Merkel i Orban upamiętnili „symbol wartości europejskich”

Kanclerz Angela Merkel oraz premier Viktor Orban podczas wczorajszych uroczystości w Sopron / Zdjęcie via twitter @KatalinBogyay

Kanclerz Niemiec i premier Węgier wzięli udział w uroczystościach upamiętniających wydarzenia sprzed 30 lat, które przeszły do historii, jako „piknik paneuropejski”. Impreza stała się wówczas pretekstem do uchylenia na kilka godzin żelaznej kurtyny.

 

 

Wiatr zmian wiał w połowie lata 1989 r. coraz mocniej. Polska była już po czerwcowych wyborach, nazywanych kontraktowymi, a tuż przed wyborem Tadeusza Mazowieckiego na premiera. Opozycja w Pradze szykowała się do kolejnej rocznicy zdławienia „Praskiej Wiosny”, a w krajach bałtyckich trwały ostatnie przygotowania do utworzenia „Bałtyckiego łańcucha”,  czyli długiej na prawie 600 km kolumny składającej się z 2 mln ludzi, łączącej Wilno Rygę i Tallin. Tymczasem pośrodku tych wielkich wydarzeń, w miejscowości Sopron, tuż przy granicy austriacko-węgierskiej miał miejsce jeden z ważniejszych epizodów, które towarzyszyły upadkowi żelaznej kurtyny w Europie. Aby uczcić to wydarzenie, do Sopron zjechali wczoraj Angela Merkel i Viktor Orban.

Węgry chcą bardziej prawicowej Europy – WYWIAD

„Europejscy socjaldemokraci mają większy wpływ na chadeków niż chadecy na socjaldemokratów. I to powinno się skończyć”, mówi węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó w rozmowie z chorwacką redakcją EURACTIV.
 

„Nie jest tajemnicą, że wolelibyśmy, aby EPL mocniej skłaniało się w prawą …

Piknik, który stał się symbolem

Piknik to nic innego, jak impreza zorganizowana 19 sierpnia 1989 r. przez opozycję demokratyczną i ruch paneuropejski. To wydarzenie, które przyczyniło się do kilkugodzinnego otwarcia granicy między Węgrami a Austrią, dzięki któremu ponad 600 obywateli Niemiec Wschodnich – którzy przyjechali wówczas nad austriacko-węgierską granicę – zbiegło na Zachód. Tego dnia strażnicy postanowili nie interweniować. Epizod ten zajmuje ważne miejsce w historii obu państw jako symptom rozkładania się starego systemu oraz zjednoczenia Niemiec.

W dwa i pół miesiąca później upadł mur berliński. Dlatego niemiecka kanclerz udała się na zaproszenie Viktora Orbana do Sopron, aby uczcić to historyczne wydarzenie i podziękować Węgrom za gest, który stał się „symbolem wartości europejskich”.

KE składa skargę na Węgry do TSUE

Komisja Europejska postanowiła zaskarżyć węgierskie władze do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w związku z prowadzoną przez Budapeszt polityką migracyjną. Na Węgrzech uznano za niezgodne z prawem działania wspierające starania o azyl w tym kraju.
 

Pakiet ustaw nazywanych potocznie „Stop Soros” …

Nowy impuls dla Europy

W Sopron pani kanclerz powiedziała, że należy odzyskać ducha tamtych dni i przenieść go do dzisiejszej Europy, która potrzebuje nowego impulsu. Merkel dodała, że przykład „Sopron udowadnia, że ludzkie pragnienie wolności nie może być tłumione (…). Jest przykładem tego wszystkiego, co Europejczycy są w stanie osiągnąć z odwagą i jeśli bronią swoich wartości”. Niemiecka kanclerz, podziękowała jednocześnie „Węgrom i pozostałym mieszkańcom Europy Wschodniej, których działania przyczyniły się do zjednoczenia Niemiec”.

Tymi wartościami są „solidarność, wolność i pokój”, dodał ze swojej strony premier Węgier, zwracając przy tym uwagę, że „dobrobyt narodowy zawsze należy od wspólnego europejskiego dobra”. Ton spotkania był serdeczny – niemal identyczny jak atmosfera wydarzenia sprzed 10-ciu lat, gdy Angela Merkel przyjechała na uroczystości 20-lecia „Pikniku”.

Orbán po wyborach do PE dystansuje się wobec Salviniego

Jeszcze miesiąc temu wiele wskazywało na to, że zawiązanie koalicji między Fideszem a włoską Ligą to tylko kwestia czasu. Do przewidywanego zacieśnienia współpracy między ugrupowaniami Victora Orbána i Matteo Salviniego jednak nie dojdzie – dowiadujemy się od szefa sztabu węgierskiego …

Łyżka dziegciu

Jednak niektóre europejskie media zwróciły uwagę na paradoksalność sytuacji, w której dwoje europejskich przywódców celebrowało wydarzenie, które stało się symbolem solidarności narodów europejskich, i to na terenie państwa, które obecnie zdecydowanie odrzuca europejską politykę otwartości i solidarności, firmowaną przez samą kanclerz Niemiec.

Dziennikarze nawiązali tym samym do postawy rządu Viktora Orbana, zdeterminowanego, by nie dopuścić, by jego kraj uczestniczył w europejskim systemie relokacji uchodźców. A dodatkowo w 2015 r. nakazującego wybudować czterometrowy płot na granicy z Serbią, by nie dopuścić do przedostania się osób ubiegających się o azyl na terytorium jego państwa. Jednak wczoraj Orban podkreślił, że „obie ściany nie mają ze sobą nic wspólnego, ponieważ obecnie Węgry robią, co mogą, by chronić zewnętrzne granice UE”.

Rada Europy krytykuje Węgry za nieludzkie traktowanie migrantów

Rząd premiera Viktora Orbana jest oskarżony o łamanie praw człowieka, ksenofobię, nieprzestrzeganie praworządności oraz ograniczanie wolności. Rada Europy wzywa do pilnego zajęcia się naruszeniami.
 

 

Na Węgrzech istnieje pilna potrzeba zajęcia się naruszeniem praw człowieka i brakiem poszanowania praworządności – zarówno w …