Czechy: Nowy rząd zapowiada reformę systemu emerytalnego i transportu

Czechy domagają się od Rosji odszkodowania za wybuch w magazynie amunicji w 2014 r. (Photo by Martin Krchnacek on Unsplash)

Na zdjęciu flaga Czech. (Photo by Martin Krchnacek on Unsplash)

Nowy czeski gabinet pod przewodnictwem Petra Fiali zatwierdził w czwartek (6 stycznia) program na cztery lata rządów.

 

 

Dokument nie odbiega znacząco od umowy koalicyjnej opublikowanej w listopadzie, ale zawiera więcej szczegółów i bardziej konkretne terminy realizacji poszczególnych planów.

Pierwszego etap reformy emerytalnej ma zostać wdrożony do końca przyszłego roku. Ekipa Fiali ma też niemałe ambicje w kwestii rozwoju transportu. Rząd chce wybudować do 2025 r. dodatkowe 200 km autostrad, a także 150 km torów w ramach sieci szybkiej kolei do 2030 r., informuje serwis E15.cz.

Jeśli zaś chodzi o koronawirusa, to według rządzących Czechy „powinny nauczyć się z nim żyć”. Walce z pandemią ma służyć poprawa zarządzania kryzysowego, a także stworzenie w Czechach instytutu badawczego na wzór niemieckiego Instytutu Roberta Kocha. Rząd obiecuje też wyciągnąć rękę do przedsiębiorców.

Minister finansów Zbyněk Stanjura przedstawił już wprawdzie plany pewnych zmian w systemie podatkowym, ale apele o gruntowną reformę podatkową póki co pozostają bez odpowiedzi.

Program rządu nie wspomina również o żadnych konkretnych krokach, jakie gabinet zamierza podjąć w walce z inflacją, długiem publicznym czy deficytem budżetowym, który w ubiegłym roku był najwyższy w historii.

Program zostanie w przyszłą środę przedstawiony Izbie Poselskiej wraz z wnioskiem o wotum zaufania dla nowego rządu.

Z jego uzyskaniem nie powinno być jednak problemu, biorąc pod uwagę, że złożona z pięciu ugrupowań nowa koalicja rządząca dysponuje w 200-osobowej niższej izbie czeskiego parlamentu stabilną większością 108 mandatów.