Czechy: Ambasador w Chinach upomniany za pozytywne wypowiedzi o Igrzyskach w Pekinie

czechy-chiny-zeman-babis-fiala-prawa-człowieka-praga-hradczany

Prezydent Czech Miloš Zeman. / Zdjęcie: NATO, https://www.nato.int/nato_static_fl2014/assets/pictures/2013_09_130919b-sg-pres-czech/20130920_130919b-003.jpg. Content policy: https://www.nato.int/cps/en/natohq/68162.htm.

Między nowym czeskim rządem a prorosyjskim i prochińskim prezydentem Milošem Zemanem doszło do pierwszego sporu na tle polityki zagranicznej. Kością niezgody stały się rozpoczynające się za nieco ponad trzy tygodnie Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie.

 

 

Podczas gdy obecny rząd otwarcie krytykuje organizację największej zimowej imprezy sportowej czterolecia w stolicy Chin, prezydent poprosił ambasadora Czech w Chinach o wyrażenie poparcia dla tej imprezy.

Gdy polityka wkracza w świat sportu. Spór o bojkot Igrzysk Olimpijskich w Pekinie

W świetle ogłoszonego przez kilka państw bojkotu dyplomatycznego Igrzysk w Pekinie pojawiają się głosy, że powinien on obejmować także sportowców. Nie wszyscy jednak są tego zdania.

Czechy: Spór o Igrzyska w Pekinie

Zeman, który ze względu na stan zdrowia nie pojawi się na zaplanowanej na 4 lutego ceremonii otwarcia, poprosił czeskiego ambasadora w Chinach Vladimíra Tomšíka, aby ten publicznie pozytywnie wypowiedział się o Igrzyskach w Pekinie. Ambasador spełnił prośbę prezydenta i wyraził poparcie dla zimowej olimpiady w Chinach w wywiadzie dla „Pekin Daily”.

Gest ten wywołał jednak ostrą reakcję ze strony rządu. „Niezwłocznie do niego zadzwoniłem (do ambasadora – red.) i poleciłem powstrzymanie się od dalszych wypowiedzi na ten temat”,  oznajmił czeski minister spraw zagranicznych Jan Lipavský na antenie telewizji publicznej ČT.

Oficjalnie to rząd odpowiada w Czechach za politykę zagraniczną, ale prezydent również reprezentuje kraj na arenie międzynarodowej. „Nie mogę powstrzymać ambasadora przed przedstawianiem opinii prezydenta”, przyznał Lipavský.

Dla Jana Lipavskiego jednym z priorytetów czeskiej dyplomacji jest rewizja stosunków z Chinami. W opublikowanym w ubiegłym tygodniu programie nowy rząd zapowiada politykę zagraniczną bardziej niż dotychczas zorientowaną na prawa człowieka.

Plany dyplomatycznego bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie zdaniem Pragi wpisywałyby się w tę obietnicę. Czeski Komitet Olimpijski w ogóle nie zaprosił jednak rządu do udziału w ceremonii w Pekinie, a to ze względu na pandemię COVID-19 i związane z nią ograniczenia. Co więcej, czeskich olimpijczyków do Pekinu nie zabierze samolot czeskich sił powietrznych, jak dotąd było w zwyczaju.

Podczas gdy Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Kanada, Australia i Litwa opowiedziały się za dyplomatycznym bojkotem Igrzysk, większość europejskich państw pozostaje w tej sprawie podzielona. O ile Czechy chciałyby bojkotu, o tyle na przykład Austria deklaruje, że Zimowych Igrzysk Olimpijskich bojkotować nie zamierza.

Jak informował wcześniej EURACTIV rozpoczęta z początkiem stycznia francuska prezydencja w Radzie UE chce podjąć próbę wypracowania przez państwa UE wspólnego stanowiska w kwestii Igrzysk w Pekinie i ich ewentualnego bojkotu. „Omówimy to podczas naszych następnych spotkań i spróbujemy się porozumieć co do wspólnego podejścia”, zapowiedział wysoki rangą francuski dyplomata.