Czechy: Premier Babiš startuje z przedwyborczą kampanią. Nie chce euro ani przyjmowania nielegalnych imigrantów

czechy-wybory-babis-unia-europejska-euro-imigranci

Premier Czech Andrej Babiš / Foto via Facebook @Andrej Babiš

Jako ostatnie z ugrupowań znajdujących się w parlamencie partia ANO premiera Andreja Babiša oficjalnie zaprezentowała w czwartek (2 września) swój program na październikowe wybory parlamentarne, wkraczając tym samym w decydujący etap kampanii. ANO zobowiązuje „nie przekazywać suwerennych kompetencji Republiki Czeskiej w ręce Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej”.

 

 

„Do wyborów zostało 36 dni”, przypomniał Babiš w Ujściu nad Łabą w zachodnich Czechach. Przekonywał wyborców, że „głos na Babiša to szansa na ochronę interesów narodowych, naszego standardu życia, naszej kultury i wyjątkowości”.

Nie omieszkał przy tym zaatakować swoich głównych wyborczych rywali, dwóch opozycyjnych bloków: Piratów i Burmistrzów (PaS) oraz bloku SPOLU. „Te wybory to także ostatnia szansa na powstrzymanie obu antybabiszowskich koalicji, które już uzgodniły utworzenie wspólnego rząd i rozbicie Grupy Wyszehradzkiej”, stwierdził premier.

Babiš obiecał, że w razie wyborczego zwycięstwa do 2025 r. znacząco podniesie emerytury oraz nie zwiększy podatków. Wyraził także stanowisko w sprawie euro czy imigracji. „Nie chcemy euro i dopóki jestem premierem, nigdy nie przyjmiemy ani jednego nielegalnego imigranta”, zapowiedział.

W programie ANO zobowiązuje się także „nie przekazywać suwerennych kompetencji Republiki Czeskiej w ręce Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej”.