Grupa Wyszehradzka po pandemii: Co zmienić, aby nie zmarnować kryzysu COVID-19?

Morawiecki, Unia Europejska, transformacja cyfrowa i ekologiczna, V4, grupa wyszehradzka, COVID19, odbudowa gospodarcza, Fundusz Odbudowy, kryzys, Polska, Słowacja, Czechy, Węgry, Orban

Kraje wyszehradzkie ucierpiały w mniejszym stopniu niż UE jako całość, jednak w 2020 r. odnotowano znaczne spadki PKB, od 4,2 proc. w Polsce do ok. nieco ponad 6 proc. w pozostałych trzech krajach regionu./ Foto via flickr Krystian Maj/KPRM [Kancelaria Premiera]

Kraje Grupy Wyszehradzkiej ucierpiały na skutek pandemii i jej skutków gospodarczych, jednak dzięki Funduszowi Odbudowy UE będą dysponować znacznymi środkami na wsparcie pokryzysowej odbudowy gospodarek i dokonanie transformacji cyfrowej i ekologicznej. O tym, co poprawić pisze Doris Hanzl-Weiss z Vienna Institute for International Economic Studies.

 

 

Pandemia COVID-19 uderzyła w gospodarki na całym świecie z różną siłą, ale wzrost gospodarczy załamał się wszędzie wraz z wprowadzeniem restrykcji ograniczających rozprzestrzenianie się SARS-CoV-2.

Kraje wyszehradzkie ucierpiały w mniejszym stopniu niż UE jako całość, jednak w 2020 r. odnotowano znaczne spadki PKB, od 4,2 proc. w Polsce do ok. nieco ponad 6 proc. w pozostałych trzech krajach regionu.

Odbudowa gospodarcza rozpocznie się w 2021 r., ale z powodu nowych mutacji wirusa i opóźnień w kampaniach masowych szczepień żaden kraj z V4 nie wróci w tym roku do poziomu PKB sprzed kryzysu.

30 lat Grupy Wyszehradzkiej. Jakie wyzwania czekają kraje V4 w kolejnych latach?

Współpraca Polski, Czech, Słowacji i Węgier trwa już 30 lat.

Fundusz Odbudowy: Pod względem PKB najwięcej zyskuje Słowacja

UE ustanowiła ambitny program pomocy. Wart 750 mld euro Fundusz Odbudowy UE (Next Generation EU) ma na celu walkę z kryzysem i przywrócenie krajów Unii na ścieżkę wzrostu gospodarczego. Jego główną część stanowi Instrument na rzecz odbudowy i odporności (RRF) wart 672,5 mld euro, podzielony na dotacje (312,5 mld euro) i pożyczki (360 mld euro). Kraje Wyszehradzkie otrzymają na lata 2021-2023 dotacje w wysokości: około 6,7 mld euro w Czechach, 6,3 mld na Węgrzech, 23 mld w Polsce i 5,8 mld na Słowacji (w cenach z 2018 r.).

Pod względem PKB najwięcej zyska Słowacja, która otrzyma około 6,2 proc. względem poziomu PKB z 2019 r., Polska i Węgry około 4,3 proc., a Czechy około 3 proc. Do 30 kwietnia 2021 r. kraje mają czas na sporządzenie Krajowych Planów Odbudowy (KPO).

Pieniądze będzie można wydać na sześć filarów, z których co najmniej 37 proc. środków ma zostać przeznaczone na cele transformacji klimatycznej, co najmniej 20 proc. na transformację cyfrową, a resztę na pozostałe cztery filary (zrównoważony wzrost sprzyjający włączeniu społecznemu; społeczna i terytorialna spójność; polityka zdrowotna; inwestycje w następne pokolenie).

Fundusz zachęca do podejmowania wspólnych europejskich wyzwań w dziedzinie transformacji ekologicznej i cyfrowej za pomocą projektów obejmujących wiele krajów w ramach RRF. Komisja sformułowała sześć europejskich projektów flagowych – trzy dotyczące zielonej transformacji i cztery w obszarze cyfryzacji – w rocznej strategii na rzecz zrównoważonego wzrostu gospodarczego 2020, z czego wszystkie mają szczególne znaczenie dla krajów Grupy Wyszehradzkiej.

Odbudowa gospodarcza w krajach V4: Dlaczego to trudne zadanie?

Na jakim etapie znajdują się Krajowe Plany Odbudowy – finansowane ze środków UE – które mają odbudować gospodarki w krajach członkowskich Unii po pandemii?

Jakie są potrzeby i najważniejsze rozwiązania w zakresie cyfryzacji?

Pandemia COVID-19 wywróciła nasze życie do góry nogami i przeniosła je w sferę cyfrową. Spowodowało to ujawnienie się braków i zaniedbań, takich jak problemy z łącznością, problemy w nauczaniu online, brak umiejętności cyfrowych czy potrzeba dostosowania się do handlu elektronicznego. Z wyzwaniami zmagają się wszystkie kraje, nie tylko w Grupy Wyszehradzkiej.

Biorąc pod uwagę wyniki cyfrowe krajów V4, Czechy (miejsce 17.) wypadają najlepiej – zarówno pod względem wskaźnika gotowości sieci z 2019 r., jak i indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego UE 2020 (DESI) – natomiast Węgry (21.), Słowacja (22.) i Polska (23.) zajmują niższe pozycje.

Państwa V4 starają się stawić czoła wyzwaniom cyfryzacji i opracowały krajowe strategie, takie jak Cyfrowe Czechy przyjęte w 2018 r. lub Strategia transformacji cyfrowej Słowacji do 2030 r. (z 2019 r.). Jednak to Instrument na rzecz odbudowy i odporności zapewnia więcej finansowych źródeł wsparcia, a 20 proc. funduszy z FO UE powinno zostać spożytkowanych na rzecz transformacji cyfrowej.

Zalecenia dla poszczególnych krajów Unii Europejskiej w 2020 r. uwzględniły potrzeby w zakresie cyfryzacji wynikające z pandemii COVID-19 i podkreśliły, że główne wyzwania dla infrastruktury cyfrowej w regionie to zwiększenie umiejętności cyfrowych w Czechach i na Słowacji oraz transformacja cyfrowa przedsiębiorstw i administracji publicznej w Polsce.

Węgry: Narodowa strategia pomoże w rozwoju sztucznej inteligencji?

Obecnie niewiele tematów przyciąga więcej uwagi niż technologia sztucznej inteligencji (AI), a pandemia tylko zobrazowała jak ważne to zagadnienie. O AI dyskutują głównie grupy interesów w dużych firmach technologicznych. Jednak sprawa ta jest równie ważna dla państw, ponieważ sztuczna inteligencja …

Kto w V4 najlepiej jest przygotowany do cyfrowej rewolucji?

Program łączność Connect w ramach RRF ma na celu zwiększenie dostępu do szerokopasmowego internetu i możliwie najszerszy nieprzerwany zasięg 5G we wszystkich obszarach państw. Odzwierciedlając łączność komponentu DESI-Index, Węgry radzą sobie bardzo dobrze w UE, zajmując 7 miejsce; Polska także jest blisko średniej UE (15.). Jedynie Słowacja (21.) i Czechy (24.) są w tyle.

Zasięg szybkich łączy szerokopasmowych (NGA) jest wysoki w Czechach i na Węgrzech (około 90 proc.), ale w Polsce i na Słowacji – na poziomie tylko 76 proc. Pod względem gotowości do wdrożenia sieci 5G, Węgry radzą sobie najlepiej, z 61 proc. w porównaniu ze średnią UE wynoszącą 21 proc.

Również Słowacja znajduje się powyżej średniej UE z 33 proc. W Czechach jest to tylko 17 proc., a w Polsce… zero. Zalecenia dla poszczególnych krajów na rok 2020 sugerują poprawę infrastruktury cyfrowej we wszystkich czterech krajach, ze szczególnym uwzględnieniem szkół na Węgrzech.

Poprawa usług publicznych i zaawansowana cyfryzacja są w agendzie wszystkich krajów Grupy Wyszehradzkiej i mogą być wspierane dzięki sztandarowemu projektowi Modernizacja (Modernise) w ramach RRF. Ma on na celu wsparcie digitalizacji administracji i zapewnienie obywatelom europejskiej tożsamości cyfrowej (e-ID).

Wszystkie kraje V4 pozostają w tyle pod względem cyfryzacji usług publicznych. W indeksie DESI, Polska radzi sobie najlepiej i zajmuje 20 miejsce, Czechy 22 miejsce, Węgry 24., a Słowacja 26. Odsetek użytkowników e-administracji w odsetku do użytkowników internetu, którzy korzystają z usług e-państwa, jest znacznie niższy od średniej UE wynoszącej 67 proc. i waha się od 55 proc. na Węgrzech, 54 proc. w Polsce do 52 proc. na Słowacji i 51 proc. w Czechach.

Post-covid reconstruction: How to achieve green recoveries in the EU?

„We need to discuss the real change that would move us away from the paradigm of the constant growth” – said Joanna Flisowska from Greenpeace Poland.

Polska, Słowacja i Węgry mogą się uczyć od Czechów

Dzięki innemu z kluczowych programów w ramach RRF – zwiększania skali (scale-up) – firmy w krajach wyszehradzkich będą mogły zwiększać zdolności w zakresie przetwarzania danych przemysłowych w chmurze oraz rozwoju najpotężniejszych, zaawansowanych i zrównoważonych procesorów.

Cyfryzacja przedsiębiorstw w V4 wypada blado na tle innych państw UE. Czechy jako jedyne są wyżej w rankingu na 9 miejscu. Zaś pozostałe kraje plasują się na niższych miejscach (Słowacja – 21., Polska – 25. i Węgry – 26).

Czechy zawdzięczają dobry wynik małym i średnim przedsiębiorstwom (MŚP), jednak kraj ten nadal pozostaje w tyle za średnią UE pod względem przetwarzania danych przemysłowych w chmurze: tylko 16 proc. czeskich firm korzysta z chmury obliczeniowej, 8 proc. z zaawansowanych i zrównoważonych procesorów (w UE średnia wynosi odpowiednio 18 i 12 proc.).

Słowacja radzi sobie całkiem dobrze w przetwarzaniu danych przemysłowych w porównaniu do swoich regionalnych odpowiedników (9 proc.), podczas gdy Węgry i Polska pod tym względem znajdują się na końcu, za wszystkimi pozostałymi krajami UE.

Jan Zygmuntowski: Jak osiągnąć suwerenność cyfrową Unii Europejskiej?

Europejska suwerenność nie może być tylko chwytliwym hasłem, przekonuje Jan Zygmuntowski z Fundacji Instrat.

Wyzwaniem zwiększenie kompetencji cyfrowych społeczeństwa

Dzięki kolejnemu z programów w ramach RRF Zmiana kwalifikacji i podnoszenie kwalifikacji (Reskill i Upskill) – kraje V4 mogą wspierać dostosowanie systemów kształcenia w celu wspierania rozwoju umiejętności cyfrowych oraz zapewnienia kształcenia i szkolenia zawodowego dla wszystkich grup wiekowych.

Umiejętności cyfrowe są szczególnie ważne dla przezwyciężenia pandemii COVID-19. Jeśli chodzi o kapitał ludzki w indeksie DESI 2020, kraje wyszehradzkie plasują się nieco poniżej średniej UE: Czechy – 14 miejsce, Węgry – 19., Słowacja – 20., i Polska – 22. W Czechach nawet 62 proc. osób ma co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe.

To wynik powyżej średniej UE (58 proc.). Na Słowacji odsetek ten sięga 54 proc. Na Węgrzech i w Polsce mniej niż połowa populacji posiada przynajmniej podstawowe umiejętności cyfrowe (49 proc. na Węgrzech, 44 proc. w Polsce).

Jednak w Czechach odsetek osób z ponadpodstawowymi umiejętnościami cyfrowymi jest niższy (26 proc.) niż na Słowacji (27 proc.). Na Węgrzech to 25 proc., a Polsce – 21 proc. Zalecenia dotyczące krajów w tzw. europejskim semestrze 2020 sugerują wspieranie umiejętności cyfrowych i dostępu do uczenia się cyfrowego w Czechach i na Słowacji.

Czechy nie mają strategii komunikacyjnej, dlatego przegrywają wojnę informacyjną

Jaki jest wpływ dezinformacji na program szczepień przeciwko SARS-CoV-2 w Czechach?

Dużo do zrobienia w zakresie transformacji ekologicznej

Potrzeby i wyzwania inwestycyjne, które sprawią, że gospodarki państw V4 pomogą osiągnąć neutralność klimatyczną w 2050 r. zgodnie z założeniami Europejskiego Zielonego Ładu są różnorodne i kosztowne. Najwięcej do zrobienia mają Czechy i Polska. Te dwa kraje należą do państw UE o największych emisjach gazów cieplarnianych na mieszkańca.

Czechy są czwartym emitentem gazów cieplarnianych w UE, a Polska siódmym. Słowacja, a zwłaszcza Węgry plasują się poniżej średniej UE (odpowiednio 16 i 23 miejsce). Cel strategii „Europa 2020” w zakresie emisji gazów cieplarnianych został już zrealizowany przez Węgry, najprawdopodobniej zostanie osiągnięty przez Słowację i Czechy, podczas gdy istnieje ryzyko, że Polsce się nie uda.

W krajowych planach w zakresie energii i klimatu – przesłanych Komisji pod koniec 2019 r. – państwa członkowskie wyznaczyły nowe cele, które oceniono jako mało ambitne. Bruksela proponuje nowe priorytety.

Słowacja chce traktować priorytetowo efektywność energetyczną gospodarstw domowych, ale także skupi się na zmniejszaniu energochłonności przemysłu czy inwestowaniu w energię odnawialną.

Węgry zamierzają nadać priorytet inwestycjom w odnawialne źródła energii, zwłaszcza w energię słoneczną, efektywność energetyczną i elektromobilność. Trzy projekty flagowe w ramach RRF koncentrują się z jednej strony na ustalonych obszarach, takich jak odnawialne źródła energii i renowacja budynków, z drugiej zaś wspierają nowe technologie, jak wodór, w zakresie produkcji, transportu i dystrybucji. We wszystkich tych dziedzinach w krajach V4 potrzebne są inwestycje.

Słowacja: Co dalej z transformacją sektora cyfrowego? "Bez reform różnice wobec Europy zwiększą się"

Rząd mówi o wsparciu dla sektora cyfrowego, ale przedsiębiorcy oczekują bardziej ambitnych działań.

Polska outsiderem pod względem wykorzystania OZE

W ramach programu zwiększenie mocy (Power-up) kraje V4 mogą dokonać koncentracji wydatków na rzecz przyszłościowych czystych technologii oraz przyspieszyć rozwój i wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Pod tym względem jest dużo do zrobienia. Udział OZE w końcowym zużyciu energii w regionie jest poniżej średniej UE wynoszącej w 2019 r. 18,9 proc. W krajach wyszehradzkich wynosi około 17 proc. na Słowacji, w Czechach – 16 proc., na Węgrzech – 13 proc. i tylko 12 proc. w Polsce.

Słowacja i Czechy już w 2019 r. osiągnęły swój krajowy cel dotyczący udziału OZE w miksie energetycznym. Węgry są na dobrej drodze, a Polsce nadal brakuje 3 punktów procentowych.

Projekt renowacja (Renovate) ma na celu poprawę efektywności energetycznej budynków publicznych i prywatnych. Istnieje wyraźna potrzeba zwiększenia efektywności energetycznej budynków w krajach wyszehradzkich. Wskaźnik renowacji energetycznej (na podstawie powierzchni użytkowej, średnia w latach 2012-2016) dla budynków mieszkalnych był powyżej średniej UE w Czechach, a także w Polsce. Gorzej pod tym względem było na Słowacji i Węgrzech.

Projekt Doładowanie i tankowanie (Recharge and refuel) ma z kolei na celu promowanie przyszłościowych czystych technologii, aby przyspieszyć wykorzystanie zrównoważonego, dostępnego i inteligentnego transportu oraz stacji ładowania i tankowania paliwa i rozbudowę transportu publicznego. Ich rozbudowa jest nadal w powijakach w krajach Wyszehradzkich. W 2019 r. w każdym z czterech państw regionu było około 600-800 punktów ładowania samochodów elektrycznych, co stanowi zaledwie 0,4 proc. całkowitej ich liczby w UE.

Obecnie udział sprzedaży samochodów doładowywanych elektrycznych jest bardzo mały we wszystkich czterech krajach i znacznie poniżej średniej UE wynoszącej 3 proc. (dane z 2019 r.).

Szczególnie niski jest na Słowacji (0,4 proc.), ale także w Czechach i Polsce (0,5 proc.), podczas gdy tylko na Węgrzech jest nieco większy (1,9 proc.). W Czechach znajduje się jedna stacja do tankowania wodoru, ale już żadna w innych krajach wyszehradu.

Europa pojedzie na polskich bateriach litowo-jonowych?

Baterie litowo-jonowe dla pojazdów elektrycznych stały się jedną ze specjalności polskiego eksportu.

Zamiast podsumowania

Kraje V4 stoją przed poważnymi wyzwaniami w dziedzinie transformacji cyfrowej i ekologicznej, a ich potrzeby inwestycyjne dotyczą wszystkich projektów flagowych w ramach NG EU.

Daje on szansę i okazję zarówno na przezwyciężenie ogromnego spadku PKB, który miał miejsce podczas pandemii COVID-19, jak i do skierowania odbudowy ekonomicznej w bardzo potrzebnym kierunku – uczynienia gospodarek bardziej ekologicznymi, bardziej zdigitalizowanymi i gotowymi na XXI w.

Jeśli kraje wyszehradzkie skorzystają z tej okazji i dokonają właściwych wyborów politycznych, mogą wyjść z kryzysu  – paradoksalnie – wzmocnione.