Słowacja: Zaprezentowano projekt nowej strategii bezpieczeństwa. 2 proc. PKB na obronność już w tym roku?

Słowacja, Rosja, Chyny, Unia Europejska, NATO

Minister spraw zagranicznych Słowacji Ivan Korczok (na zdj.). / Foto via twitter [@IvanKorcok]

We wtorek zaprezentowano projekt nowej strategii bezpieczeństwa i obrony Słowacji. Wynika z niego, że Rosja jest głównym wyzwaniem dla bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego. Autorzy zwrócili także uwagę na rosnącą siłę militarną Chin.

 

 

Projekt strategii bezpieczeństwa i obrony, który ma przyjąć w przyszłym tygodniu rząd, przedstawili w Bratysławie ministrowie spraw zagranicznych Ivan Korczok i obrony Jaroslav Nad’.

Poprzednia strategia bezpieczeństwa i obrony Słowacji została przyjęta w 2005 r. W 2017 r. zaczęto definiować ją od nowa. Nie została jednak wówczas przyjęta w parlamencie m.in. z uwagi na brak zgody współtworzącej koalicję Słowackiej Partii Narodowej (SNS), która nie zgadzała się na sformułowania dotyczące Rosji.

Słowacja: Rosja zagrożeniem. Na chiny trzeba uważać

Korczok zapewnił, że Słowacja chce mieć z Rosją normalne i konstruktywne kontakty. „Dla nas NATO i UE są podstawą bezpieczeństwa, Rosja widzi te organizacje całkowicie inaczej”, powiedział. W dokumencie stwierdzono, że ​​„konfrontacyjne podejście Rosji na arenie militarnej i politycznej stanowi główne wyzwanie dla bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego”.

„Słowacja nie może przeoczyć łamania podstawowych zasad prawa międzynarodowego, ingerowania w proces demokratyczny innych krajów i osłabiania europejskiej architektury bezpieczeństwa, w tym jedności NATO i UE”, napisano.

Region Europy Wschodniej może być źródłem wielu potencjalnych zagrożeń dla Słowacji, w tym ataku zbrojnego, operacji cybernetycznych i wywiadowczych oraz kampanii dezinformacyjnych, głosi raport.

Według Bratysławy Chiny rozbudowują swój potencjał i wpływy polityczne, za którymi stoją szybko rosnące zdolności wojskowe, a Pekin forsuje własny model rządów i niezgodne z międzynarodowymi standardami rozumienie praw człowieka i wolności obywatelskich.

Kraje NATO murem za Grecją w sporze z Turcją? Ostry spór na spotkaniu szefów dyplomacji

Posiedzenie szefów dyplomacji krajów NATO zostało zdominowane przez ostrą wymianę zdań między USA a Turcją.

2 proc. PKB na obronność już w tym roku?

Minister obrony powiedział, że najprawdopodobniej już w obecnym roku wydatki na obronę przekroczą 2 proc. PKB. W 2014 r. członkowie NATO zobowiązali się, że ich kraje będą przeznaczać co najmniej 2 proc. PKB na obronność. Ten współczynnik mają osiągnąć najpóźniej w 2024 r.

Słowacji niewiele brakuje do przekroczenia wymaganej granicy, stąd być może już w tym roku spełni swój cel. W 2019 r. osiem krajów europejskich wydało na obronność deklarowaną sumę. Wśród nich Polska.

Wśród krajów członkowskich NATO najwięcej wydają Stany Zjednoczone – 3,42 proc. PKB. Przy obecnych cenach oznacza to 730 mld dolarów, czyli ponad dwie trzecie całkowitych wydatków NATO.

Po USA cel dwóch procent PKB osiągnęły: Bułgaria (3,25 proc.), Grecja (2,28), Wielka Brytania (2,14), Estonia (2,14), Rumunia (2,04), Litwa (2,03), Łotwa (2,01) i Polska (2).

Dla porównania Niemcy odnotowały wprawdzie znaczny wzrost wydatków na obronność (o 5 mld dolarów do 54,8 mld) do 1,38 proc. w 2019 r., ale nadal dużo im brakuje do osiągnięcia wyznaczonego celu. W 2018 r. było to 1,24 proc. PKB.

Prezydent USA Donald Trump od lat naciska europejskich sojuszników na zwiększenie wydatków na obronę. Od 2016 r. europejscy członkowie i Kanada zwiększyli swoje wydatki o 130 mld dolarów, licząc do końca br. Do 2024 r. wzrost wydatków na obronność ma wynieść 400 mld dolarów.