V4 nie stoi za zmianami dotyczącymi migracji do UE – mówią eurodeputowani z Czech

Czeski premier Andrej Babiš był bardzo zadowolony z postanowień czerwcowego szczytu poświęconego europejskiej polityce migracyjnej.

Czeski premier Andrej Babiš był bardzo zadowolony z postanowień czerwcowego szczytu poświęconego europejskiej polityce migracyjnej. [Olivier Hoslet/EPA]

Jeśli chodzi o politykę migracyjną, UE ostatecznie zmierza w kierunku, który proponujemy – mówią politycy krajów Grupy Wyszehradzkiej. Dwóch czeskich posłów do Parlamentu Europejskiego wskazuje, że wkład V4 w zachodzące zmiany może być ograniczony i należy wziąć pod uwagę także inne czynniki.

 

Zakończenie czerwcowego szczytu poświęconego europejskiej polityce migracyjnej zostało opisane przez wielu czeskich polityków jako zwycięstwo państw V4. Czeski premier Andrej Babiš był bardzo zadowolony z postanowień. „Grupa Wyszehradzka była w stanie przeforsować wszystko, co zamierzała”.

Państwa członkowskie zgodziły się, że UE powinna wzmocnić swoje granice zewnętrzne, stworzyć platformy wyładunkowe poza Europą i przenosić osoby ubiegające się o azyl wyłącznie na zasadzie dobrowolności, nie korzystając z obowiązkowego systemu kwot.

„Z pewnością mamy do czynienia z zasadniczą zmianą tonu i głównych założeń europejskiej polityki migracyjnej. Obecnie priorytetami są ochrona zewnętrznych granic i współpraca z krajami trzecimi”- powiedział Kai-Olaf Lang, politolog z Berlińskiej Fundacji Nauki i Polityki (StiftungWissenschaftundPolitik) w niedawnym wywiadzie dla EURACTIV.pl. „Co więcej, idea egzekwowania obowiązkowych kwot relokacji uchodźców nie jest już popularna w większości państw członkowskich” – dodał.

V4 + Ukraina czy V5?

Dynamika współpracy w formacie V4 + Ukraina straciła tempo w ciągu ostatnich dwóch lat. Teraz Kijów ma nadzieję, że niedawno rozpoczęta słowacka prezydencja w Grupie Wyszehradzkiej przywróci tę współpracę na odpowiednie tory – pisze Hennadiy Maksak, przewodniczący Rady ds. Polityki …

Nie wszyscy postrzegają presję krajów V4 jako główną przyczynę zmiany polityki migracyjnej. Ponadto system kwot może jeszcze nie być martwy. Czeski poseł do Parlamentu Europejskiego Petr Ježek (liberalne ALDE) zwrócił uwagę, że porozumienie ze szczytu (w sprawie dobrowolnej relokacji) nie obejmuje rozporządzenia Dublin IV.

Według Langa, jeśli chodzi o migrację, UE z pewnością ewoluowała w kierunku tego, czego domagały się kraje V4, chociaż nie ma pełnej jedności Unii w tym zakresie. „Język omawiania tych zagadnień jest wciąż nieco inny w wielu krajach” – powiedział Lang.

Zmiany dzięki V4?

Inny czeski eurodeputowany Tomáš Zdechovský (centro-prawicowe EPP) uważa, że ​​chociaż może wyglądać na to, że UE uległa presji V4, zmiana była bardziej stopniowa, wynikająca z wielu zmiennych.

„Na stosunek do migracji wpływ miała bardziej bułgarska prezydencja, bawarscy politycy i wybór Sebastiana Kurza w Austrii. Sukces różnych partii radykalnych, antysystemowych i populistycznych w niektórych wyborach również odegrał swoją rolę”- powiedział Zdechovský.

„V4 nie było już samo podczas negocjacji. Moment przełomowy to także decyzja Angeli Merkel po wyborach w Niemczech, aby nie promować już obowiązkowego systemu kwotowego”- dodał.

Grupa Wyszehradzka chce większych wpłat do budżetu UE

Brexit utworzy ogromną dziurę w unijnym budżecie o wartości 10,2 mld EUR. To, że po-brexitowa propozycja Komisji uwzględnia większy budżet dla mniejszej, ambitniejszej Unii może być korzystne dla Wyszehradu.
 
Bruksela chce przykręcić kurek z pieniędzmi dla V4
Pomimo faktu, że kolejne negocjacje …

Eurodeputowany Ježek twierdzi, że UE stara się znaleźć sensowne rozwiązanie kryzysu uchodźczego, ale kraje V4 nie podchodzą do tematu w sposób konstruktywny i proponują jedynie bardzo ogólnehasła.

„Minęło trochę czasu zanim UE zdała sobie sprawę ze skali problemu, ale potem przyjęła wiele legalnych i nielegalnych narzędzi, aby położyć kres falom migracji. Z tego powodu liczba nielegalnych imigrantów znacznie się zmniejszyła. Przedstawiciele V4 o tym nie wspominają – powiedział Ježek.

Tomáš Jungwirth z organizacji wspierającej migrantów – Consortium of Migrants Assisting Organizations – dostrzega kluczową rolę krajów wyszehradzkich w skutecznym blokowaniu dyskusji w UE na temat wewnętrznej reformy systemu azylowego. W związku z tym negocjacje przesunęły się w kierunku tematów preferowanych przez V4 – zewnętrznego wymiaru unijnej polityki migracyjnej.

– Zmiana nastąpi wcześniej czy później. Ważne jest, aby zauważyć, że wiele krajów zaczęło postrzegać to jako priorytet polityczny dopiero po tym, jak liczba osób ubiegających się o azyl znacznie spadła – wyjaśnił analityk.

Wielka reforma nie jest widoczna

Kompromis dotyczący złożonej migracji i reformy polityki azylowej w najbliższym czasie jest wątpliwy. Europoseł Ježek nie spodziewa się, że porozumienie zostanie zawarte w nadchodzących miesiącach.

„Obowiązkowe przenoszenie osób ubiegających się o azyl jest dla mnie ślepym zaułkiem, które wywołało obawy w wielu krajach, w tym w V4. Debata stała się irracjonalna. Z drugiej strony, kraje o dużej liczbie imigrantów postrzegają relokację jako kluczowy element pożądanej reformy. Kompromis jest trudny do znalezienia” – powiedział Ježek.

Niemcom zależy na silnej Grupie Wyszehradzkiej – WYWIAD

Grupa Wyszehradzka to jedna z najlepiej funkcjonujących grup wewnątrz Unii Europejskiej. Berlin to dostrzega, ale stoi jednocześnie na straży jedności UE. W wielu obszarach Niemcom i V4 dużo dziś jednak do siebie bliżej niż Niemcom i Francji – przekonuje w …

Tomáš Zdechovský jest bardziej optymistyczny. „Obecne rozmowy obejmują tworzenie ośrodków azylowych poza UE, podobny system stosuje się w Australii. Osobiście uważam, że negocjacje zakończą się sukcesem, ale może to potrwać miesiące. Chciałabym również pochwalić Włochy za decyzję o wysłaniu statków z powrotem do Libii. Jest to krok we właściwym kierunku”- powiedział eurodeputowany.

Jungwirth twierdzi, że model australijski, który jest promowany przez premiera Babiša, nie ma zastosowania do ram prawnych i geograficznych UE.

Według Jungwirtha Unia stoi obecnie przed kilkoma ważnymi pytaniami. Czy kraje członkowskie mogą uzgodnić, jak powinna wyglądać reforma europejskiego systemu azylowego, w tym rozporządzenie dublińskie, i jak udany będzie ruch postępowań o azyl w państwach trzecich.

Grupa Wyszehradzka zjednoczona przeciw uchodźcom

W kwestii migracji i uchodźców rządy państw Grupy Wyszehradzkiej mówią jednym głosem: UE powinna porzucić ideę obowiązkowego mechanizmu relokacji. To stanowisko podziela też większość obywateli Czech, Polski, Słowacji i Węgier.
 

Liczby mówią same za siebie. Czechy w ramach mechanizmu relokacji uchodźców …

„Kluczową kwestią jest teraz, czy niektóre kraje zgodzą się na umieszczenie platform lądowania migrantów na kontrolowanych przez UE terytoriach. Można spodziewać się kontynuacji debaty na temat hotspotów w Europie” – dodał ekspert.