Katastrofa smoleńska: Wniosek polskiej prokuratury o areszt dla rosyjskich kontrolerów

Miejsce katastrofy w Smoleńsku, źródło Wikimedia, praca własna, CC BY-SA 2.5

Miejsce katastrofy w Smoleńsku, źródło Wikimedia, praca własna, CC BY-SA 2.5

Po ponad trzech latach od zmiany zarzutów z nieumyślnego spowodowania katastrofy i sprowadzenia jej niebezpieczeństwa na działanie umyślne, Prokuratura Krajowa wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie trzech kontrolerów ruchu pełniących w kwietniu 2010 r. służbę na lotnisku w Smoleńsku. Otwiera to możliwość wydania międzynarodowego listu gończego.

 

 

Przewodniczący podkomisji smoleńskiej, były szef MON Antoni Macierewicz uznał zarzut postawiony kontrolerom za “jak najbardziej słuszny”. Natomiast rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował, że strona rosyjska odnosi się do zarzutów Polski “negatywnie”.

Łukaszenka zamyka granice Białorusi z Polską i Litwą / Europa i świat w skrócie

Łukaszenka zamyka granice z UE. Wenezuela stosuje tortury. Polska chce aresztowania kontrolerów lotu ze Smoleńska. Europa i świat w skrócie.

Bialik: Zarzut o umyślne spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym

“Zespół śledczy nr 1 w Prokuraturze Krajowej wystąpił do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotów z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie trzech kontrolerów pełniących w 2010 r. służbę na lotnisku w Smoleńsku-Północ” – przekazała w środę (16 września) wieczorem rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. Chodzi o Pawła P., Wiktora R. oraz byłego dowódcę lotniska płk. Nikołaja K.

Po ewentualnym wydaniu przez sąd postanowienia o tymczasowym aresztowaniu kontrolerów, śledczy będą mogli podjąć działania zmierzające do ich zatrzymania. “Zarzuty, które postawiono kontrolerom dotyczą umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym, skutkującego śmiercią wielu osób” -­ poinformowała rzeczniczka.

W ocenie przewodniczącego podkomisji smoleńskiej, byłego szefa MON Antoniego Macierewicza zarzut, który postawiła prokuratura kontrolerom ze Smoleńsku, jest “jak najbardziej słuszny”. W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Macierewicz przypomniał, że już w 2018 r „fałszywe sprowadzanie samolotu przez kontrolerów lotu zostało udowodnione przez komisję w raporcie technicznym”. “Cieszę się, że zyskało to teraz taką konsekwencję w wymiarze prawnym, w działaniu prokuratury” – dodał.

Zastrzegł jednak, że trzeba pamiętać, że to jest tylko część problematyki związanej z dramatem smoleńskim. “Samo sprowadzanie fałszywe nie doprowadziło do tego dramatu, bo piloci się w tym zorientowali i zaczęli odchodzić na drugi krąg. Rzeczywisty dramat wystąpił na skutek eksplozji, ale sprowadzanie fałszywe miało w tym istotną rolę, bo doprowadziło do zaniżenia samolotu w stosunku do wysokości” – oświadczył były szef MON.

Kaczyński: Katastrofa pod Smoleńskiem sprawą międzynarodową

Było to już drugie takie wysłuchanie w PE: pierwsze tego typu spotkanie poświęcone katastrofie, w której zginęło 96 osób,  miało miejsce również w Brukseli ponad rok temu.   „Ta sprawa nie jest tylko polską sprawą. Jeśli były wybuchy, jeśli ta katastrofa …

Kreml: Odnosimy się negatywnie do zarzutów Polski

Odnosimy się negatywnie do zarzutów Polski dotyczących katastrofy samolotu 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech Kaczyński – stwierdził tymczasem Dmitrij Pieskow, rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina.

Na codziennym briefingu dla mediów zastrzegł jednak wczoraj, że nie wie, czy były “jakiekolwiek kontakty bądź działania prawne zgodne z praktyką międzynarodową”, ani czy rosyjska prokuratura generalna lub organy śledcze “otrzymywały wnioski ze strony Warszawy”. „Odnosimy się negatywnie (do tej sytuacji)” – podkreślił Pieskow.

Żałoba po tragedii w Smoleńsku połączyła Polaków i Rosjan

Tragiczna katastrofa, w której ponieśli śmierć prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński i towarzyszące mu osoby, w tym wielu ważnych przedstawicieli polskiej elity, wyraźnie zmieniła atmosferę w stosunkach polsko-rosyjskich. Przyczyniła się do tego pełna empatii reakcja najwyższych władz rosyjskich, w szczególności …

Śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej

W ramach śledztwa prowadzonego przez Zespół Śledczy Nr 1 Prokuratury Krajowej kilkukrotnie dokonywał oględzin szczątków wraku, przechowywanych w rejonie lotniska Smoleńsk-Północny. Prokuratura Krajowa wystąpiła do Federacji Rosyjskiej z kilkudziesięcioma wnioskami o wykonanie czynności w ramach pomocy prawnej, między innymi o ogłoszenie zarzutów i przesłuchanie podejrzanych. Jednak strona rosyjska nie zrealizowała kluczowych czynności procesowych.

W wyniku ponownej analizy materiału dowodowego prokuratorzy ustalili, że radiolokacyjny system lądowania, z którego korzystała obsługa wieży kontrolnej w Smoleńsku, był niesprawny. Na monitorach, przed którymi siedzieli kontrolerzy, zanikał punkt oznaczający pozycję samolotu. W efekcie większość informacji o położeniu samolotu, które przekazywali pilotom, było nieprawdziwa. Nie znając rzeczywistego położenia samolotu, wydawali jednak pilotom komendy zezwalające na zniżanie i warunkowe podejście do lądowania.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu TU-154 z delegacją na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej na pokładzie, zginęło 96 osób, m.in. prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Rocznica katastrofy smoleńskiej: Duda i Morawiecki polecą do Rosji?

W 80. rocznicę zbrodni katyńskiej i 10. rocznicę katastrofy prezydenckiego Tu-154 w Katyniu i Smoleńsku mogą pojawić się 10 kwietnia delegacje przedstawicieli najwyższych władz państwowych z  prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim na czele. 

Rosyjscy kontrolerzy z zarzutami już od pięciu lat

W kwietniu 2017 r. prokuratura wydała postanowienia o zmianie zarzutów stawianych od 2015 r. rosyjskim kontrolerom – z nieumyślnego spowodowania katastrofy i sprowadzenia jej niebezpieczeństwa na działanie umyślne.

Prokuratorzy przyjęli, że podejrzani – zezwalając na zniżanie się samolotu i warunkowe, próbne podejście do lądowania – przewidywali możliwość katastrofy i się na nią godzili. Oznacza to umyślne, w zamiarze ewentualnym, sprowadzenie katastrofy w ruchu powietrznym, której następstwem była śmierć wielu osób.

Jednak w lutym 2016 r. Rosja odmówiła Polsce wykonania czynności związanych z przedstawieniem zarzutów wobec P. i R. – jako „niepodlegających wykonaniu”.

PE w sprawie stanu rosyjskiej demokracji i zwrotu wraku Tu-154M

Jest to pierwszy, bezpośredni apel PE do władz Rosji o zwrot wraku, który mimo wielokrotnie składanych obietnic, pozostaje wciąż na terytorium Rosyjskiej Federacji.W Rosji przeciwieństwo demokracjiW przyjętej w czwartek rezolucji europosłowie podkreślili, że zabójstwo polityka rosyjskiej opozycji Borysa Niemcowa wpisuje …

Postawienie rosyjskich kontrolerów przed polski sąd niemożliwe

Tymczasem były wiceprokurator generalny, prof. prawa karnego Ryszard Stefański już w 2015 r. przekonywał, że doprowadzenie rosyjskich kontrolerów lotu ze Smoleńska przed polski sąd jest praktycznie niemożliwe. W przywoływanej obecnie w mediach rozmowie z PAP uznał wtedy, że Rosja może nie wydać własnych obywateli. “To jest zawsze decyzja polityczna” – podkreślił.

Stefański zwrócił też uwagę, że nie ma w Polsce możliwości zaocznego prowadzenia procesu cudzoziemców. Zdaniem profesora postępowanie wobec oskarżonych cudzoziemców bez ich obecności musiałoby być w związku z tym umorzone wobec trwałej przeszkody uniemożliwiającej ich sądzenie.