Albo będziemy Unią, albo będziemy niczym

fot. EKES [twitter]

fot. EKES [twitter]

Epidemia COVID-19 przerodziła się w szybko ewoluującą sytuację kryzysową, dane liczbowe i środki zaradcze stale się zmieniają w Europie i na świecie, a skutki odczuwają wszystkie grupy społeczeństwa.

 

Od końca II wojny światowej wspólnota globalna nie miała do czynienia z tak dramatycznym kryzysem. Żaden rząd w Europie ani na świecie nie może sądzić, że jest w stanie samodzielnie poradzić sobie z tą pandemią. Wszystkie państwa członkowskie muszą ze sobą współpracować, aby wspierać się nawzajem i koordynować działania. Fragmentaryczne podejście przyjmowane przez poszczególne państwa członkowskie niechybnie doprowadzi do katastrofy. Jeśli popełnimy błąd, możemy nie mieć możliwości naprawienia go.

Myślami jesteśmy z tymi, których pandemia dotknęła bezpośrednio, a przy tym oddajemy hołd tym licznym osobom, nie tylko w służbie zdrowia, które walczą z COVID-19, dając dowód odwagi i ogromnego poczucia odpowiedzialności. Trzeba wspierać i doceniać ich wysiłki, gwarantując podejmowanie wszelkich środków chroniących zdrowie i bezpieczeństwo ich wszystkich.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Co robi UE?

W ciągu ostatnich trzech tygodni instytucje UE pracowały nieprzerwanie nad stworzeniem planu na wypadek sytuacji nadzwyczajnej. Podjęły one przełomowe decyzje w sprawie walki z pandemią COVID-19 i po pewnych początkowych wahaniach udowodniły, że państwa członkowskie nie mogą po prostu obejść się bez spójnego, skoordynowanego podejścia w obliczu globalnego zagrożenia.

EKES udzielał w sposób aktywny porad i informacji, po pierwsze wydając niezwłocznie oświadczenie Prezydium, przyjęte w drodze procedury pisemnej, przy pełnym poparciu Grup, a po drugie odpowiadając na wniosek Parlamentu Europejskiego o przedstawienie trzech opinii na nadzwyczajnej sesji plenarnej w dniu 26 marca. Podjąłem również szereg inicjatyw, aby osobiście zareagować na tę sytuację, wydając inne oświadczenia popierające podejście #whateverittakes („podjąć wszelkie niezbędne środki”), zgodne ze stanowiskiem EKES-u.

UE zmieniła swoje zasady gospodarcze, które do tej pory wydawały się nienaruszalne. Uruchomiła ogólną klauzulę korekcyjną paktu stabilności i wzrostu. Przyznała dodatkową elastyczność w zakresie istniejących zasad pomocy państwa. Zmieniła rozporządzenie w sprawie przydzielania czasu na start lub lądowanie w portach lotniczych i rozszerzyła zakres zastosowania Funduszu Solidarności Unii Europejskiej w celu uwzględnienia sytuacji nadzwyczajnych dotyczących zdrowia, chociaż – jak podkreślił EKES w swojej opinii – nie idą one wystarczająco daleko w określaniu konkretnych działań, które kwalifikują się do finansowania w celu przeciwdziałania kryzysowi pandemicznemu.

Oprócz tego na szczeblu europejskim uruchomiono w sposób szybki i skoordynowany pełen zakres wsparcia finansowego: 750 mld EUR z Europejskiego Banku Centralnego, dodatkowe 40 mld EUR w formie pożyczek z Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz 37 mld EUR udostępnionych przez Komisję Europejską w ramach funduszy strukturalnych.

Ostatnie posiedzenie Rady Europejskiej, pomimo zaangażowania wielu szefów państw i rządów, nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.

Koronawirus: Co z pomocą z UE dla Polski?

Prezydent Andrzej Duda kolejny raz powiedział, że Polska nie dostała z UE żadnej dodatkowej pomocy na łagodzenie skutków pandemii koronawirusa. KE wystąpiła tymczasem do polskich władz o “skorygowanie ostatnich niedociągnięć w komunikacji”.

Czas na pomoc

Okres, przez który przechodzimy, jest bezprecedensowy: obywatele, przedsiębiorstwa i pracownicy w całej UE znajdują się w trudnym do zniesienia stresie i słusznie obawiają się o swoje zdrowie, swoją pracę i przyszłość swoich dzieci. Obecne czasy wymagają jednomyślnego okazania odwagi przez wszystkich.

63 lata temu, wraz z podpisaniem traktatu rzymskiego, kraje założycielskie Unii Europejskiej zrealizowały marzenie: zjednoczony kontynent oparty na wspólnej wizji, wspólnych zasadach i wspólnym losie.

Tym razem nie chodzi o tworzenie Unii, lecz o jej ratowanie. Musimy być w stanie reagować na sytuacje kryzysowe. EKES wezwał do opracowania prawdziwego planu naprawy gospodarczej, na skalę planu Marshalla lub Nowego Ładu (New Deal).

Jako przewodniczący EKES-u liczę na wkład, jaki nasi członkowie wniosą za pośrednictwem Grup i sekcji, aby pomóc w opracowaniu scenariuszy i narzędzi do walki z tym kryzysem. Mamy przed sobą warianty możliwych rozwiązań, nawet jeśli nie są one jeszcze w pełni określone: linie kredytowe EMS (europejskiego mechanizmu stabilności), „koronaobligacje”, ministerstwo skarbu strefy euro, a nawet jednorazowe wspólne wydatki.

Nie jesteśmy gołosłowni. Działamy i zachęcamy do działania. W związku z posiedzeniem Eurogroupy ( 7 kwietnia 2020) członkowie Komitetu jednomyślnie przyjęli Deklarację, w której wzywają do szybkiego i pilnego zareagowania na pandemię COVID-19. Apelujemy o bezprecedensową solidarność między państwami członkowskimi. W obliczu obaw związanych ze zdrowiem publicznym oraz skutkami kryzysu politycznymi, gospodarczymi i społecznymi podkreślamy potrzebę wspólnego i szybkiego działania. Uważamy, że pandemia jest dla Unii Europejskiej sprawdzianem z solidarności w wymiarze politycznym, finansowym, społecznym i naukowym. W opinii członków EKES-u tylko Unia Europejska, która broni zasady solidarności, będzie w stanie poradzić sobie z kryzysem. W obecnych czasach wielkiej niepewności jedynie kompleksowy europejski plan naprawy gospodarczej umożliwi UE odbudowę bardziej zrównoważonej i odpornej gospodarki europejskiej.

Globalne wysiłki na rzecz naprawy gospodarczej będą wymagały współpracy wszystkich grup społecznych. Jako organ doradczy reprezentujący europejskie zorganizowane społeczeństwo obywatelskie mamy obowiązek pomagać w poszukiwaniu nowych rozwiązań w duchu odnowionej solidarności europejskiej.

 

Luca Jahier jest przewodniczącym Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego