Startegiczna autonomia i atom. Wspólne interesy zbliżą Francję z Grupą Wyszehradzką?

Francja-Węgry-Polska-Macron-Orban-Morawiecki-unia-europejska-komisja-praworzadność-atom-przemysł-lgbtq

Prezydent Francji Emmanuel Macron oraz premier Węgier Viktor Orban. Budapeszt 13 grudnia 2021 r. Foto via Facebook [Orbán Viktor]

Pomimo innego spojrzenia na kwestię praworządności oraz praw osób LGBTQ Francja szuka zbliżenia z krajami Grupy Wyszehradzkiej. Prezydent Emmanuel Macron powiedział w poniedziałek w Budapeszcie, że choć istnieją „polityczne spory” dzielące go z premierem Węgier, to będą razem „pracować dla Europy”.

 

 

Prezydent Francji wziął udział w poniedziałek (13 grudnia) w spotkaniu szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej.

Głównym celem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji geopolitycznej w Europie, w tym zagrożeń związanych z nielegalną migracją i kryzysem wywołanym cenami energii.

Francja buduje atomowy sojusz

Francja oraz kraje naszego regionu nalezą do grona państw członkowskich UE, które opowiadają się za rozwijaniem energetyki atomowej jako narzędzia, które pozwoli na skuteczną dekarbonizację gospodarek.

W październiku Czechy i Francja zainicjowały proatomowy sojusz. Praga i Paryż wskazały, że Unia Europejska potrzebuje energii jądrowej, aby skutecznie walczyć ze zmianami klimatu.

Zdaniem obu państw energetyka nuklearna stanowi ważne źródło energii w kontekście dążenia UE do redukcji emisji gazów cieplarnianych. Do nowego sojuszu dołączyła cała grupa unijnych krajów, w tym Bułgaria, Chorwacja, Finlandia, Węgry, Polska, Rumunia, Słowacja i Słowenia.

Francja dysponuje programem atomowym od czasów powojennych. To jedna ze składowych francuskiej polityki energetycznej – zapoczątkowana przez generała de Gaulle’a – i strategii bezpieczeństwa. Francja uzyskuje około 70 proc. energii z elektrowni jądrowych.

W ostatnich tygodniach Francja wykonuje przyjazne gesty wobec państw V4. Doszło do spotkania prezydentów Francji oraz Polski, a francuskie koncerny atomowe sposobią się do rywalizacji o wielomiliardowe kontrakty na na budowę reaktorów jądrowych w Polsce.

Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) rząd planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR.

W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy do 9 GW.

Energetyczna spółka z Francji (EDF) podpisała w listopadzie wstępne umowy o współpracy z polskimi firmami, które mogą świadczyć usługi i dostawy komponentów na potrzeby budowy elektrowni jądrowych w Polsce. Francuzi ofertę na budowę atomu w Polsce przedłożyli jeszcze w październiku.

Francja stawia na atom. Wybuduje nowe reaktory, aby zwiększyć niezależność energetyczną

„Po raz pierwszy od dekad zamierzamy wznowić budowę reaktorów jądrowych w naszym kraju i kontynuować rozwój energetyki odnawialnej”, powiedział francuski przywódca w orędziu do narodu.

Entente cordiale Macrona z Orbanem?

Budapeszt był do wczoraj jedną z nielicznych europejskich stolic, których od początku kadencji prezydenckiej w maju 2017 r. nie odwiedził Emmanuel Macron, a jakikolwiek gospodarz Pałacu Elizejskiego nie był na Węgrzech od 2007 r. W ostatnich latach relacje Paryża z Budapesztem nie należały do najłatwiejszych. Powodem są kwestie praworządności oraz praw osób LGBTQ.

W czerwcu br. w trakcie unijnego szczytu przywódcy większości państw UE ostro skrytykowali przyjętą przez węgierski parlament i podpisaną przez prezydenta ustawę zakazującą „propagowania homoseksualizmu” wśród niepełnoletnich.

I chociaż najostrzejsze słowa pod adresem Orbána padły w Brukseli z ust jego holenderskiego odpowiednika Marka Rutte, który posunął się do sugestii, że Węgry powinny wyjść z Unii Europejskiej, również Macron nie ukrywał emocji, pytając premiera Węgier „co się stało? Przecież kiedyś byłeś liberałem?”.

Wydaje się jednak, że po tamtych emocjach nie zostało ani śladu, a górę wzięły interesy. Prezydent Francji powiedział podczas poniedziałkowej wspólnej konferencji prasowej, że choć istnieją „polityczne spory” dzielące go z Orbanem, to obaj politycy będą „pracować razem dla Europy”.

Orban – jak relacjonują agencje – wypowiedział się w podobnym tonie. „Przeciwnicy polityczni i jednocześnie partnerzy europejscy”, powiedział o jego relacji z Macronem, którą nazwał „naznaczoną szacunkiem”.

Francja: Macron i Scholz rozmawiali w Paryżu o przyszłości Europy

Nowy niemiecki kanclerz zamierza współpracować z Francją w najważniejszych dla przyszłości UE wyzwań.

Strategiczna autonomia na horyzoncie

Francja szykuje się do przejęcia rotacyjnego przewodnictwa w Radzie UE. Celem Paryża jest przejście od Europy współpracującej wewnątrz swych granic do Europy mocarstwa, całkowicie suwerennej i wyznaczającej swą przyszłość, podkreślił w czwartek (9 grudnia) prezydent Macron.

Celem francuskiego przewodnictwa w Radzie będzie dążenie do osiągnięcia całkowitej suwerenności. W tym celu konieczne jest – jak podkreślił Macron – panowanie nad granicami i nad tym co dzieje się w sąsiedztwie, jak i wspólna obrona europejska.

„Strefa Schengen wymaga głębokiej reformy”, ocenił w poniedziałek prezydent Francji na potwierdzenie tych słów. Według niego z jednej strony należy wzmocnić ochronę granic zewnętrznych, z drugiej – ograniczyć napływ migrantów, co zostało odebrane jako gest poparcia dla rządu w Warszawie w kontekście sytuacji na granicy Polski z Białorusią.

W praktyce Paryż chce zwiększania potencjału militarnego UE, zmian w strefie Schengen („zharmonizowania reguł przyznawania azylu” i reformy systemu Schengen na wzór strefy euro, z powołaniem politycznego komitetu regulującego i regularnymi spotkaniami odpowiednich ministrów) oraz – podobnie jak w przypadku energetyki atomowej – zdobywania intratnych kontraktów dla francuskich firm z przemysłu zbrojeniowego.

I wydaje się, że na poziomie deklaracji Francja znajdzie sojusznika na Węgrzech. „Sądzimy, że nie ma autonomii bez europejskiego przemysłu obronnego. Nie ma autonomii bez potencjału energetycznego, czyli bez energii nuklearnej. I nie ma autonomii bez możliwości bycia samowystarczalnym w rolnictwie”, oznajmił Orban.

Macron: Celem Francji jest całkowicie suwerenna Europa

Emmanuel Macron planuje wykorzystać półroczną prezydencję Francji w Radzie UE na wzmocnienie od wewnątrz siły Starego Kontynentu.

Macron spotyka się z opozycją

Jednocześnie prezydent Francji oświadczył w Budapeszcie, że „poszanowanie rządów prawa, pluralizmu w mediach i walka z dyskryminacją leżą w samym sercu europejskiego projektu”. Francuski prezydent w poniedziałek spotkał się także z przedstawicielami węgierskiej opozycji – liberalnym burmistrzem Budapesztu Gergelym Karacsonym i Peterem Marki-Zayem, który ma zamiar konkurować z Orbanem w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

Macron – jak zwracają uwagę zagraniczne media – wykonał także symboliczny gest, gdy po przybyciu do Budapesztu udał się na grób zmarłej w 2019 r. filozof Agnes Heller, zdecydowanej przeciwniczki Orbana.