V4 nie ma wspólnego kandydata na szefa KE?

Premierzy V4 w Budapeszcie, źródło Adam Guz KPRM

Premierzy V4 w Budapeszcie, źródło Adam Guz KPRM

Premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej, którzy mieli wczoraj uzgodnić potencjalne kandydatury na czołowe funkcje w UE, ustalili jednak jedynie, że wspólne stanowisko zajmą na najbliższym szczycie UE.

 

Unijni przywódcy spotkają się w Brukseli już w przyszłym tygodniu. W czasie szczytu zaplanowanego na 20 i 21 czerwca mają podjąć decyzje dotyczące mianowań na szefów unijnych instytucji w kolejnej kadencji i przyjąć strategiczny program Wspólnoty na lata 2019–2024.

Rzecznik premiera Węgier Viktora Orbána Bertalan Havasi przekazał po wczorajszym (13 czerwca) spotkaniu premierów Polski, Czech, Słowacji i Węgier w Budapeszcie, że wspólne stanowisko ws. kandydatów na szefa KE, RE i PE zajmą dopiero na tym szczycie UE. Premier Czech Andrej Babiš ujawnił jednak, że V4 nie ma wspólnego kandydata na szefa KE.

Grupa Wyszehradzka dyskutuje na temat obsady unijnych stanowisk

Przedstawiciele Polski, Słowacji, Czech i Węgier spotkają się dziś w Budapeszcie, aby omówić potencjalne kandydatury na czołowe funkcje w UE. Na obsadzenie czekają stanowiska przewodniczących: Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego oraz Europejskiego Banku Centralnego.
 

Państwa Wyszehradzkiej Czwórki łączy nie tylko …

V4 nie uzgodniła ani kandydatur, ani kwestii merytorycznych

Rzecznik Orbána podkreślił w czwartek, że wspólne stanowisko państw Grupy Wyszehradzkiej, które przyjmą w przyszłym tygodniu dotyczyć będzie zarówno kwestii personalnych, czyli kandydatur na kierownicze funkcje w UE, jak i spraw merytorycznych.

Zapowiedział przy tym, że państwa V4 poprą tylko takich kandydatów na czołowe stanowiska w UE, którzy mają odpowiednie doświadczenie i przygotowanie, szanują narody środkowoeuropejskie oraz współpracę Grupy Wyszehradzkiej. “Będą więc od nich oczekiwać, by przy podejmowaniu wspólnych decyzji unijnych brali pod uwagę punkt widzenia i interesy Europy Środkowej” – oświadczył cytowany w mediach Havasi.

Babis: Nie mamy wspólnego kandydata na szefa KE

Premier Babiš oświadczył jednak po rozmowach, że państwa Grupy Wyszehradzkiej nie mają kandydata na szefa Komisji Europejskiej. “Rzecz w tym, byśmy wybrali kandydata najlepszego dla wszystkich” – wyjaśniał. Podkreślił, że nie chodzi o to, by V4 miało kandydata na stanowisko szefa Komisji Europejskiej czy Rady Europejskiej. “Myślę, że nie mamy takich ambicji” – dodał szef czeskiego rządu, który – według czeskiej prasy – był inicjatorem spotkania.

Jednak nie Šefčovič?

Pod koniec maja czeska prasa informowała, że kandydatem V4 na szefa KE będzie Słowak Maroš Šefčovič, jednak Babiš tego doniesienia nie potwierdził. Przyznał jedynie, że to nazwisko zostało przelotnie wspomniane. “W tej chwili nie chodzi o to, byśmy kogoś forsowali, w tej chwili trwa spór o to, czy (szefem KE ma być) kandydat wiodący, czy też ktoś inny” – podkreślił premier Czech.

Kierunki debaty nad reformą instytucji UE nowej kadencji – analiza PISM

Proces brexitu ożywił debatę nad reformą unijnych instytucji. Opinie co do kierunku tych zmian są jednak podzielone. O ile część europejskiej klasy politycznej postrzega wyjście Zjednoczonego Królestwa z UE jako okazję do wzmocnienia ponadnarodowego wymiaru jej instytucji, o tyle inni …

Rzecznik Orbána przekazał ponadto, że premierzy V4 zgodzili się co do istotnej roli Grupy w kształtowaniu przyszłości UE i wynikającej z tego odpowiedzialności. Dlatego też – tłumaczył Havasi – przywódcy państw V4 aktywnie uczestniczą w sporach dotyczących UE, w tym również kwestii personalnych.

Rzecznik szefa węgierskiego rządu powiedział też, że Babiš poinformował swoich odpowiedników z Polski, Słowacji i Węgier o priorytetach czeskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej, która zaczyna się 1 lipca.

Polska na razie nie wskaże swojego kandydata na szefa KE

Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w zeszłym tygodniu z szefem chadeków w PE i kandydatem na szefa KE Manfredem Weberem. Rzecznik polskiego rządu Piotr Müller powiedział po rozmowach, że ich tematem była kwestia obsady stanowisk w nowej KE i innych instytucjach unijnych.

Manfred Weber kandydatem EPL na szefa nowej KE

Na zjeździe Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Helsinkach obecny przewodniczący największej grupy w Parlamencie Europejskim został mianowanym tzw. Spitzenkandidat, co oznacza, że już oficjalnie jest kandydatem swojej frakcji na szefa Komisji Europejskiej po przyszłorocznych eurowyborach. Weber w bezpośredniej rywalizacji pokonał …

“Na tym etapie polski rząd zabiega, aby zachować równowagę programowo-geograficzną w ramach, czy to stanowisk w Komisji Europejskiej, czy innych instytucji unijnych” – powiedział w piątek (7 czerwca) rzecznik. Zapowiedział, że na razie „polski rząd jeszcze nie wskaże kandydata, którego chciałby poprzeć w ramach ubiegania się o stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej”. Przyznał jedynie, że stanowisko polskiego rządu w sprawie kandydata na przewodniczącego KE będzie znane zapewne na następnym posiedzeniu Rady Europejskiej, zaplanowanym na 20 czerwca.

Po wczorajszym spotkaniu w Budapeszcie KPRM ograniczył się do lakonicznego komunikatu. „Przedmiotem spotkania przywódców V4 w Budapeszcie była między innymi obsada kluczowych stanowisk w instytucjach unijnych – szefów Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej – na kolejną kadencję, która rozpocznie się w bieżącym roku” – podały służby prasowe premiera. „Rozmowy szefów rządów dotyczyły też bieżących kwestii z agendy europejskiej, w szczególności w odniesieniu do zbliżającego się w  przyszłym tygodniu posiedzenia Rady Europejskiej” – kończy się informacja dotycząca czwartkowego spotkania szefów państw Grupy Wyszehradzkiej.

Szefem KE któryś z tzw. kandydatów wiodących, czy ktoś inny?

Wiodącym kandydatem frakcji Europejskiej Partii Ludowej w PE (do której należą państwa Grupy Wyszehradzkiej)  na szefa KE jest aktualny szef tej frakcji, Niemiec Manfred Weber. Pod koniec maja szef PE Antonio Tajani (również przedstawiciel EPL) poinformował po posiedzeniu konferencji przewodniczących, że większość liderów grup politycznych w PE opowiedziała się za tym, by przywódcy państw UE wybrali szefa KE spośród kandydatów wskazanych przez grupy polityczne, tzw. kandydatów wiodących.

Współprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), europoseł PiS Ryszard Legutko podkreślił wtedy, że na tym posiedzeniu wyraził stanowisko przeciwne. EKR jest bowiem zdania, że szefem KE może zostać któryś z kandydatów grup politycznych w PE, ale może też zostać nim inny kandydat, spoza tego grona.

Czeski europoseł kandydatem konserwatystów na szefa KE

Podczas posiedzenia w Parlamencie Europejskim w Strasburgu grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) zdecydowała, że czeski eurodeputowany Jan Zahradil będzie kandydatem na przyszłego przewodniczącego Komisji Europejskiej.
 

Wybory do europarlamentu odbędą się w maju 2019 r. Po nich ma zostać wybrany nowy szef Komisji Europejskiej. Frakcje polityczne w Parlamencie Europejskim wskazują swoich …