Volkswagen wstrzymuje wielką inwestycję w Turcji

źródło: Flickr/www.Pixel.la Free Stock Photos (CC0 1.0)

Niemiecki koncern motoryzacyjny poinformował, że wstrzymuje ogłoszenie decyzji o wartej 1,3 mld euro inwestycji w Turcji. To pokłosie europejsko-tureckich sporów o operację jaką prowadzi w północnej Syrii armia Turcji.

 

Volskwagen miał w tym tygodniu ogłosić decyzję o budowie wielkiej fabryki motoryzacyjnej w mieście Manisa nieopodal Izmiru na zachodzie Turcji. Kilka dni temu formalnie zarejestrowano spółkę, która jest turecką filią niemieckiego koncernu.

VW chce zawojować Bliski Wschód

Zakład w Manisie miałby produkować 300 tys. samochodów rocznie i dać zatrudnienie prawie 5 tys. ludzi. Kolejne 2,5 tys. znalazłoby pracę u podwykonawców. Pierwszy samochód miałby zjechać z taśmy produkcyjnej w 2022 r.

Byłaby to 123. fabryka VW na świecie i będzie produkowała głównie na rynek bliskowschodni oraz wschodnioeuropejski. Niemiecki koncern ma trudności w konkurowaniu z azjatyckimi producentami szczególnie na Bliskim Wschodzie, ponieważ dostarczanie tam samochodów z fabryk w Europie podnosiło ich cenę.

Przeniesienie części produkcji do Turcji miało rozwiązać ten problem. VW rozważał jeszcze lokalizacje w Bułgarii, Serbii, Rumunii bądź któreś z państw Afryki Północnej, ale ostatecznie zdecydowano się na Turcję. W Manisie produkowane miały być głównie modele Volkswagen Passat oraz Skoda Superb. Volkswagen Group ma już jedną fabrykę w Turcji. W Ankarze znajduje się zakład produkujący autobusy MAN.

UE zawiesi eksport broni do Turcji

Unia Europejska zawiesza eksport broni do Turcji. To odpowiedź państw członkowskich UE na tureckie działania zbrojne w północnej Syrii, które są wymierzone przeciw Kurdom.

 

Niemal tydzień trwa już operacja tureckiej armii przeciw syryjskim Kurdom. W akcji o kryptonimie „Źródło pokoju” wojska …

Europa potępia Turcję i zastanawia się nad sankcjami

Volkswagen postanowił jednak wstrzymać decyzję o budowie kolejnej fabryki w Turcji po tym, jak turecka armia wkroczyła w ubiegłym tygodniu do północnej Syrii, aby rozpocząć wojskową operację przeciw tamtejszym Kurdom, których władze w Ankarze uważają za terrorystów. Kurdyjskie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG) walnie przyczyniły się jednak do pokonania Państwa Islamskiego w Syrii. Z drugiej strony istnieją pewne powiązania między YPG a Partią Pracujących Kurdystanu (PKK), która w Turcji przeprowadza zamachy na tureckie wojsko czy policję.

Ponieważ jednak mnożą się doniesienia o ostrzale przez turecką artylerię nie tylko pozycji YPG, ale także miast, w wyniku czego giną cywile, Unia Europejska mocno potępiła turecką operację wojskową. Ministrowie spraw zagranicznych na poniedziałkowym (14 października) spotkaniu w Brukseli uzgodnili, że państwa członkowskie będą we własnym zakresie nakładać embargo na sprzedaż do Turcji broni i amunicji. Kwestia ewentualnych innych sankcji ma być zaś omawiana na szczycie UE w Brukseli 17-18 października.

Przywódcy europejscy, w tym kanclerz Niemiec Angela Merkel, apelują do prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, aby wstrzymał operację wojskową w północnej Turcji. Ankara oficjalnie tłumaczy, że chce stworzyć w Syrii specjalną przygraniczną strefę bezpieczeństwa (i dlatego musi odepchnąć z tych terenów Kurdów), aby umożliwić powrót do kraju 3,6 mln syryjskich uchodźców. Na razie jednak swoje domy musiało opuścić prawie 200 tys. syryjskich Kurdów. Organizacje pomocowe mówią o nowym kryzysie humanitarnym w tym regionie.

UE nałoży sankcje na Turcję za operację przeciw Kurdom w Syrii?

Komisja Europejska, a także wiele państw członkowskich UE potępiło turecką operację wojskową na północy Syrii, która jest wymierzona w syryjskich Kurdów. W UE zaczyna się mówić o sankcjach wobec Turcji.

 

Turecka operacja pod kryptonimem „Wiosna pokoju” rozpoczęła się 2 dni po …

Koncerny coraz częściej obawiają się o sytuację w Turcji

Taka sytuacja skutkuje poważną niepewnością w europejskich koncernach inwestujących w Syrii. Dlatego VW poinformował, że „bardzo uważnie i z wielkim niepokojem obserwuje rozwój sytuacji wokół Turcji, a decyzja o lokalizacji nowej fabryki nie została jeszcze do końca podjęta”. Prezes Volkswagena Herbert Diess miał już o sytuacji rozmawiać z samym prezydentem Erdoganem.

Swoje duże fabryki mają jeszcze inne niemieckie koncerny – motoryzacyjny Daimler, elektroniczny Siemens czy produkujący opony Continental. Z kolei spółka Robert Bosch GmbH operuje tureckimi elektrowniami. Duże zakłady w Turcji mają także amerykański Ford oraz japońska Toyota.

Rosja zastępuje USA w Syrii

Stany Zjednoczone wycofują wojska z północno-wschodniej Syrii, a swoje pozycje przekazują Rosji. Prezydent USA Donald Trump uspokaja jednak, że pozostanie tam około tysiąca amerykańskich żołnierzy, żeby “zapobiec powtórzeniu się sytuacji z 2014 roku”.