Węgry: Narodowa strategia pomoże w rozwoju sztucznej inteligencji?

Węgry, grupa wyszehradzka, sztuczna inteligencja, AI, V4,MILAB

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, udział AI w węgierskim PKB do 2030 r. może wynieść nawet 15 proc. / Zdjęcie via unsplash.com

Obecnie niewiele tematów przyciąga więcej uwagi niż technologia sztucznej inteligencji (AI), a pandemia tylko zobrazowała jak ważne to zagadnienie. O AI dyskutują głównie grupy interesów w dużych firmach technologicznych. Jednak sprawa ta jest równie ważna dla państw, ponieważ sztuczna inteligencja wywraca nasze życie do góry nogami, oddziałując na każdy jego aspekt, pisze Patrik Szicherle z Political Capital.

 

 

Węgry nie są pod tym względem wyjątkiem. We wrześniu 2020 r. rząd opublikował 10-letnią strategię dotyczącą sztucznej inteligencji.

„Narodowa Strategia dotycząca AI ukazuje obecną sytuację jako historyczną szansę i jednocześnie ogromne wyzwanie. Dokument sporządzono we współpracy z Koalicją Sztucznej Inteligencji (AIC), grupą obejmującą ponad 250 profesjonalnych organizacji. Węgry wykonały krok naprzód we właściwym czasie i strategicznie skupiły się na technologii, która już zmienia nasze życie i doprowadzi do jeszcze bardziej fundamentalnych zmian w przyszłości”, powiedział Gábor Érdi-Krausz, przewodniczący grupy roboczej AIC ds. Technologii i Bezpieczeństwa. 

Jeśli sprawdzą się prognozy, udział AI w węgierskim PKB do 2030 r. może wynieść nawet 15 proc. Strategia oparta na wielu filarach jest nadzorowana przez Narodowe Laboratorium Sztucznej Inteligencji (MILAB), prowadzone przez Instytut Badań nad Obliczeniami i Automatyzacją (SZTAKI), utworzone we wrześniu 2020 r. w celu wzmocnienia roli Węgier w dziedzinie sztucznej inteligencji. 

„MILAB jest częścią większej całości, jesteśmy odpowiedzialni za stronę badawczą. Naszym głównym celem jest koordynowanie wysiłków badawczych w ramach różnych konsorcjów, prezentowanie ich rezultatów i przedstawianie ich aktorom rynkowym, jak również ukierunkowanie wszystkich potrzeb badań i rozwoju, które pojawiają się na rynku i w administracji publicznej, upewniając się, że społeczność naukowa zapewni odpowiedź na te potrzeby”, powiedział w rozmowie z Political Capital András Benczúr, główny eskpert MILAB.

Gábor Érdi-Krausz zauważył, że strategia sztucznej inteligencji jest trzystopniowa. Pierwsza jest baza, która obejmuje MILAB i podstawową infrastrukturę, koncentrując się na zagadnieniach od rozwoju chmury obliczeniowej po kształtowanie otoczenia prawnego. Następnie są technologiczne potrzeby, w tym te z sektorów, takich jak opieka zdrowotna czy telekomunikacja. 

Ostatni zawiera tzw. projekty transformacyjne, takie jak portfel danych, w którym obywatele mogą zdecydować czy chcą udostępniać określone dane różnym systemom. Jest w nim też węgierskojęzyczny chatbot rządowy, który pomoże osiągnąć państwowy cel, jakim jest automatyzacja 60 proc. administracji publicznej do 2030 r. 

Pozostałe projekty są obecnie opracowywane, a większość z nich ma zostać sfinalizowana do końca marca. András Benczúr twierdzi, że chociaż sama strategia obejmuje okres 5-10 lat, nierealistyczne jest planowanie w tej dziedzinie z tak dużym wyprzedzeniem. Tak więc projekty, które są uruchamiane, powinny bazować na obecnie dostępnych danych i osiąganiu rezultatów w ciągu maksymalnie dwóch lat.

Prace w ramach MILAB rozpoczęły się na początku września, gdy zaprezentowano sześć większych podprojektów obywatelskich. Powstały one po tym, jak zebrano informacje odnośnie tematów, na jakich skupiają się partnerzy badawczy i ich krótko oraz średnioterminowych celów.

Pierwszy podprojekt powiązany jest z badaniami podstawowymi, których przedmiotem jest próba odpowiedzenia na pytania w jaki sposób działają sieci neuronów AI oraz jakie procedury optymalizacyjne można wykorzystać do tworzenia dokładniejszych prognoz. 

Kolejnym podprojektem jest „mechanicznego wzroku”, który ma służyć na potrzeby aplikacji przetwarzających obrazy medyczne, autonomicznego transportu i innych systemów autonomicznych, a nawet robotyki. 

Trzeci projekt dotyczy technologii językowych, głównie języka węgierskiego. Wspierany jest więc rozwój węgierskiego chatbotu, ale także ma służyć do innych zadań, takich jak analizowanie medycznych albo medialnych tekstów, wyjaśnił Benczúr.

Inny z podprojektów, w których AI ma kluczowe znaczenie, dotyczy diagnostyki medycznej. Wiąże się to z najbardziej zróżnicowanym podprojektem, który kryje się pod nazwą „sensory/InternetRzeczy [IoT – red.]/telekomunikacja” [“sensors/IoT/telecommunications], który, jak mówi Benczúr, mógłby stać się bardziej wyspecjalizowany w kolejnych latach. 

Istotą projektu jest oferowanie prognoz dotyczących usterek, cykli życia, potrzeb konserwacyjnych i optymalizacji procesów w oparciu o dane uzyskane z sensorów, pomiarów dotyczących procesów produkcyjnych, technicznych lub fizycznych. 

Ostatni podprojekt dotyczy bezpieczeństwa i ochrony danych osobowych, co jest istotne ze względu na fakt, że AI jako oprogramowanie jest niezwykle skomplikowana i zwyczajnie niebezpieczna z tradycyjnego punku widzenia. 

Dlatego ważnym jest ustalenie na przykład jak można zakwalifikować oprogramowanie w pojeździe autonomicznym, chronić jego działanie i bronić go przed próbami włamań. Ochrona danych jest równie ważna, ponieważ najbardziej ekscytujące aplikacje bazujące na AI powstają w oparciu o nasze dane osobowe.

Benczúr powiedział, że poszukiwane są nowe możliwości kooperacji w ramach Unii Europejskiej. MILAB ma obecnie dziesięciu partnerów, co wskazuje jak bardzo rozproszone są badania sztucznej inteligencji na Węgrzech. Teraz dzięki próbie skoordynowania ich prac mogą wymienić się doświadczeniami. 

Chociaż MILAB nie jest osobą prawną i jako taki nie może prowadzić wspólnych badań, to jego celem jest zaprezentowanie węgierskich wysiłków, aby ułatwić europejskim partnerom zainteresowanym współpracą znalezienie węgierskiego odpowiednika.

Celem MILAB jest dystrybucja zadań badawczych w całym kraju, wykorzystując między innymi chmurę wymiany wiedzy, z której skorzystało już ponad 80 naukowców.

„Europejskie strategie i priorytety są podobne. Wszystkie państwa czytają strategie innych”, zauważył Benczúr, gdy zapytaliśmy go jak działania MILAB mogą wspomóc europejską strategię sztucznej inteligencji. 

Dodał, że cały czas trwa ocenianie z jakimi organizacjami MILAB mógłby połączyć siły. Rozmówca Political Capital zwrócił uwagę na pracę wykonywaną przez Big Data Value Association, która stała się jedną z najważniejszych europejskich organizacji, w dziedzinie robotyki (Dane, Sztuczna Inteligencja i Robotyka – DAIRO).

„To organizacja koordynująca badania w kierunku AI na Starym Kontynencie w oparciu o europejskie strategie i właśnie do niej chcemy dołączyć”, powiedział Benczúr.