Grupa Wyszehradzka i Niemcy: Otworzymy granice, gdy pozwoli na to sytuacja epidemiologiczna

Premier Mateusz Morawiecki podczas wideokonferencji, źródło: KRPM, fot. Krystian Maj

Podczas wideokonferencji w jakiej wzięli udział premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej oraz kanclerz Niemiec zadeklarowano, że granice między tymi państwami zostaną otwarte, gdy pozwoli na to sytuacja epidemiczna.

 

Miał być wyszehradzko-niemiecki szczyt w Pradze, ale z powodu pandemii rozmowy odbyły się w formacie wideokonferencyjnym. Rozmowy dotyczyły zarówno obecnej sytuacji związanej z rozpowszechnieniem się w Europie koronawirusa SARS-CoV-2, jak i działań mających łagodzić kryzys gospodarczy.

Wcześniej przywódcy Grupy Wyszehradzkiej (V4), czyli Polski, Czech, Słowacji i Węgier, rozmawiali tylko we własnym gronie, a po zakończeniu głównej wideokonferencji niemiecka kanclerz Angela Merkel odbyła jeszcze dwustronną rozmowę z czeskim premierem Andrejem Babišem.

Granice otwierane będą stopniowo

Po zakończeniu wideokonferencji rzecznik kanclerz Merkel Steffen Seibert poinformował, że państwa V4 oraz Niemcy ustaliły, że otworzą wzajemne granice „gdy pozwoli na to sytuacja epidemiologiczna”.

Znoszenie kolejnych ograniczeń ma się odbywać stopniowo i wszystko ma poprzedzać ocena ekspertów w dziedzinie epidemiologii. Nie podano jednak żadnych konkretnych terminów, choć Berlin wyraźnie na to liczył.

„Za kilka dni zniesiemy kontrole na granicy z Danią. Od 15 czerwca nie będzie kontroli na granicach z Francją, Austrią i Szwajcarią. Mam nadzieję, że nasi polscy i czescy przyjaciele też postarają się otworzyć niebawem granicę z nami” – mówił w sobotę (16 maja) szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas.

Komisja Europejska pozostawiła państwom członkowskim wolność w decydowaniu o znoszeniu przywróconych w marcu kontroli na granicach wewnętrznych Unii Europejskiej. O takich rzeczach decydują bowiem same stolice.

Ale Bruksela chce, aby wszystko odbywało się w sposób skoordynowany. Zasugerowała też termin. Zdaniem KE wszystko powinno odbyć się w okolicy 15 czerwca. Ale część granic będzie zapewne otwartych już wcześniej.

Stało się tak w przypadku wspomnianej już granicy niemiecko-luksemburskiej, granic między państwami bałtyckimi – Litwą, Łotwą i Estonią – oraz wszystkich granic Słowenii.

Na razie jednak nie będzie zniesienia kontroli na granicy polsko-niemieckiej, jak i na polsko-czeskiej czy polsko-słowackiej. „Rozmowy między Czechami i Polską na te tematy nie są prowadzone. Jak mówił polski premier podczas telekonferencji Polska jeszcze nie jest w sytuacji, w której można podejmować takie decyzje” – oświadczył Andrej Babiš.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

V4 chce większych polityki spójności i WPR

Podczas wideokonferencji omówiono też propozycje dotyczące nowych Wieloletnich Ram Finansowych UE na lata 2021-2027. Państwa V4 akcentowały konieczność wzmocnienia w nowym siedmioletnim budżecie polityki spójności oraz Wspólnej Polityki Rolnej.

„W tym kontekście podniesiona została kwestia listu premiera Mateusza Morawieckiego do liderów europejskich ws. zwiększenia finansowania Wspólnej Polityki Rolnej (WPR)” – poinformował rzecznik polskiego rządu Piotr Müller.

Morawiecki w ubiegłym tygodniu zaapelował do KE o zwiększenie środków przewidzianych na WPR. W myśl tej propozycji środki miałyby wzrosnąć o 10 proc. w stosunku do środków zaproponowanych przez Brukselę w 2018 r. Zwiększenie to obejmowałoby równo wszystkie koperty narodowe.

Według polskiego premiera dodatkowe środki byłyby w całości przeznaczone na działania w dziedzinie środowiska i klimatu zarówno w I, jak i w II filarze. „Zapewni to równe dla wszystkich rolników europejskich wzmocnienie WPR, zwiększy jej wkład w Europejski Zielony Ład oraz przyspieszy konwergencję zewnętrzną w sposób niekonfliktowy” – podkreślił w liście Morawiecki.

Koronawirus: Francja i Niemcy mają plan odbudowy unijnej gospodarki. Na stole 500 mld euro

Kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawili wczoraj wspólny program odbudowy europejskiej gospodarki opiewający na sumę pół biliona euro.

Pakiety ratunkowe tak, ale nie kosztem spójności

Państwa V4 przekazały też Niemcom, że nie zgodzą się na wprowadzanie pakietów ratunkowych dla unijnej gospodarki, które ograniczałyby politykę spójności czy politykę rolną. A także żadnych innych dotychczasowych polityk.

„Polska popiera koncepcję skierowania dodatkowych środków na wychodzenie z kryzysu po pandemii, wskazując zarazem, że wprowadzenie nowych źródeł dochodów UE nie powinno nadmiernie obciążać mniej rozwiniętych państw członkowskich” – przekazał Piotr Müller.

Podczas konferencji piątka przywódców przyjęła wspólny dokument podsumowujący rozmowy. „Liderzy wskazali w nim na kluczowe znaczenie wspólnego rynku i budżetu UE w procesie odbudowy europejskiej gospodarki po kryzysie związanym z pandemią. Wyrazili także poparcie dla szybkiego przyjęcia nowego wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2017” – głosi komunikat polskiego rządu.

Również biuro prasowe czeskiego premiera przekazało mediom, że nie będzie zgody na programy ratunkowe, które jakkolwiek ograniczą nowy unijny budżet lub zmniejszą środki na cele strukturalne.

Koronawirus: Słowacja znosi kolejne ograniczenia

Sytuacja na Słowacji ustabilizowała się, dzięki czemu rząd ogłosił czwarty etap znoszenia ograniczeń.

V4 ostrożnie podchodzi do planu Merkel i Macrona

Andrej Babiš skrytykował też przedstawioną wczoraj (18 maja) przez Angelę Merkel i Emmanuela Macrona niemiecko-francuską propozycję funduszu ratunkowego w wysokości 500 mld euro. Środki wydawane w ramach tego planu miałyby zostać pożyczone na rynkach finansowych, a potem spłacone z unijnego budżetu.

Ale czeskie władze uważają, że taki pakiet miałby sens jedynie, jeśli dostęp do niego nie byłby ograniczony dla żadnego z państw członkowskich. Jak mówił Babiš, państwa wyszehradzkie poprą ten projekt tylko, jeśli będzie pewne, że nie ucierpi na tym przyszła polityka spójności czy przyszła polityka rolna.

Ale podejście V4 do francusko-niemieckich planów i tak nie jest w UE najbardziej sceptyczne. Zdecydowanie przeciwne niemiecko-francuskiemu pomysłowi są Austria, Holandia, Dania i Szwecja.

Węgry: Kontrowersyjna ustawa o stanie zagrożenia zniesiona w czerwcu?

„Obroniliśmy Węgry przed koronawirusem” – uznał Viktor Orbán. A szef jego kancelarii zapowiedział wniesienie pod obrady parlamentu projektu ustawy znoszącej obecnie obowiązującą, kontrowersyjną ustawę o stanie zagrożenia.

 

Przyjęta 30 marca ustawa wzbudziła wielkie kontrowersje. Węgierska opozycja protestowała wskazując na to, że …