Czechy: Kancelaria prezydenta odmawia udzielania informacji wybranym mediom

czechy-chiny-zeman-babis-fiala-prawa-człowieka-praga-hradczany

Prezydent Czech Miloš Zeman. / Zdjęcie: NATO, https://www.nato.int/nato_static_fl2014/assets/pictures/2013_09_130919b-sg-pres-czech/20130920_130919b-003.jpg. Content policy: https://www.nato.int/cps/en/natohq/68162.htm.

Kancelaria Prezydenta Czech poinformowała w piątek (21 maja) o nieudzielaniu informacji niektórym mediom. Przeciwko decyzji protestują krajowe redakcje oraz organizacje dziennikarskie. Uznały praktykę urzędników kancelarii za dyskryminującą i łamiącą konstytucję.

 

 

Kanclerz prezydenta Vratislav Mynarz zapowiedział w piątek (21 maja) na stronie internetowej urzędu prezydenta, że kancelaria nie będzie udzielać żadnych informacji wybranym mediom. Decyzję argumentowano „koniecznością walki z dezinformacją”. Zakazem objęto przeprowadzający dziennikarskie śledztwa tygodnik „Respekt”, portale Seznam Zpravy i Denik N oraz dziennikarzy dwóch programów czeskiej telewizji publicznej.

W obronie dziennikarzy i redakcji stanął przewodniczący Związku Dziennikarzy Czech Adam Czerny. Jego zdaniem decyzja kancelarii jest sprzeczna z ustawą o swobodnym dostępie do informacji, która zobowiązuje organy państwowe do udzielania informacji związanych z ich kompetencjami. Czerny stwierdził, że „szef kancelarii postanowił odmówić informacji dziennikarzom, którzy mu się nie podobają”.

Według Czeskiego Narodowego Komitetu Międzynarodowego Instytutu Prasy (CZ IPI) decyzja Kancelarii Prezydenta Milosza Zemana o nieudzielaniu informacji wybranym mediom i niezapraszaniu ich przedstawicieli na konferencje prasowe narusza czeską konstytucję i Kartę Podstawowych Praw i Wolności Obywateli.

Komitet skrytykował dyskryminację mediów i dziennikarzy, która uniemożliwia im wykonywanie zawodu. Uważa, że taka praktyka jest niedopuszczalna, zwłaszcza ze strony organów państwowych i innych organizacji, których działalność jest w całości lub częściowo opłacana z pieniędzy podatników.