Czechy nie chcą, by Niemcy rezygnowały z energii atomowej

Petr Fiala, Czechy-czechy-wegiel-CO2-dekarbonizacja-Fila-klimat-ekologia-przemysł-emisje

Przewodniczący ODS, przyszły premier Czech Petr Fiala / Zdjęcie: Twitter [@P_Fiala]

Zamknięcie w piątek trzech z sześciu ostatnich niemieckich elektrowni jądrowych nie jest dobrą wiadomością dla Czech. Decyzja Berlina o rezygnacji z atomu jest tam przedmiotem krytyki zwłaszcza w kontekście obecnych podwyżek cen energii.

 

 

„Niemcy postawiły na radykalny sposób wdrażania założeń Europejskiego Zielonego Ładu”, ocenił czeski premier Petr Fiala w wywiadzie dla CNN Prima News. W noworocznym orędziu Fiala podkreślił znaczenie dla Czech energii jądrowej, dając wyraźny sygnał nastawionym sceptycznie do tego źródła energii sąsiadom.

Niemcy wyłączyli połowę z działających elektrowni atomowych. Zastąpią je głównie paliwa kopalne

Wyłączone jednostki stanowiły ok. połowę niemieckich mocy z energetyki jądrowej. Wytwarzały moc o sile ok. 4,5 GW.

Czechy wolą stawiać na atom

„Nasz rząd będzie musiał szukać w Europie sojuszników i przekonywać partnerów do naszego stanowiska. Musimy także przyspieszać budowę bloków jądrowych, a jednocześnie zachęcać do inwestowania w inne źródła odnawialne”, powiedział. W jego opinii „to jedyna droga wyjścia z kryzysu energetycznego”, dla której alternatywą są „niedorozwój i ubóstwo”. „A tego nie chce nikt”, stwierdził premier.

Czechy wciąż czerpią 40 proc. energii z węgla. Rząd jest przekonany, że warunki geograficzne nie sprzyjają dynamicznemu rozwojowi energetyki słonecznej czy wiatrowej, dlatego stawia na elektrownie jądrowe.

Głównym „pronuklearnym” sojusznikiem kraju jest Francja, ale Czechy są silnie uzależnione od gospodarki niemieckiej.

Jak zaznaczył minister energetyki, przemysłu i handlu Jozef Síkela, dialog między Pragą a Berlinem może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju europejskiej energetyki. „Musimy rozmawiać z Niemcami o uwzględnianiu realiów gospodarczych i specyficznych problemów ich sąsiadów”, powiedział w wywiadzie dla portalu Seznam Zprávy.