Bruksela: Policja przerwała orgię z udziałem europosła. Kim jest József Szájer?

József Szájer, Węgry, Fidesz

Europoseł József Szájer (na zdj.), zorientowawszy się, że na miejscu są służby, usiłował uciec z przyjęcia, zjeżdżając z budynku po rynnie, raniąc się w nogę. / Fot. Derzsi Elekes Andor [Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0]

Brukselska policja przerwała połączoną z orgią imprezę, zorganizowaną w centrum miasta wbrew obowiązującym obostrzeniom przeciwepidemicznym. Jednym z uczestników spotkania był europoseł węgierskiego Fideszu József Szájer. Mężczyzna przyznał się do zarzutów. Zrezygnował z mandatu PE.

 

Belgijska prokuratura w komentarzu dla dziennika „Het Nieuwsblad” potwierdziła, że przyjęcie, na którym łamano koronawirusowe obostrzenia, a także brano narkotyki, miało miejsce w piątek na pierwszym piętrze baru przy Rue des Pierres w centrum Brukseli.

Według informacji gazety 25 uczestników imprezy, wśród których byli sami mężczyźni, otrzymało mandaty za naruszenie przepisów wprowadzonych w ramach walki z pandemią COVID-19. W Belgii obowiązuje lockdown. Bary i restauracje są zamknięte, obowiązuje także zakaz organizacji imprez czy innego rodzaju większych zgromadzeń.

Policja miała przybyć na miejsce na wezwanie okolicznych mieszkańców, skarżących się na nocny hałas.

Warszawa: Kolejne spotkanie Morawiecki-Orban

Szefowie rządów Polski i Węgier rozpatrywali wczoraj w Warszawie warianty możliwego porozumienia z UE w negocjacji budżetowych –  przekazał wieczorem rzecznik rządu Piotr Müller. Dodał, że rano odbędzie się wideokonferencja polskiego i kilku innych premierów z szefem RE Charlesem Michelem.

Europoseł wśród uczestników przyjęcia

Według źródeł, na które powołuje się VTM NEWS, na imprezie obecnych było kilka osób powiązanych z Europejską Partią Ludową oraz pochodzący z tego ugrupowania poseł do Parlamentu Europejskiego, czołowy polityk węgierskiego Fideszu József Szájer.

Szájer w minioną niedzielę niespodziewanie zrezygnował z mandatu eurodeputowanego, nie podając przyczyny takiej decyzji. Początkowo jego nazwisko nie było wymieniane przez media w kontekście wspomnianej imprezy. Informowano jedynie o tym, że odbywała się ona w barze dla homoseksualnych mężczyzn. Oprócz eurodeputowanego miała w nim brać udział grupa dyplomatów. Una Hajdari z portalu Politico wspomina na Twitterze, że ponoć byli wśród nich polscy dyplomaci – na razie są to jednak niepotwierdzone doniesienia, bazujące na pogłoskach.

Co ciekawe, jak potwierdziła policja, europarlamentarzysta, zorientowawszy się, że na miejscu są służby, usiłował uciec z przyjęcia, zjeżdżając z budynku po rynnie, przy czym według raportu śledczych zranił się w nogę. Uciekającego polityka miał przyłapać na gorącym uczynku przechodzień, który przekazał informację policji.

„Świadek (…) widział mężczyznę, zsuwającego się po rynnie. (…) Miał ręce zalane krwią. Możliwe, że zranił się podczas ucieczki. W jego plecaku znaleziono narkotyki. Mężczyzna nie był w stanie okazać żadnego osobistego dokumentu. Został eskortowany do miejsca zamieszkania”, napisano w policyjnym raporcie. Po dotarciu do domu poseł przedstawił funkcjonariuszom paszport dyplomatyczny, na podstawie którego ustalili jego tożsamość.

Francja chce stałego przeniesienia części PE do Strasburga. Parlament: "Oferta nie do przyjęcia"

Władze kraju są niezadowolone z coraz rzadszej obecności Parlamentu w jego francuskiej siedzibie. Sprzeciw Francji wywołują także planu PE renowacji budynku w Brukseli.

Polityk przeprasza za zachowanie

Gdy fakt jego udziału w zakończonym przez policję spotkaniu wyszedł na jaw, Węgier wydał oświadczenie, w którym potwierdził, że medialne doniesienia o jego uczestnictwie w przyjęciu są prawdziwe. „Przepraszam moją rodzinę, moich kolegów, moich wyborców. Proszę, aby ocenili mój błąd na tle 30 lat poświęcenia i ciężkiej pracy. Błąd jest ściśle osobisty, jestem jedyną osobą za niego odpowiedzialną”, oświadczył.

Szájer powiedział, że otrzymał od policji upomnienie i został eskortowany do domu. Zastrzegł też, że podczas imprezy nie brał narkotyków i że bardzo żałuje tego, co zrobił. „Jestem gotowy, by ponieść karę za swój czyn”, stwierdził. Prosił też, aby jego reputacji, zrujnowanej wskutek piątkowego zdarzenia, „nie rozciągać na jego ojczyznę ani jego środowisko polityczne”.

Fidesz przyjął rezygnację europosła, stwierdzając jednak przy tym, że „odegrał kluczową rolę w umożliwieniu węgierskiemu konserwatyzmowi obywatelskiemu i chrześcijańskiej demokracji zajęcie należnego im miejsca na europejskiej scenie politycznej”.

Obserwatorzy zastanawiali się, czy nagła rezygnacja Węgra nie ma związku ze sprawą polsko-węgierskiego weta w sprawie mechanizmu powiązania unijnego budżetu z praworządnością. Szájer zapewnił jednak dziennikarzy, że popiera politykę rządu, ale jest zmęczony życiem publicznym i chce poświęcić się innym zajęciom.

Podkreślił także, że jego ustąpienie nie ma „nic wspólnego z bieżącą, ożywioną debatą polityczną, która toczy się na szczeblu europejskim”. Rezygnacja, która została przekazana przewodniczącemu Parlamentu Europejskiego Davidowi Sassolemu ma wejść w życie z końcem grudnia.

PE: Nie będzie dalszych ustępstw z naszej strony ws. budżetu i praworządności

Kierownictwo PE zaapelowało również o szybkie przyjęcie pakietu, składającego się z wieloletniego budżetu, Funduszu Odbudowy i mechanizmu warunkowości.

József Szájer – autor zmian w sądownictwie, mąż sędzi węgierskiego TK

József Szájer jest jednym z założycieli Fideszu. Zanim uzyskał mandat europosła, w latach 1994-2002 był przewodniczącym klubu parlamentarnego partii. Od 1998 do 2002 kierował węgierskim komitetem integracji europejskiej. W 2000 roku wszedł w skład władz Europejskiej Partii Ludowej. W Parlamencie Europejskim zasiadał nieprzerwanie od 2004 r.

Z wykształcenia jest prawnikiem. Szájer to jeden z głównych autorów kontrowersyjnych zmian w konstytucji, uważany przez przeciwników Fideszu za architekta podporządkowania partii rządzącej wymiaru sprawiedliwości. Poprawki do konstytucji miał wprowadzać nawet w pociągu do Brukseli, korzystając z tabletu. Wprowadził m.in. zapis o ochronie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.

W działaniach na rzecz partii miała go zresztą wspierać jego żona, prawniczka i sędzia węgierskiego Trybunału Konstytucyjnego Tünde Handó. Szájer i Handó są małżeństwem od 1983 r. Mają córkę Fanni, urodzoną w 1987 r.

Po przegłosowaniu poprawek prokuratura została całkowicie podporządkowana rządowi. Minister sprawiedliwości może w dowolnej chwili odebrać prokuratorowi prowadzone przezeń śledztwo i przekazać innemu. Fidesz bezskutecznie próbował przeprowadzić analogiczne zmiany w całym sądownictwie. Do realizacji tego celu wyznaczona została Handó, która została szefową nowej instytucji – Narodowego Biura Sądowniczego. Biuro miało otrzymać prawo przesuwania sędziów orzekających w różnych sprawach.

Handó nie poradziła sobie jednak z oporem wobec zmian ze strony środowisk sędziowskich. Po jej odwołaniu w ubiegłym roku została szeregową sędzią Trybunału Konstytucyjnego.