Koronawirus: Rosyjski Sputnik V już na Słowacji. „Odłóżmy geopolityczne gry na bok”

Słowacja, Rosja, Sputnik V, geopolityka, grypa wyszehradzka, koalicja, Putin, Matovicz, Unia Europejska, Koszyce, Europejska Agencja Leków

Premier Igor Matovič nie wyklucza, że sam się zaszczepi Sputnikiem V, ale decyzji jeszcze nie podjął. Natomiast jest przekonany o słuszności dokonanego zakupu. „Kiedy dobrą szczepionkę robią w Rosji, mielibyśmy odłożyć geopolityczne gry na bok”, powiedział jeszcze w niedzielę w rozmowie z telewizją TA3. / Foto via FB [Igor Matovic]

W Koszycach na wschodzie Słowacji wylądował samolot z pierwszym transportem rosyjskiej szczepionki Sputnik V. Na płycie lotniska obecny był premier Igor Matovič. W sumie Słowacy kupią od Rosjan 2 mln dawek.

 

 

W marcu Słowacja otrzyma kolejnych 400 tys. dawek. Łącznie umowa z Rosją, którą w imieniu Słowacji przygotowali krytykowani za zarządzanie kryzysem zdrowotnym premier Igor Matovič i minister zdrowia Marek Krajczi, przewiduje dostarczenie dwóch milionów dawek szczepionki.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Sputnik wylądował. W Koszycach

Szczepionką Sputnik V będzie można zaszczepić jedną piątą mieszkańców kraju. Ma ona kosztować Słowację 17 euro za dwie dawki, które potrzebne są do zaszczepienie jednej osoby.

Rosyjska szczepionka nie została do tej pory zarejestrowana przez Europejską Agencję Leków (EMA). Producent Sputnika V nie wystąpił o to. Dlatego osoby zainteresowane zaszczepieniem będą musiały potwierdzić, że o tym wiedzą.

Na zamówienie rosyjskiej szczepionki premier nie miał zgody rządu. O złożeniu zamówienia rozstrzygnął szef resortu zdrowia, do którego z kolei z wnioskiem o to zwrócił się Pavol Jarczuszka z uniwersyteckiej kliniki w Koszycach, a jednocześnie członek konsylium ekspertów doradzających ministrowi.

Koronawirus: USA zatwierdziły szczepionkę Johnson&Johnson. A kiedy zrobi to UE?

Amerykańska Federalna Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła do stosowania w USA szczepionkę przeciwko COVID-19 firmy Johnson&Johnson. To pierwszy preparat podawany tylko w jednej dawce. A kiedy może ona zostać zatwierdzona w UE?

 

FDA uznała szczepionkę Johnson&Johnson za bezpieczną i …

Gorąco w koalicji

Na konferencji prasowej zwołanej przez Matovicza i Krajcziego na lotnisku w Koszycach Jarczuszka tłumaczył, że umiera wielu pacjentów, a on chce im pomóc. Minister Krajczi zapowiedział, że jeszcze w poniedziałek podpisze zgodę na dopuszczenie szczepionki na Słowacji mimo braku jej europejskiej rejestracji.

„Z rosyjską szczepionką można przyspieszyć tempo szczepień o 40 proc., powiedział na lotnisku premier, dodając, że skoro dwie dawki szczepionki Sputnik V kosztują Słowację około 17 euro, to rosyjska szczepionka jest znacznie tańsza niż produkty konkurencji: koncernów Pfizer i Moderna.

Nabycie przez rząd rosyjskiej szczepionki doprowadziło do spięć w koalicji rządowej. W proteście wystąpił z niej poseł liberalnej partii Dla Ludzi (Za ľudí) Tomász Valászek. Zakup skrytykowała też szefowa tej partii Veronika Remiszová.

Z kolei szef dyplomacji Ivan Korczok z liberalnej partii Wolność i Solidarność (SaS) skrytykował obecność premiera i ministra zdrowia na lotnisku w Koszycach: „Ani mnie, ani nikomu z rządu nie przyszło do głowy witać szczepionki, które nadeszły z innych państw”, powiedział.

„Nic nie wiemy o szczepionce”

Premier Igor Matovič nie wyklucza, że sam się zaszczepi Sputnikiem V, ale decyzji jeszcze nie podjął. Natomiast jest przekonany o słuszności dokonanego zakupu. „Kiedy dobrą szczepionkę robią w Rosji, mielibyśmy odłożyć geopolityczne gry na bok”, powiedział jeszcze w niedzielę w rozmowie z telewizją TA3.

Rząd pierwotnie chciał, by stanowisko w sprawie bezpieczeństwa i skuteczności dowożonych szczepionek przedstawiał Państwowy Urząd Kontroli Leków. Jednak jego dyrektorka Zuzana Baťová twierdzi, że nie ma wystarczających informacji, by ocenić bezpieczeństwo rosyjskiego preparatu.

„My o produkcji szczepionki Sputnik V nie wiemy absolutnie nic”, powiedziała. „Nie mówię, że szczepionka jest zła. Nie wiem, jaka jest”, podkreśliła.