Czechy i Słowacja wielokrotnie zwiększają deficyty budżetowe na 2020 r. W Czechach deficyt najwyższy w historii.

Premier Czech Andrej Babisz (na zdj.) zwrócił uwagę, że propozycja nowelizacji budżetu ma pozwolić utrzymać zatrudnienie poprzez wsparcie inwestycji.

Premier Czech Andrej Babisz (na zdj.) zwrócił uwagę, że propozycja nowelizacji budżetu ma pozwolić utrzymać zatrudnienie poprzez wsparcie inwestycji. / Foto via Facebook @AndrejBabis

Deficyt budżetowy Czech w tym roku będzie wyższy od tego z kryzysu zadłużeniowego w strefie euro. O ile Czesi przekroczą wstępną założenia budżetowe z powodu gospodarczych skutków pandemii? Deficyt budżetowy zwiększa także Słowacja – czterokrotnie więcej niż pierwotnie planowano.

 

 

Czeska Izba Poselska (izba niższa parlamentu) uchwaliła w środę (8 lipca) nowelizację budżetu z deficytem sięgającym 19 mld euro (500 mld koron). To najwyższy deficyt budżetowy w historii Czech. Wyższy od tego przegłosowanego w 2009 r. w trakcie kryzysu zadłużeniowego

Czechy: Rekordowy deficyt

To już trzecia decyzja o zwiększeniu deficytu w br. W budżecie na 2020 r. pierwotnie zapisano 1,5 mld euro, jednak pandemia koronawirusa pokrzyżowała te plany.

Za nowelizacją budżetu zagłosowali posłowie z partii koalicji rządowej: ruchu Akcja Niezadowolonych Obywateli (ANO) premiera Andreja Babisza i Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (ČSSD), którą w kluczowym głosowaniu wsparli posłowie Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSCzM). W trwającej kilka godzin debacie premier Babisz przekonywał, że z powodu negatywnych prognoz ekonomicznych należy liczyć się ze znacznym spadkiem PKB. Komisja Europejska szacuje, że PKB Czech skurczy się w tym roku o 7,8 proc.

Premier zwrócił uwagę, że propozycja nowelizacji budżetu ma pozwolić utrzymać zatrudnienie poprzez wsparcie inwestycji. Partie opozycyjne skrytykowały projekt zmian w ustawie budżetowej. Sugerują one, że rząd pod przykrywką walki z koronawirusem wpisuje do budżetu dodatkowe obciążenia. Tymczasem konieczność oszczędzania – o której mówi premier Babisz – nie idzie w parze z cięciem wydatków w administracji państwowej.

Dotychczas najwyższy deficyt budżetowy w Czechach wyniósł ponad 7 mld euro. Uchwalono go w 2009 r. w związku z kryzysem na rynkach finansowych. W 2020 r. zgodnie z przyjętą nowelizacją łączne przychody budżetu mają przekroczyć 51 mld euro, wydatki zaś prawie 70 mld euro.

Grupa Wyszehradzka i Bałkany Zachodnie, czyli integracja "miękkiego podbrzusza"

Stosunek państw Grupy Wyszehradzkiej do Bałkanów Zachodnich jest bardzo pozytywny. Polska, Czechy, Słowacja i Węgry popierają przyszłą akcesję krajów zachodniobałkańskich do Unii Europejskiej. Akcentują przy tym najmocniej hasła związane z bezpieczeństwem Europy.

 

Integracja europejska Bałkanów Zachodnich była jednym z priorytetów czeskiej …

Słowacja także zwiększa deficyt

Rząd sąsiedniej Słowacji także w środę (8 lipca) projekt projekt nowelizacji budżetu na 2020 r., w którym chce znacznie zwiększyć deficyt z 2,77 mld euro do 11,95 mld. Nowelizacja uwzględnia koszty związane z pandemią koronawirusa.

Według projektu wydatki państwa będą wyższe o 7,8 mld euro, a dochody mają być niższe o 1,4 mld. Wśród zwiększonych wydatków są ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. 358 mln euro bezpośrednio otrzyma resort zdrowia.

Słowacja po raz pierwszy w historii miała budżet bez deficytu w ubiegłym roku. Zgodnie z przegłosowaną w grudniu 2018 r. ustawą przez tamtejszy parlament zarówno dochody, jak i wydatki budżetu wyniosły 37 mld 161 mln euro.

Państwa Wyszehradzkie nie są pierwszymi, które musiały zweryfikować swoje plany budżetowe na 2020 r. Na weryfikację pierwotnych planów zmuszona była również m.in. Portugalia, która w bieżącym roku planowała przyjęcie po raz pierwszy od czasu rewolucji goździków zrównoważonego budżetu.