Mateusz Morawiecki: „Jest szansa na normalne wakacje”

Premier Mateusz Morawiecki, źródło: KPRM, fot. Krystian Maj

Premier Mateusz Morawiecki, źródło: KPRM, fot. Krystian Maj

Premier Mateusz Morawiecki powiedział wczoraj, że  jest szansa na to, żeby już tego lata “żyć wakacyjnie” pod warunkiem jednak, że “solidarnie i w odpowiedzialny sposób wszyscy przystąpimy do programu szczepień”. Szef rządu zapowiedział, że jeśli do końca wiosny szczepionkę na SARS-CoV-2 przyjmie połowa polskiego społeczeństwa, to obostrzenia zostaną zniesione.

 

W poniedziałek (4 stycznia) Mateusz Morawiecki wziął udział w sesji pytań i odpowiedzi, a głównym tematem czatu były szczepienia.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Warunkiem odejścia od obostrzeń zaszczepienie połowy Polaków

“Nasi eksperci mówią o zaszczepieniu powyżej 50 proc. populacji. To dałoby bardzo duże prawdopodobieństwo, że fala pandemiczna, epidemiczna by gwałtownie opadała” – powiedział premier w odpowiedzi na jedno z pytań.

Zastrzegł jednak, że na razie nie można obiecać, że po feriach możliwy będzie powrót do szkół dzieci, nawet tych najmłodszych. Szef rządu zaznaczył przy tym, że zależy mu przede wszystkim na powrocie dzieci z klas I – III i zapewnił, że Polska robi wszystko, co może, aby uchronić się przed trzecią falą koronawirusa, dlatego czeka z decyzją w tej sprawie.

Koronawirus: Premier zapowiada “nowy polski ład” po pandemii

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że po opanowaniu pandemii koronawirusa zostanie przedstawiony „nowy polski ład” zawierający przede wszystkim plany inwestycyjne, ale także propozycje dotyczące wielu dziedzin życia społecznego i gospodarczego. 

Trzy najważniejsze elementy procesu szczepień

Morawiecki przedstawił też trzy najważniejsze jego zdaniem elementy procesu szczepień: odpowiednia infrastruktura, wystarczająca liczba dawek szczepionki i zgoda ludzi na poddanie się szczepieniu. Infrastruktura – tłumaczył – to zdolność do dystrybucji szczepionek i zdolność do przeprowadzenia szczepień.

W kwestii dawek szczepionek premier przyznał, że “niestety jest ich za mało, bo ciągle czekamy na dostawy od kolejnych producentów”. Natomiast w odniesieniu do trzeciego elementu tego procesu podkreślił, że zgoda ludzi na zaszczepienie się jest niezwykle istotna, bo są one dobrowolne. Morawiecki zapewnił, że nie zostanie wprowadzony obowiązek przyjmowania szczepionki na SARS-CoV-2, ale zachęcał do szczepień podkreślając, że umożliwi  to szybszy powrót do normalności.

“Chciałbym, żeby tych osób, które chcą się szczepić było jak najwięcej, ale żeby się szczepiły według grup określonych w narodowym programie szczepień” – podkreślił Morawiecki.

Podziękował także Polakom za stosowanie się do obostrzeń w czasie świąteczno-noworocznym, a nawiązując do obserwowanej ostatnio niewielkiej liczby nowych przypadków zakażeń podkreślił, że wynika to z mniejszej liczby przeprowadzanych testów. Premier zachęcał przy tym do badań na obecność SARS-CoV-2 i zapelował, żeby „Polak był mądry przed szkodą”.

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko? Zestawienie

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko?

Zmiana zasad dystrybucji szczepionki

Poprzedniego dnia (3 stycznia) RMF FM podało, że wobec większej liczby dawek w każdej fiolce rząd zamierza zmienić zasady dystrybucji szczepionki przeciwko koronawirusowi. Narodowy plan szczepień zakładał, że każda dostawa od producenta od razu dzielona jest na pół. Ministerstwo Zdrowia dopuściło jednak, by z każdej ampułki robić sześć zastrzyków, a nie jak dotychczas – pięć, skutkiem czego wzrosła liczba magazynowanych dawek.

Teraz więc Agencja Rezerw Materiałowych ma przekazać szpitalom węzłowym część (20-25 tysięcy) zapasu szczepionek przeznaczonych na drugą dawkę dla już zaszczepionych pierwszą dawką. Do szpitali ma trafić w związku z tym łącznie 200 tys. dawek (łącznie z tymi, które zostały rozdysponowane wczoraj).

W niedzielę (3 stycznia) szef resortu zdrowia Adam Niedzielski poinformował ponadto, że do szczepień na etapie „0” włączeni zostają rodzice wcześniaków, żeby umożliwić im kontakt z dziećmi pozostającymi tygodniami, a nawet miesiącami w szpitalach.

Koronawirus: Wielka Brytania zaostrza restrykcje. Lockdown w Anglii

Decyzja podyktowana jest gwałtownym przyrostem zakażeń wywołanym przez nową mutację koronawirusa.

Afera w WUM – szczepili również aktorów i polityków

Szczepienia przeciw SARS-CoV-2 rozpoczęły się w Polsce w niedzielę (27 grudnia) i w pierwszej kolejności do szczepień wyznaczeni zostali pracownicy ochrony zdrowia. Jednak odnotowano już przypadki podania preparatu osobom spoza grupy “0”. Przed Nowym Rokiem w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zaszczepiono również kilkunastu aktorów i polityków.

Morawiecki przyznał, że jest zirytowany zachowaniem tych, co szczepili się poza kolejnością. W odpowiedzi na pytanie, czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec WUM za szczepienie nieuprawnionych osób uznał, że “celebryci, którzy próbują uciec od odpowiedzialności mówiąc, że procedura jest nieprecyzyjna, nie mają racji”. Szef rządu podkreślił, że jest “po stronie absolutnej równości i zgodności z procedurami”, które przewidują, że jako pierwsi są szczepieni  pracownicy służby zdrowia.

“W związku z tym takie zachowanie aktorów, czy innych osób, które poza kolejką starają się o te szczepienia jest moim zdaniem absolutnie niedopuszczalne. Mam nadzieję, że po ostatnich paru dniach, gdy ogromna większość społeczeństwa wypowiedziała się w tej sprawie, takich przypadków pomijania kolejki nie będzie” – powiedział premier. Wyraził też nadzieję, że będzie to „memento dla tych, którzy chcieliby poza kolejnością, po znajomości komuś zaproponować szczepienie”.

“NFZ określił, że jeżeli szczepionka miałby się zmarnować, bo osoba z grupy zerowej nie zgłosiła się, można zaszczepić ewentualnie rodziny pracowników służby zdrowia lub pacjentów, którzy w danym szpitalu przebywają” – tłumaczył natomiast w niedzielę w Polskim Radiu wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

WHO zatwierdza szczepionkę Pfizer/BioNTech. Firma: Musimy zwiększyć produkcję

Prezes BioNTech Uğur Şahin ostrzegł, że jeśli nie uda się w najbliższym czasie radykalnie zwiększyć produkcji, konsorcjum Pfizer/BioNTech nie nadąży z podażą szczepionki.

Prezes CM WUM zdymisjonowana, ale to nie koniec

Tymczasem już wczoraj wieczorem Ewa Trzepla prezes Centrum Medycznego WUM, które odpowiada za szczepienia została odwołana ze stanowiska. “To nie kończy sprawy. To jest dobra wiadomość, to świadczy o odpowiedzialności władz WUM, ale na pewno jest jeszcze kilka wątków, które muszą zostać wyjaśnione przez NFZ” – powiedział w Polsat News minister zdrowia.

Niedzielski nie wykluczył, że trzeba będzie pozbawić stanowiska również rektora uczelni Zbigniewa Gacionga. Zdaniem ministra „jednym honorowym wyjściem” w przypadku potwierdzenia obecności rektora w czasie szczepień aktorów i celebrytów byłaby bowiem jego dymisja.

Szef resortu zdrowia wezwał aktorów i celebrytów, którzy zostali zaszczepieni, ale nie przyznali się do tego publicznie, żeby ujawnili się „jeszcze dziś”. Przyznał jednak, że wszyscy, którzy otrzymali nienależną dawkę preparatu, nie powinni przerywać „procesu terapeutycznego” i zapewnił, że będą mogli przyjąć drugą dawkę szczepionki na SARS-CoV-2.