Węgry nie zgadzają się na tranzyt broni na Ukrainę

Viktor Orban / węgry-wybory-fidesz-orban-opozycja-marki-zay-tusk-pis-rosja

Premier Viktor Orban [Photo via Flickr]

Węgry nie wyślą na Ukrainę sprzętu wojskowego, nie zgadzają się także na tranzyt broni do tego kraju przez swoje terytorium. Podkreślają, że chodzi o ich własne bezpieczeństwo.

 

 

Wczoraj (28 lutego) szef węgierskiej dyplomacji, Peter Szijjarto, przebywał z wizytą w Kosowie. Po spotkaniu ze swoją kosowską odpowiedniczką Doniką Gervallą poinformował, że „Węgry nie pozwolą na przetransportowanie przez ich terytorium śmiercionośnej broni dla Ukrainy”. Podkreślił, że dostawy te mogłyby się stać celem wrogich działań militarnych.

Podobne stanowisko przedstawił w zeszłym tygodniu premier kraju Viktor Orban, który oświadczył, że Węgry muszą trzymać się z dala od wojny na Ukrainie w imię własnego bezpieczeństwa. „Dlatego nie ma mowy, byśmy wysłali na Ukrainę żołnierzy czy sprzęt wojskowy” – stwierdził.

Do decyzji węgierskiego premiera i szefa węgierskiego MSZ odniósł się lider polskiej opozycji i przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, Donald Tusk. „Panowie Orban i Szijjarto zasługują na coś więcej niż tylko medale od Putina. Miejsca w radzie Gazpromu byłyby adekwatną nagrodą za ich lojalność” – przekazał za pośrednictwem Twittera.

Postawę Węgrów skomentował też rzecznik polskiego rządu, Piotr Mueller. „To powinna być udzielona pomoc. Ja apeluję i my apelujemy o to, aby Węgry zaangażowały się jak najbardziej w pomoc Ukrainie, również w tym zakresie, o którym mówimy w tej chwili. Oczywiście pomoc humanitarna jest kierowana, natomiast uzbrojenie w każdej ilości, w różnym zakresie jest w tej chwili dla Ukrainy niezbędna” – stwierdził.

Węgierski rząd stara się zapewnić pomoc Ukraińcom uciekającym przed wojną. Jak do tej pory zgromadzono w sumie 65 mln forintów (178 tys. euro) darowizn w ramach programu pomocy uchodźcom. Były one zbierane za pośrednictwem linii telefonicznej a także organizacji charytatywnych i zostaną wysłane do ośrodków pomocy znajdujących się wzdłuż granicy z Ukrainą.

Węgry zdecydowały się też na darmowe bilety kolejowe dla uchodźców, niezależnie od ich narodowości – węgierski przewoźnik kolejowy MÁV wprowadził „bilet solidarnościowy”, z którego mogą korzystać osoby wyjeżdżające z Ukrainy przez stację Záhony.