Węgry: MSZ wzywa niemieckiego ambasadora. Powodem antysemickie zarzuty wobec węgierskiego rządu

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó [Facebook, @szijjarto.peter.official]

Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó [Facebook, @szijjarto.peter.official]

Szef węgierskiej dyplomacji Péter Szijjártó wezwał niemieckiego ambasadora w Budapeszcie do złożenia wyjaśnień w sprawie komentarzy ministra ds. europejskich. Michael Roth miał zarzucać węgierskiemu rządowi postawy antysemickie.

 

 

„W związku z wczorajszą wypowiedzią Michaela Rotha, niemieckiego socjaldemokratycznego ministra ds. europejskich, w której oskarżył Węgry o promowanie antysemityzmu, na jutro rano wezwaliśmy do Ministerstwa Spraw Zagranicznych ambasadora Niemiec”, przekazał Szijjártó w oświadczeniu opublikowanym w niedzielę (23 sierpnia) na Facebooku. Zamiar wezwania ambasadora potwierdzono później w oficjalnym komunikacie węgierskiego MSZ.

Jak poinformował, sam w poniedziałek będzie przebywał w Chinach, w związku z czym niemieckiego ambasadora przyjmie wiceminister Levente Magyar.

Węgry: W Budapeszcie stanie pomnik ofiar gwałtów w czasie wojen

W stolicy Węgier ma powstać monument poświęcony pamięci kobiet, które padały ofiarą gwałtów, przede wszystkim zbrodni na tle seksualnym dokonywanych wobec Węgierek przez radzieckich żołnierzy.

Antysemityzm na Węgrzech wśród przyczyn procedury Artykułu 7.?

Péter Szijjártó nie sprecyzował, jaką wypowiedź niemieckiego ministra miał na myśli. Jak jednak przekazał agencji Reutera rzecznik ministerstwa, chodzi o opublikowany dwa dni wcześniej wywiad z portalem t-online.de.

Rozmowa ta była poświęcona Polsce i Węgrom. Roth stwierdził w niej, że tamtejsze władze „nie dbają o ochronę mniejszości etnicznych i seksualnych, niezawisłość sądów czy wolność mediów”. Niemiec podkreślił, że Bruksela dotychczas nie była w stanie skutecznie przeciwdziałać lekceważącej, jego zdaniem, postawie obu krajów wobec tych wartości. Na forum UE państwa te bowiem wspierają się nawzajem i w ten sposób blokują wszelkie potencjalne sankcje, zapobiegając osiągnięciu jednomyślności.

Słowa, które najbardziej oburzyły Szijjártó, zostały wypowiedziane w kontekście toczącej się wobec Warszawy i Budapesztu procedury w ramach Artykuły 7. Traktatu o Unii Europejskiej i jej skuteczności. Roth wyraził przekonanie, że jednym z powodów wszczęcia tej procedury w przypadku Węgier (co miało miejsce w 2018 r.) jest szerzący się tym kraju antysemityzm.

Zaznaczył jednak przy tym, że Węgry nie są jedynym krajem, w którym obserwowane jest to zjawisko. Wspomniał o „przerażającym wzroście przestępstw antysemickich” w jego własnym kraju.

Niemcy: Więcej prawicowych i lewicowych ekstremistów. Wzrasta liczba przestępstw

Liczba ekstremistów w Niemczech rośnie, zarówno prawicowych jak i lewicowych, wynika z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konstytucji. 

Szijjártó: Mniejszość żydowska na Węgrzech „nie ma się czego obawiać”

Szijjártó odpowiedział na wywiad Rotha w sobotnim oświadczeniu (również na Facebooku), w którym ostro sprzeciwił się słowom niemieckiego ministra.

Szef węgierskiego MSZ poinformował, że miał wiele ostrych dyskusji z Michaelem Rothem w latach 2012-2014, gdy był wiceministrem spraw zagranicznych i pełnił rolę węgierskiego odpowiednika Rotha. „Michael Roth wykorzystywał każdą okazję, by zaatakować Węgry i Polskę. I robi to do dziś”, stwierdził Szijjártó.

„Zwykle machaliśmy ręką na jego komentarze, zachowując postawę „business as usual”. Tym razem Michael Roth powiedział jednak coś, nad czym nie można przejść do porządku dziennego: oskarżył Węgry o antysemityzm”, napisał.

Zwracając się do strony niemieckiej, zapewnił, że mniejszość żydowska na Węgrzech nie jest dyskryminowana. „Drogi Michaelu! Pozwól, że zwrócę Twoją uwagę na to, że społeczność żydowska na Węgrzech jest bezpieczna. Nasi żydowscy rodacy nie mają się czego obawiać”, oświadczył Szijjártó

„Ich festiwale kulturalne nie wymagają obecności uzbrojonych po zęby żołnierzy, zaś odbudowa synagog i cmentarzy (żydowskich – red.) finansowana jest z budżetu państwa”, zauważył minister. Przypomniał także, że Węgry w ubiegłym roku były gospodarzem 15. Europejskich Igrzysk Machabejskich – imprezy sportowej z udziałem żydowskich sportowców z całej Europy.

„Z całym szacunkiem, powstrzymaj się od dalszych ataków na naród węgierski”, zaapelował do Rotha, doradzając mu, by przed następną publiczną wypowiedzią „na tak poważny temat” zwrócił uwagę na to, co dzieje się w jego własnym kraju.

Niemcy: Ruszył proces sprawcy ataku na synagogę w Halle

We wtorek ruszył proces  28-latka, który w październiku 2019 r. usiłował wtargnąć z bronią w ręku do synagogi w Halle. Nie udało mu się, ponieważ przebywający w środku zabarykadowali drzwi. Napastnik zdołał jednak zabić 2 osoby.

Antysemicki atak w Austrii

Tymczasem w austriackim mieście Graz doszło w sobotę (22 sierpnia) do ataku na przywódcę tamtejszej społeczności żydowskiej Elie Rosena. Według informacji medialnych mężczyzna miał zostać uderzony drewnianą pałką w pobliżu okolicznej synagogi.

Udało mu się jednak schronić w samochodzie i nie został zraniony. Atak został surowo potępiony przez kanclerza Sebastiana Kurza i prezydenta Alexandra Van der Bellena.