W tej kwestii interesy obu analizowanych krajów – Polski i Czech – są więc rozbieżne.

Jak Polska może dogonić Zachód Europy?

Świat pracy się zmienia. Programy komputerowe i maszyny przejmują zadania, które w przeszłości wykonywali ludzie. Dlatego coraz ważniejsze są nierutynowe umiejętności i kompetencje, których maszyny nie posiadają – mówi Christian Bodewig* z Banku Światowego, współautor raportu „Growing United: Upgrading …

Polska jest przeciwna budowie gazociągu NordStream 2 i traktuje ten projekt jako przedsięwzięcie polityczne, w przeciwieństwie do Rosji i Niemiec, które deklarują, że gazociąg to projekt czysto biznesowy. Jednak biorąc pod uwagę ogólne stosunki UE-Rosja, trudno jest przymknąć oko na polityczny wymiar tej inwestycji.

Polska domaga się, aby projekt gazociągu był w pełni zgodny z prawem UE. „Mamy wsparcie z wielu krajów, nie tylko tych przekonanych przez nasze argumenty, ale także tych dostrzegających szkodliwe skutki projektu dla solidarności europejskiej” – powiedział niedawno polski wiceminister energetyki Michał Kurtyka.

Mimo to wykorzystanie gazu ziemnego jest postrzegane jako drogie (ze względu na koszty paliwa) i nie do końca zgodne z unijnymi wysiłkami na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczenia powietrza, mówi Pavel Farkač z Konfederacji Przemysłu Republiki Czeskiej.

Perspektywy na przyszłość

„Postrzegamy połączenie źródeł jądrowych i odnawialnych z równoważącą rolą paliw kopalnych, choć w ograniczonym zakresie, jako optymalny miks energetyczny dla Czech” – powiedział Farkač.

Fake news w Grupie Wyszehradzkiej: rządy są częścią problemu

Kraje Wyszehradu nie mają ani spójnej, ani skoordynowanej polityki w zakresie tzw. fake news (czyli fałszywych wiadomości) i kampanii dezinformacyjnych. I to mimo że są celem licznych ataków hybrydowych mających wywierać wpływ na ich społeczeństwa.
 

Mówi się, że wraz z wyborem …

Wielu ekspertów i polityków twierdzi, że źródła odnawialne powinny odgrywać ważniejszą rolę, ale oficjalna polityka obu krajów pozostaje konserwatywna – wskazuje na stosunkowo niewielką ekspozycję na energię słoneczną oraz brak pełnego bezpieczeństwa dostaw.

Nadal jednak udział energii ze źródeł odnawialnych będzie musiał odpowiadać polityce europejskiej. 27 proc. OZE w ostatecznym zużyciu energii brutto do 2030 r. zostało pierwotnie zaproponowane przez Komisję Europejską. Jednak w czerwcu 2018 r. Rada UE i Parlament Europejski osiągnęły porozumienie w sprawie ogólno-unijnego celu w zakresie energii odnawialnej na poziomie 32 proc. W 2016 r. udział odnawialnych źródeł energii wynosił około 15 proc. w Czechach i 13,5 proc. w Polsce (około 70 proc. z biomasy). Natomiast do końca tego roku wszystkie państwa członkowskie UE powinny opracować swoje krajowe plany dotyczące spełnienia unijnych celów klimatycznych.

Niezależnie od tego, niezbędne jest zapewnienie, by ​​w ramach tworzonych właśnie kolejnych wieloletnich ram finansowych (WRF) Unia wyraźnie zaplanowała wsparcie inwestycji państw w dekarbonizację gospodarki i zieloną transformację energetyczną. I zarówno polski, jak i czeski rząd powinny o takie rozwiązania zabiegać.