Wirecard: Największy skandal finansowy ostatnich lat w Niemczech. W tle powiązania z rosyjską agenturą?

Minister finansów Niemiec Olaf Scholz wiedział o nieprawidłowościach w Wirecard już na początku 2019 r. / Foto via flickr @Heinrich-Böll-Stiftung licencja: (CC BY-SA 2.0)

Największy skandal finansowy ostatnich lat w Niemczech związany z defraudacją 2 mld euro z kont firmy Wirecard zatacza coraz szersze kręgi. Minister finansów Olaf Scholz miał wiedzieć o nieprawidłowościach już 2019 r., a wiceszef firmy ma przebywać na… Białorusi. Niemiecka opozycja domaga się wyjaśnień. 

 

 

Wirecard to niemiecki start-up finansowy, który oferował m.in. przetwarzanie płatności i wydawanie kart płatniczych. Z jego usług korzystały inne firmy, jak np. Curve, konkurent Revoluta, który umożliwiał podłączenie kilku kont do jednej karty z darmowym przewalutowaniem – dostarczanej przez Wirecard.

Północ vs Południe. 4. dzień szczytu Rady UE / Europa i świat w skrócie

Co udało się ustalić w ciągu dwóch dni unijnego szczytu poświęconego nowemu budżetowi oraz Funduszowi Odbudowy UE? Polska szykuje się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej? Informacje z Europy i świata.

 

Wirecard: Pieniądze, które wyparowały

Afera Wirecard wybuchła w drugiej połowie czerwca – chociaż „Financial Times” pisało o nieprawidłowościach już na początku 2019 r. – po zakończonym audycie przez EY. Stwierdzono w nim, że na kontach firmy uważanej w ostatnich latach za lidera niemieckiego sektora finansowego brakuje 1/4 deklarowanego kapitału – 2 mld euro. Audytorzy bardzo szybko ustalili, że środki te nigdy nie istniały.

Śledczy podjęli bardzo szybkie działania. Pod koniec czerwca aresztowano Markusa Brauna szefa Wirecard. Oskarżono go o przeprowadzanie fikcyjnych transakcji, czyli znaczne zawyżanie obrotów firmy. Mechanizm miał być według śledczych następujący: więcej fikcyjnych obrotów miało sprawić, że firma będzie bardziej atrakcyjna dla potencjalnych inwestorów.

Zdaniem śledczych, nakręcanie sztucznych obrotów wpływało także pozytywnie na odbiór firmy przez klientów. W skrócie, poprzez nieistniejące transakcje, do firmy trafiało dużo więcej pieniędzy z rynku. Skala oszustw wystarczy na to, by określić sprawę Wirecard jako największa aferę finansową w najnowszej historii Niemiec, jednak z publikacji niemieckich mediów wynika, że to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Niemcy: Zwycięstwo AfD. Trybunał Konstytucyjny w Turyngii przeciwko parytetowi na listach wyborczych

Trybunał Konstytucyjny Turyngii uznał w środę za sprzeczną z tamtejszym porządkiem konstytucyjnym uchwaloną przez krajowy parlament zasadę, że przy jego wybieraniu na partyjnych listach kandydatów muszą naprzemiennie występować kobiety i mężczyźni.

 

 

Zasadę tę zaskarżyła prawicowo-populistyczna partia Alternatywa dla Niemiec (AfD). We …

Niemcy: Co wiedział minister?

W ubiegłym tygodniu Bloomberg poinformował, że Olaf Scholz, minister finansów Niemiec, wiedział o potencjalnych oszustwach, których dopuszczała się firma Wirecard. Jak podaje agencja, wiadomości na ten temat dotarły do niego już w lutym 2019 r., czyli na półtora roku przed audytem EY, który ujawnił nieprawidłowości w finansach firmy.

Ministra finansów poinformował Federalny Urząd Nadzoru Usług Finansowych (BaFin), organizacja zajmująca się regulowaniem niemieckiego rynku finansowego. Jak informuje Bloomberg, minister Scholz na razie zaprzecza wszelkim powiązaniom ze skandalem.

To jednak nie koniec powiązań z niemieckim rządem. Z najnowszej publikacji „Der Spiegel” wynika, że powiązania Rady Ministrów z Wirecard mogłyby być zdecydowanie bliższe. Kancelaria Angeli Merkel miała być zaangażowana w pomoc Wirecard w podbijaniu chińskiego rynku. W przeddzień podróży do Chin we wrześniu 2019 r. kanclerz Niemec rozmawiała z byłym ministrem gospodarki, a następnie lobbystą, Karlem-Theodorem zu Guttenbergiem (CSU).

Tego samego dnia zu Guttenberg napisał wiadomość e-mail do szefa działu finansowego Biura Kanclerskiego, Larsa-Hendrika Röllera, na temat wejścia firmy do Chin z prośbą o „wsparcie”. Po podróży Röller odpisał, że rząd podniósł tę kwestię i obiecał dalsze działania.

Jak zaznacza Spiegel: „nie ma nic sensacyjnego w tym, że niemiecki rząd pomaga niemieckiej firmie”, jednak wsparcie pojawiło się po serii doniesień bezpośrednio do ministra Scholza o nieprawidłowościach w Wirecard. Zieloni, Lewica (Die Linke) oraz liberałowie (FDP) domagają się wyjaśnień i formułują pytania: jak można wspierać firmę, jeżeli istnieje tak dużo wątpliwości odnośnie jej działania?

Niemcy: Więcej prawicowych i lewicowych ekstremistów. Wzrasta liczba przestępstw

Liczba ekstremistów w Niemczech rośnie, zarówno prawicowych jak i lewicowych, wynika z najnowszego raportu Urzędu Ochrony Konstytucji. 

„Der Spiegel”: Rosyjski wątek w aferze Wirecard?

Z informacji „Der Spiegel“ wynika także, że były wiceszef oraz członek zarządu Wirecard znajduje się obecnie na Białorusi. Jan Marsalek, został odnotowany w rosyjskim rejestrze wjazdów i wyjazdów, który obejmuje także Białoruś. Doszło to tego zaledwie kilka godzin po zwolnieniu go z firmy.

Z informacji dziennikarzy wynika, że Marsalek wylądował na lotnisku w Mińsku krótko po północy 19 czerwca, w dzień po publikacji raportu EY. Nie jest jasne, w jaki sposób były menadżer dotarł na Białoruś. Nie odnotowano także wyjazdu Marsaleka, co pozwala przypuszczać, że nadal znajduje się on na terenie Białorusi lub Rosji. 40-latek wjechał z paszportem, którego już wcześniej używał podczas innych podróży.

W Wirecard Marsalek był odpowiedzialny za bieżące operacje. Z powodu skandalu finansowego został odsunięty od swoich obowiązków 18 czerwca, a cztery dni później zwolniony z firmy.

Niemcy krytykują USA za wycofanie się z WHO

Po tym jak prezydent USA oficjalnie wycofał swój kraj ze światowej Organizacji Zdrowia, działanie to zostało skrytykowane przez przedstawiciela rządu Niemiec. Trump oskarża WHO o złą reakcję na pandemię COVID-19 i uległość wobec Chin.

Niemcy: Detronizacja Commerzbank

Zdaniem tygodnika „Der Spiegel”, najnowsze doniesienia wzmacniają tezę o współpracy byłego menadżera z rosyjskimi służbami specjalnymi. Marsalek miał przechwalać się przed znajomymi, że z rosyjską pomocą pojechał do syryjskiego miasta Palmira. Brytyjski „Financial Times” informował, że podczas spotkania z inwestorami w Londynie w marcu 2018 r. Marsalek miał pokazywać tajne dokumenty Organizacji Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) dotyczące zamachu na byłego rosyjskiego agenta Sergieja Skripala.

Wirecard była w ostatnich latach liderem wśród instytucji z sektora finansowego. W 2018 r. cena akcji firmy osiągnęła rekordową cenę 190 euro za sztukę. Spółka na liście 30 najbogatszych firm w Niemczech zdetronizowała Commerzbank. Była wtedy warta 24 mld euro. Obecnie przedsiębiorstwo wyceniane jest na 1,7 mld euro.