Czechy: Trybunał Konstytucyjny unieważnił część ordynacji wyborczej. „To decyzja polityczna”

Czechy, Babisz, Grupa wyszehradzka, wybory, demokracja, Trybunał Konstytucyjny, Piraci, Czechy, Partia Burmistrzów i Niezależnych

Premier Andrej Babisz (na zdj. w środku) oskarża prezesa US o sympatyzowanie z opozycyjnym ruchem Burmistrzowie i Niezależni (STAN), który w koalicji z Partią Piratów zyskuje w Czechach coraz większą popularność. [Andrej Babiš]

W opublikowanym w środę orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny (US) unieważnił część ordynacji wyborczej, która dotyczyła wysokości progów wyborczych dla koalicji i sposobu przeliczania głosów na mandaty. Premier Andrej Babisz oskarża prezesa US o sympatyzowanie z opozycyjnym ruchem Burmistrzowie i Niezależni (STAN), który w koalicji z Partią Piratów zyskuje w Czechach coraz większą popularność.

 

 

Wybory do Izby Poselskiej parlamentu odbędą się w dniach 8-9 października. Według sędziów US orzeczenie nie wpłynie na organizację wyborów, ogłoszone już przez prezydenta Milosza Zemana.

TK: Nie ma zagrożenia dla przebiegu wyborów

Sędzia sprawozdawca Jan Filip ocenił, że politycy mają wystarczająco dużo czasu na przyjęcie nowego brzmienia zakwestionowanych paragrafów.

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – jak pisze Polska Agencja Prasowa – pięcioprocentowy limit na wejście do Izby Poselskiej partii i ruchów politycznych jest prawidłowy i pozwala na utworzenie sprawnie funkcjonującej Izby. US wyznaczył limit 10 proc. dla koalicji dwóch partii, 15 proc. dla trzech, 20 proc. dla sojuszy tworzonych przez cztery podmioty polityczne.

Przed tegorocznymi wyborami w Czechach zawiązano już dwie koalicje z czego jedna z nich – Czeskiej Partii Piratów i partii Burmistrzowie i Niezależni (STAN) – zajmuje drugie miejsce w sondażach poparcia ugrupowań, o włos przegrywając z ANO premiera Andreja Babisza.

Czechy: Poseł złamał zasady lockdownu i… oddał parlamentarny mandat. A jak jest w Polsce?

Poseł rządzącej partii ANO i jednocześnie dyrektor czeskiej Narodowej Agencji Sportu Milan Hnilička wziął udział w zamkniętej imprezie, czym złamał obowiązujące w Czechach przeciwepidemiczne restrykcje. W efekcie zrzekł się parlamentarnego mandatu.

 

Milan Hnilička był niegdyś wybitnym hokeistą, a konkretnie bramkarzem. Przez jeden …

Dotychczasowa ordynacja niesprawiedliwa

Prezes US Pavel Rychetsky – cytowany przez PAP – podkreślił, że dotychczasowa ordynacja wyborcza była niekorzystna dla mniejszych partii. Powiedział, że obowiązująca dotąd metoda d’Hondta, stosowana do przeliczania głosów na mandaty, wraz z systemem 14 obwodów do głosowania o granicach odpowiadających podziałowi administracyjnemu na 14 krajów (województw), znacząco narusza równość głosów w wyborach.

Zastrzeżenia sędziów wzbudził fakt, że inną wagę mają głosy oddane w dużych regionach, a inną w małych. Zgodnie z orzeczeniem, które nabywa mocy z chwilą opublikowania w Dzienniku Ustaw, parlament będzie musiał dokonać zmiany w systemie wyliczania mandatów w Izbie Poselskiej, ale nadal będzie musiał być on proporcjonalny. Ma być także zachowany dotychczasowy podział na 14 obwodów wyborczych.

Koronawirus: Francja i Czechy zaostrzają restrykcje. Między innymi zamknięte granice

Premier Francji ogłosił kolejne przeciwepidemiczne ograniczenia w handlu i zakaz wjazdu dla osób spoza Unii Europejskiej. Nowe restrykcje zaostrzają także Czechy, które swoje granice zamykają dla wszystkich cudzoziemców, także tych z unijnym obywatelstwem.

 

Szef francuskiego rządu Jean Castex na wczorajszej (29 …

Premier: Sąd stracił wszelkie hamulce

Premier Andrej Babisz odnosząc się do tej decyzji, stwierdził, że sąd stracił wszelkie hamulce i próbuje wpływać na sytuację polityczną w kraju, podobnie jak w 2017 r. Ano Babisza jest beneficjentem obecnego systemu, dzięki któremu ugrupowanie odniosło sukces w wyborach parlamentarnych w 2017 r. – dzięki głosom oddanym w większych regionach, które mają „większą wagę”.

Premier stwierdził, że decyzja sądu ma charakter polityczny i doprowadzi kraj do chaosu. Jego zdaniem funkcjonująca od lat bez problemów ordynacja wyborcza powinna być przedmiotem szerokiej i niespiesznej debaty.

„Nie wierzyłem, że możliwe jest nadużycie systemu prawnego w Czechach w sposób, który niszczy system konstytucyjny naszego kraju”, podkreślił Babisz. Zarzucił prezesowi Sądu Konstytucyjnego, że nie jest bezstronny i próbuje aktywnie wpłynąć na wyniki wyborów.

Babisz wezwał do ujawnienia prezesa US, czy będzie za dwa lata ubiegać się o urząd prezydenta, jako kandydat opozycyjnego ruchu Burmistrzowie i Niezależni (STAN), którego senatorowie zainicjowali w 2017 r. skargę do Trybunału na zapisy ordynacji.

Czechy: Rezygnacja z węgla w 2038 r.? "Nie jesteśmy pod presją czasu"

Statystycznie Czechy są największym eksporterem i konsumentem energii węglowej w Europie.

Piraci i burmistrzowie idą po władze

Jak informowaliśmy wczoraj, według ostatniego sondażu opublikowanego przez agencję Median, partia ANO premiera Andreja Babisza ma obecnie najniższy poziom poparcia od poprzednich wyborów parlamentarnych w 2017 r.

Na ANO chce za głosować 27 proc. wyborców. Na utworzoną w styczniu br. koalicję Czeskiej Partii Piratów i partii Burmistrzowie i Niezależni (STAN) chce oddać głos 25 proc. ankietowanych.

Na 19 proc. poparcia może liczyć koalicja „Wspólnie” (SPOLU) stworzona przez prawicową Obywatelską Partię Demokratyczną (ODS), Unię Chrześcijańską i Demokratyczną – Czechosłowacką Partię Ludową (KDU-CzSL) oraz konserwatywną Tradycja Odpowiedzialność Dobrobyt (TOP 09).

Czechy: Andrej Babiš traci grunt pod nogami. Premiera pokona koalicja piratów i burmistrzów?

Partia ANO premiera Andreja Babisza ma obecnie najniższy poziom poparcia od poprzednich wyborów parlamentarnych w 2017 r.

Młodzi za Piratami

Do Izby Poselskiej dostałyby się także: antyeuropejska Wolność i Bezpośrednia Demokracja (SPD) – 9 proc., współrządząca z ANO socjaldemokracja (CzSSD)  – 7 proc. oraz komuniści (KSCzM) – 7 proc.

Na wyniki preferencji politycznych wyborców wpływ miała druga fala pandemii COVID-19 oraz negatywna ocena działań rządu, napisano w podsumowaniu badania. Analitycy Median wskazują, że z miesiąca na miesiąc spada poparcie dla największej partii w kraju.

Koalicja Czeskiej Partii Piratów i partii Burmistrzowie i Niezależni jest szczególnie popularna wśród wyborców w wieku 18-24 lata, ale jak wskazuje analiza przeprowadzona przez agencję Median, coraz więcej osób powyżej 45 roku życia deklaruje poparcie dla nowej koalicji na czeskiej scenie politycznej, która ma poważne szanse na zwycięstwo w wyborach.

Z badania wynika, że nadal około jedna trzecia wyborców nie wie na kogo odda głos w październikowych wyborach.