Plan awaryjny: Irlandia chce stałego komisarza?

„Irish Independent“ powołując się na anonimowe źródła rządowe napisał w środę 30 lipca, że gwarancja zachowania irlandzkiego komisarza, mogłaby skłonić Irlandczyków do zagłosowania „tak” w powtórzonym referendum, które zorganizowane zostałoby we wrześniu bądź październiku 2009.

Obecna wersja Traktatu Reformującego UE przewiduje zmniejszenie w 2014 roku liczby komisarzy z 27 do 15. Miejsca w Komisji Europejskiej mają być obsadzane przez polityków poszczególnych państw na zasadzie rotacji.

Plan ratunkowy Dublina dla traktatu zawiera według „Irish Independent“ także następujące punkty:

odroczenie powołania nowej Komisji Europejskiej poza termin drugiego referendum w Irlandii,

potwierdzenie na piśmie gwarancji, że wejście w życie Traktatu Lizbońskiego nie będzie wiązało się z koniecznością zmian w najbardziej drażliwych kwestiach, jak system podatkowy, neutralność i aborcja, która w Irlandii jest ustawowo zabroniona,

zapewnienie, że planowane w następnym roku dalsze zmniejszanie liczby eurodeputowanych niektórych krajów nie będzie dotyczyło Irlandii. Zgodnie z traktatem liczba irlandzkich europosłów miała zostać zmniejszona z 13 do 12.

„Belfast Telegraph“ jest bardziej ostrożny w referowaniu planów awaryjnych i sugeruje, że są to tylko propozycje, które obecnie są dopiero dyskutowane w gronie koalicyjnego rządu pod przywództwem partii Fianna Fail.

Irlandzkie propozycje w formie przedstawionej przez media mają jednak niewielkie szanse na akceptację ze strony pozostałych rządów państw UE, ponieważ wymagałyby one renegocjacji Traktatu Lizbońskiego. Większość państw UE dokonała już ratyfikacji dokumentu i jest przeciwna ponownemu otwieraniu dyskusji na temat tekstu, który jest owocem długotrwałych negocjacji.

Rząd Irlandii zdementował oficjalnie informację, jakoby podjął już w tej sprawie jakiekolwiek decyzje. Oczekuje się, że premier Brian Cowen do końca roku przedstawi swoim unijnym kolegom plany rozwiązania patowej sytuacji. (tmw)