Słowacja: Policja zatrzymała jednego z najbogatszych ludzi w kraju

Słowacja

photo-1560575193-c2c9e886aefe [@bill_oxford]

Policja zatrzymała we wtorek jednego z najbogatszych Słowaków Jaroslava Haščáka. Jest on oskarżony o korupcję i pranie brudnych pieniędzy.

 

Haščák jest współwłaściciel słowacko-czeskiej firmy inwestycyjnej Penta Investments, która również ma w Polsce swój oddział i działa na polskim rynku. Majątek Jaroslav Haščáka oszacowano w 2019 r. na 960 mln euro, czyli o 130 mln euro więcej niż przed rokiem.

Premier spełnia zapowiedzi? Jak Słowacja oczyszcza wymiar sprawiedliwości?

Funkcjonariusze słowackiej Krajowej Agencji Kryminalnej (NAKA) zatrzymali w środę kilku przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

Haščák zamieszany w sprawę morderstwa Kuciaka?

Grupa Penta kontroluje między innymi znaczną część słowackiego systemu opieki zdrowotnej. W ostatnim czasie nie pojawiły się informacje dotyczące wielu skandali korupcyjnych dotyczących grupy Penta.

Niewykluczone, że aresztowanie Haščáka ma prawdopodobnie związek z operacjami policyjnymi „Czyściec”, które doprowadziły do ​​zatrzymania byłego prokuratora specjalnego i byłego szefa policji, informuje „Dennik N”.

Nazwisko Haščáka pojawiło się także przy okazji śledztwa ws. morderstwa słowackiego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka. W trakcie dochodzenia pojawiły się domniemania, że głównym zleceniodawcą morderstwa mogła być osoba z grupy finansowej Penta, lub główny bohater wielkiej afery korupcyjnej „Goryla” – właśnie Jaroslav Haščák – prywatnie przyjaciel Mariána Kočnera.

W toku śledztwa ujawniono m.in. korespondencję SMSową obu biznesmenów. Kočner miał napisać do Haščáka w prywatnej wiadomości, że już „pracuje nad zlikwidowaniem tego ch…” – w domyśle Kuciaka.

Media na Słowacji podkreślały, że Haščáka jako głównego zleceniodawcę zidentyfikowała też Alena Zsuzsova, czyli prawa ręką Kočnera. Dziennikarz miał mieć na temat Penty materiały i planował je upublicznić.

Słowacja: Akcja "Czyściec", czyli zatrzymania byłych szefów służb mundurowych

Funkcjonariusze specjalnej słowackiej jednostki policyjnej zajmującej się zwalczaniem zorganizowanej przestępczości wkroczyli do mieszkań byłych szefów kilku najważniejszych służb policyjnych i śledczych. Może być to najszerzej zakrojona tego typu akcja w historii Słowacji.

 

Policjanci z Narodowej Agencji Kryminalnej (NAKA), która zajmuje się zbieraniem …

Akcja „Czyściec”

Na początku listopada br. funkcjonariusze z Narodowej Agencji Kryminalnej (NAKA) – odpowiednika Centralnego Biura Śledczego Policji w Polsce, która zajmuje się zbieraniem materiałów w najważniejszych, często dotyczących zorganizowanej przestępczości śledztwach na Słowacji, wkroczyli do mieszkań m.in. byłego komendanta głównego policji Tibora Gašpara, byłego szefa policji finansowej Bernarda Slobodnika, byłego dowódcy jednostki antykorupcyjnej Roberta Krajmera oraz byłego szefa samej NAKA Petra Hraška.

Kilka dni wcześniej funkcjonariusze (NAKA) zatrzymali kilku przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.

Wśród zatrzymanych są m.in. była wiceprzewodnicząca Sądu Najwyższego Jarmila Urbancova, sędzia Sądu Najwyższego Jozef Kolcun i była wiceprzewodnicząca Sądu Okręgowego w Bratysławie Katarina Bartlaska. Zatrzymano także znanego prawnika Zoroslava Kollara, do którego przylgnęła opinia, że „w sądach potrafi załatwić niemal wszystko”.

Premier Igor Matovicz powiedział wówczas na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, że trwa – tak jak obiecywał przed wyborami parlamentarnymi z lutego br. – oczyszczanie wymiaru sprawiedliwości. „Obiecywaliśmy, że prawo będzie obowiązywać wszystkich. Policjanci i prokuratorzy mają rozwiązane ręce i mogą badać przestępstwa”.