Czechy: Brak zainteresowania Nowym Jedwabnym Szlakiem?

Milos Zeman, prezydent Czech; źródło: Visegrad Post

Były szef dyplomacji oraz doradca prezydenta Milosa Zemana Jan Kohout poinformował o zamknięciu Instytutu Jedwabnego Szlaku. Projektu, który miał przysłużyć się zacieśnieniu biznesowego partnerstwa między Czechami i Chinami. Powodem jest „brak zainteresowania lokalnych przedsiębiorców”. To symbol rozczarowania czeskich elit politycznych współpracą między Pragą a Pekinem.

 

 

Nie wszystkie państwa europejskie są jednakowo pozytywnie nastawione do współpracy gospodarczej z Chinami. Inicjatywa Pasa i Szlaku (znana także pod nazwą Nowy Jedwabny Szlak) – sztandarowy projekt Pekinu mający na celu zacieśnić współpracę między krajami przez które przebiegną trasy lądowe i morskie z Azji do Europy – nie wszędzie wzbudza entuzjazm. W przeciwieństwie do innych państw Starego Kontynentu, np. Włoch i Grecji, nad Wełtawą nie ma obecnie dużego zainteresowania inicjatywą – tak przynajmniej uważa były szef dyplomacji oraz doradca czeskiego prezydenta, który przed kilkoma dniami postanowił zamknąć Instytut Jedwabnego Szlaku.

Chiny i Grupa Wyszehradzka: Współpraca w ramach 16+1, czyli wiele hałasu o nic

Nowy Jedwabny Szlak ma na celu rozszerzenie chińskich wpływów gospodarczych i politycznych w Azji, Europie i Afryce. Format „16+1” to jego regionalny wymiar dla Europy Środkowo-Wschodniej. Póki co jednak poziom wymiany handlowej i wzajemnych inwestycji z krajami regionu pozostaje marginalny.

 

Formuła …

Brak zainteresowania

Instytut Jedwabnego Szlaku założony przed czterema laty przez Jana Kohouta, byłego ministra spraw zagranicznych oraz doradcę prezydenta, miał ożywić współpracę między czeskim i chińskim biznesem. Jednak nie osiągnął spektakularnych sukcesów, a jak przyznał sam założyciel „zabrakło zainteresowania u lokalnych przedsiębiorców”. Dlatego doradca prezydenta Milosa Zemana podjął decyzję o zamknięciu Instytutu.

„Powodem jest brak zainteresowania czeskiego środowiska biznesowego oraz pogarszające się relacje między Pragą a Pekinem. Po stronie chińskiej istnieją niejasne pomysły dotyczące rozwoju Inicjatywy Pasa i Szlaku” – powiedział Kohout dla portalu Seznam.cz. Czechy należą do kilku państw europejskich, przez które planowane jest ustanowienie połączenia lądowego między Chinami a Starym Kontynentem. Praga początkowo była pozytywnie nastawiona do projektu, a Milos Zeman uczestniczył w obu edycjach (2017 i 2019) Forum Inicjatywy Pasa i Szlaku w Pekinie. W maju 2017 mówił o ponad 20 wspólnych projektach gospodarczych.  Prezydent opowiada się też za utrzymywaniem dobrych relacji zarówno z Rosją, jak i Chinami. Zeman już kilkukrotnie gościł w stolicy Chin spotykając się z Xi Jinpingiem.

„Państwo Środka” to dla Europy wciąż Stany Zjednoczone – prof. Salvatore Babones

Poprzez Inicjatywę Pasa i Szlaku Chiny chcą zdominować XX-wieczny model gospodarczy. Jednak w XXI wieku prawdziwa wartość nie leży już w portach i kolei. Leży w ludziach – i sieciach, które ich łączą – prof. Salvatore Babones* pisze dla EURACTIV …

Mniejszy entuzjazm

Jednak według prezydenckiego doradcy słowa nie przekładają się na rzeczywiste działania a czeskie środowisko biznesowe nie wykazuje, jak dotąd, zainteresowania chińską inicjatywą. Z informacji podawanych przez portal Seznam wynika, że wizja ścisłej współpracy czesko-chińskiej już dawno przeżyła swój punkt kulminacyjny. Początkowo w działalność Instytutu byli zaangażowani m.in. były premier Petr Nečas oraz magnat telewizyjny Jaromir Soukup. Jednak – jak podkreślił Kohout – wciąż brak jest konkretów a ostatnia ważna inicjatywa, Forum Współpracy między Chinami i krajami Europy Środkowej i Wschodniej, odbyła się w ubiegłym roku.

Wymowna w tym kontekście była nieobecność ministra spraw zagranicznych Chin w lipcu br. w Pradze – jedynej wyszehradzkiej stolicy, której Wang Yi nie uwzględnił podczas tournée po państwach regionu. Co stoi za spadkiem zainteresowania Republiki Czeskiej w kontekście współpracy z Chinami? Tradycyjnie jest wiele czynników, które wpływają na zwrot w czeskiej polityce. Do najważniejszych należy zaliczyć postępujące nad Wełtawą rozczarowanie dwustronną współpracą, wzmocnieniem stosunków z USA oraz poczuciem zagrożenia bezpieczeństwa cybernetycznego w związku z podejrzeniami kierowanymi wobec Huawei.

Chińskie tournée po wyszehradzkich stolicach

Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi odbył tygodniową podróż po Europie Środkowo-Wschodniej. Wizyty w państwach Grupy Wyszehradzkiej miały na celu zdobycie poparcia dla Inicjatywy Pasa i Szlaku.
 

 

„Podróż Wanga miała na celu wzmocnienie pozycji Chin w Europie w obliczu poczucia zaniedbania przez …

Dwie wizje współpracy

W ostatnich miesiącach dysonans między prochińską polityką Milosa Zemana a stanowiskiem rządu Andreja Babisza stawał się coraz wyraźniejszy. Wprawdzie w 2016 r. oba państwa zawarły porozumienie o strategicznym partnerstwie – któremu patronował prezydent – w ślad za którym miał podążyć rozwój wzajemnych relacji gospodarczych. I rzeczywiście chiński eksport rośnie – ponad 22 mld euro w 2018 r. (dziesięciokrotnie więcej niż w drugą stronę) – ale nie idą za tym Bezpośrednie Inwestycje Zagraniczne (BIZ), 0,2 mld w 2017 r.

Do argumentów gospodarczych podnoszonych od pewnego czasu dołączyły te dotyczące cyberbezpieczeństwa. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku Czeski Narodowy Urząd ds. Bezpieczeństwa Cyfrowego i Informatycznego (NUKIB) uznał firmę Huawei za „potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”. Dodatkowo w lipcu czeska publiczna rozgłośnia „Radiozurnal” poinformowała o uzasadnionym podejrzeniu gromadzenia przez chińskiego giganta danych klientów, urzędników i przedsiębiorców. Nie bez wpływu na stanowisko rządu Babisza mają relacje z USA. Premier był w marcu br. w Białym Domu, zaś jego wizyta stała się możliwa przede wszystkim z powodu polityki Babisza. Na początku roku Huawei zostało wykluczone z uczestnictwa w przetargu na budowę portalu podatkowego z powodu obaw o narażenie obywateli na wyciek danych. Ponadto chiński rząd zapowiedział na przełomie 2018 i 2019 r. rezygnację z urządzeń chińskiego potentata.

Czechy: Huawei oskarżony o szpiegowanie

Kolejny akt w sprawie Huawei. Chiński gigant telekomunikacyjny zdobywa nowe kontrakty, np. w Serbii i na Węgrzech. Tymczasem chińskie radio publiczne ujawniło, że czeski oddział firmy potajemnie zbiera dane swoich klientów.
 

 

Czechy jeszcze przed końcem ubiegłego roku uznały firmę Huawei za …