Czechy nie mają strategii komunikacyjnej, dlatego przegrywają wojnę informacyjną

Czechy, dezinformacja, fake newsy, indofemia, grupa wyszehradzka, V4, pandemia, COVID-19, dezinfo, propaganda, marketing polityczny

Pandemia pokazała, jak ważna jest skuteczna i szybka walka z dezinformacją. Republika Czeska od dawna zaniedbuje ten problem. Na zdj. premier Czech Andrej Babiš/ Zdjęcie: Twitter @AndrejBabis

Pandemia pokazała, jak ważna jest skuteczna i szybka walka z dezinformacją. Czechy od dawna zaniedbują ten problem, czego skutki są teraz widoczne, pisze Lukáš Hendrych z EURACTIV.cz.

 

 

Obecnie – bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – jasne jest, że jeśli państwo nie potrafi poradzić sobie z kampaniami dezinformacyjnymi w internecie oraz fake newsami szerzącymi się w mediach społecznościowych, fałszywe informacje będą w dużym stopniu wpływać na opinię publiczną.

Tak właśnie działo się w Czechach w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. W miarę jak pogarszała się sytuacja pandemiczna, na sile przybierały kampanie dezinformacyjne w mediach społecznościowych.

Z tego powodu pojawiło tak wiele nieprawdziwych informacji na temat pandemii COVID-19, szczepionek oraz wskaźników śmiertelności. Wielu Czechów uważa, że pandemia jest kłamstwem, szczepienia to sposób, by kontrolować ludzi, a statystyki zgonów są fikcyjne lub manipulowane.

“Nie ma wątpliwość co do szkodliwych skutków dezinformacji, zwłaszcza podczas pandemii koronawirusa. Jest wiele fałszywych informacji dotyczących zapobiegania COVID-19 oraz takich, które napędzają nienawiść w stosunku do innych osób. Doświadczamy też cyberprzestępczości i oszustw konsumenckich”, powiedział w rozmowie z EURACTIV.cz Jan Lipavský, członek komisji ds. zagrożeń hybrydowych czeskiego parlamentu.

“To z kolei, poza stwarzaniem bezpośrednich negatywnych skutków, wpływa na obniżone zaufanie obywateli do instytucji. Ta nieufność może być nadużywana przez różne podmioty i w rezultacie stać się zagrożeniem dla demokracji”, dodał Lipavský.

Prof. Nikos Passas: Tylko od nas zależy, czy po pandemii zaleje nas fala wielkiej korupcji

„Walka z korupcją jest konieczna, by chronić interesy Unii Europejskiej w kwestii praworządności”, podkreśla prof. Nikos Passas.

Niewystarczająca komunikacja rządu

Według Dominika Presla, eksperta w dziedzinie dezinformacji, komunikacji strategicznej oraz propagandy Stowarzyszenia na rzecz Spraw Międzynarodowych (AMO), pomimo że szkodliwy wpływ dezinformacji wydaje się oczywisty, potrzeba więcej badań empirycznych.

„Niestety, brakuje nam wystarczającej ilości danych na ten temat. Potrzebujemy więcej badań naukowych, które określiłyby np. związek między dezinformacją na temat szczepionek i tendencją do rezygnacji z zaszczepienia się”, tłumaczy Presl.

„Chociaż preparaty są oficjalnie autoryzowane, a testy udowadniają brak ich szkodliwości, prawdopodobnie ok. 40 proc. populacji nie zdecyduje się na przyjęcie szczepionki. Uważam, że to irracjonalne zachowanie jest w dużym stopniu spowodowane “infodemią”, z którą mierzy się teraz Republika Czeska. Poziom strachu jest całkowicie niedorzeczny w stosunku do ryzyka wynikającego z zaszczepienia się”, podkreślił ekspert AMO.

Jak powinniśmy walczyć z dezinformacją? – to pytanie zadaje sobie teraz wiele państw. Eksperci znają odpowiedź.

“Obecnie najskuteczniejszym sposobem na walkę z dezinformacją jest aktywna komunikacja rządowa. Na środki zapobiegawcze, takie jak budowanie odporności, jest za późno, gdy już znajdujemy się w sytuacji kryzysu”, ostrzegł Presl i dodał, że „w Czechach niestety niemal nie istnieje komunikacja rządowa ukierunkowana na dezinformację.

Mimo wielomiesięcznych zapowiedzi rządu, nie stworzono ani jednej kampanii walki z nieprawdziwymi informacjami czy kampanii promującej szczepienia”.

Węgry: Narodowa strategia pomoże w rozwoju sztucznej inteligencji?

Obecnie niewiele tematów przyciąga więcej uwagi niż technologia sztucznej inteligencji (AI), a pandemia tylko zobrazowała jak ważne to zagadnienie. O AI dyskutują głównie grupy interesów w dużych firmach technologicznych. Jednak sprawa ta jest równie ważna dla państw, ponieważ sztuczna inteligencja …

Bez planu i koordynacji

Jan Lipavský podziela ten pogląd, podkreślając, że rządowi Czech brakuje zarówno koordynacji, jak i planowania strategicznego w tym zakresie. „Trudno wskazać słabe strony planu, który nie istnieje. Największą wadą działań rządowych jest brak spójności i koordynacji, co skutkuje załamaniem zaufania społecznego dla rządu”, powiedział poseł opozycji.

„Kryzys pandemiczny jest przykrym przykładem porażki w walce z dezinformacją na wielu polach – począwszy od tłumaczenia zasadności środków podejmowanych przeciwko rozprzestrzenianiu się koronawirusa, do zwalczania mitów na temat COVID-19 oraz szczepień”, dodał Lipavský.

Niemniej jednak, problem istnieje już od dawna i był wielokrotnie lekceważony przez polityków. Komunikacji strategicznej i planu efektywnego zwalczania dezinformacji brakowało już przed wybuchem pandemii. Obecna sytuacja to wynik wieloletniego zaniedbania czeskich władz.

„Jednym z często wymienianych i koniecznych kroków jest centralizacja komunikacji rządowej, która pozwoliłaby na działanie w ramach długoterminowego planu komunikacji strategicznej, by szybko reagować na kampanie dezinformacyjne, ale także naturalnie pojawiające się fałszywe informacje”, uważa Jan Lipavský, z którym zgadza się Dominik Presl.

“Rząd potrzebuje wyspecjalizowanego organu, któremu zostanie przypisane konkretne zadanie monitorowania i analizowania dezinformacji oraz przygotowywania właściwych sposobów komunikacji. W krajach, takich jak Wielka Brytania czy Tajwan, które mogą pochwalić się skutecznymi działaniami w walce z zagrożeniami dezinformacyjnymi, istnieją podobne instytucje na poziomie centralnym”, powiedział analityk.

Grupa Wyszehradzka: Kto wygrał, a kto stracił na pandemii?

W jaki sposób rządy państw wyszehradzkich powinny wykorzystać wynikającą z kryzysu szansę na zmiany strukturalne i reformy rynku pracy, edukacji i opieki zdrowotnej?

Rząd ignoruje głosy ekspertów

W opinii Dominika Presla rząd Czech powinien uznać walkę z dezinformacją za priorytet w przezwyciężaniu kryzysu. “Pomimo licznych deklaracji wsparcie polityczne dla jakiegokolwiek znaczącego i skutecznego planu jest znikome”, ostrzegł. Potwierdzeniem tego wniosku jest decyzja Semantic Visions o wycofaniu się ze współpracy z czeskim ministerstwem zdrowia.

Semantic Visions to firma z siedzibami w Pradze i Londynie, która skupia się na analizie internetowych kampanii dezinformacyjnych. Od października 2020 r. doradzała ministerstwu zdrowia Czech przy wykrywaniu i analizowaniu dezinformacji na temat COVID-19. Przedstawiciele Semantic Visions przygotowywali też rekomendacje dotyczące zwalczania fałszywych informacji i sposobów komunikacji z opinią publiczną.

Jednak w lutym firma zdecydowała zakończyć tę współpracę. Powodem było pomijanie jej zaleceń przez rządzących. “Czas się wycofać. Rząd nas ignoruje, więc dalsza współpraca nie ma sensu”, powiedział František Vrabel, szef Semantic Visions, w rozmowie z czeskim dziennikiem Hospodářské Noviny.

Vrabel wspomniał, że jego firma prowadzi negocjacje z Departamentem Stanu USA, który miał zwrócić się do Semantic Visions z prośbą o możliwość skorzystania z ich usług.

Jan Zygmuntowski: Jak osiągnąć suwerenność cyfrową Unii Europejskiej?

Europejska suwerenność nie może być tylko chwytliwym hasłem, przekonuje Jan Zygmuntowski z Fundacji Instrat.

Komunikacja strategiczna to nie marketing polityczny

Dominik Presl, który pracuje także jako analityk w firmie Semantic Visions, przypomina, jak ważna jest skuteczna i szybka komunikacja strategiczna.

“Komunikacja strategiczna to wykorzystanie komunikacji jako narzędzia, za pomocą którego państwo lub instytucja może osiągnąć swoje newralgiczne cele. Na przykład, jeśli państwo chce zaszczepić obywateli, powinno wykorzystywać komunikację, by przekonać ich do zalet przyjęcia szczepionki i dementować fałszywe informacje, które mogłyby spowolnić ten proces”, wytłumaczył, zaznaczając, że “liderzy polityczni kompletnie nie rozumieją tej koncepcji”.

W opinii Presla czeski rząd nie zdaje sobie sprawy ze znaczenia komunikacji strategicznej, jej wpływu i tego, że często jest najskuteczniejszym narzędziem w rękach państwa, a “na domiar złego, rządzący nie potrafią odróżnić komunikacji strategicznej – która powinna reprezentować interesy państwa – od marketingu politycznego”.

Poseł Lipavský zaznaczył także, że problem braku komunikacji strategicznej zidentyfikowano już w 2016 r. „Komunikacja strategiczna to zdolność państwa lub instytucji do przekazywania informacji w jasny i konsekwentny sposób. Obecnie rząd Czech nie wykazuje się taką umiejętnością, pomimo że jej brak uznano w audycie z 2016 r. za czynnik osłabiający bezpieczeństwo narodowe”, podkreślił. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło.