Czechy: Nowy rząd nie zmieni polityki klimatycznej. Praga chce stawiać na atom

Czechy-Fiala-zeman-Polska-V4-grupa wyszehradzka-unia-europejska-babis-klimat-ekologia-elektrownia-nuklearna

Desygnowany na premiera Petr Fiala oraz Ivan Bartos, minister rozwoju regionalnego i cyfryzacji / (CC BY-SA 2.0) [Photo via Flickr]

W miniony piątek prezydent Miloš Zeman dokonał zaprzysiężenia nowego gabinetu Petra Fiali, który zastąpił u władzy w Czechach populistyczny rząd agropotentata Andreja Babiša.

 

 

Rząd Petra Fiali zapowiada dużą zmianę w porównaniu do poprzedników, jeśli chodzi o stosunki z Unią Europejską. Z kolei w polityce klimatycznej i energetycznej nowa koalicja planuje kontynuować kurs wyznaczony przez poprzedników. Dotyczy to na przykład poparcia dla energii nuklearnej.

Czechy mają nowy proeuropejski rząd. Zwolennik ostrego kursu wobec Rosji i Chin szefem MSZ

Prezydent Miloš Zeman zaprzysiągł w piątek nowy czeski rząd. Jakie ugrupowania wchodzą w skład gabinetu Petra Fiali i kto objął kluczowe z perspektywy Polski resorty?

Fiala: Brak alternatywy dla atomu

„Nie widzę żadnego innego źródła energii, które mogłoby z powodzeniem wspierać źródła odnawialne”, stwierdził Petr Fiala w wywiadzie dla CNN Prima News. Ocenił, że energia jądrowa „to mądre rozwiązanie dla Europy i niezwykle ważne dla Czech”.

Prezydent Zeman uważa natomiast, że Czechy powinny wycofać się z Europejskiego Zielonego Ładu. Fiala wzbrania się od tak radykalnego kroku, jednak ostro krytykuje niektóre z propozycji UE. Przykładem jest reakcja na plany zakazania do 2035 r. samochodów z silnikami spalinowymi. Zdaniem szefa nowego rządu taka propozycja „stanowiłaby ogromne zagrożenie dla wielu osób”.

Z drugiej strony nowy czeski rząd chce przyspieszyć dekarbonizację kraju i rozwój odnawialnych źródeł energii.

Czechy: Przyszły premier wychodzi zwycięsko ze sporu z prezydentem

Prezydent Miloš Zeman zaprzysięgnie w piątek nowy rząd.

V4 straci na znaczeniu?

Kolejną kwestią sporną między prezydentem a nowymi ministrami jest współpraca Czech z Polską, Słowacją i Węgrami w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Dla byłego premiera Babiša V4 była podstawą czeskiej polityki zagranicznej i europejskiej. W obliczu objęcia władzy przez nowy rząd, inicjatywa, jaką jest V4, może stracić na znaczeniu.

„Nie uważam, że V4 jest bezużyteczna lub że należy ją osłabiać”, zastrzegł nowy minister ds. europejskich Mikuláš Bek. „Powinniśmy jednak nawiązać równie intensywne stosunki z innymi państwami członkowskimi UE”, dodał.

Jeśli chodzi o politykę europejską, Bek przyznał, że wypracowanie nowego stanowiska w różnych sprawach w ramach nowej pięciopartyjnej koalicji rządzącej momentami może okazać się trudne. „Różnice pojawiają się nie tylko między partiami, ale także wewnątrz poszczególnych ugrupowań”, wyjaśnił Bek.

Nową koalicję rządzącą tworzą Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS), partia KDU-ČSL, TOP 09, Burmistrzowie i Niezależni (STAN) oraz Partia Piratów. Ugrupowania te po październikowych wyborach posiadają łącznie 108 mandatów w 200-osobowej Izbie Poselskiej.