USA zakazują chińskich aplikacji – TikToka i WeChata

TikTok, a także inna chińska aplikacja WeChat mają zniknąć z USA (Photo by Kon Karampelas on Unsplash)

TikTok, a także inna chińska aplikacja WeChat mają zniknąć z USA (Photo by Kon Karampelas on Unsplash)

Administracja prezydenta Donalda Trumpa spełniła swoją groźbę i wydała zakaz dla najpopularniejszych chińskich aplikacji – TikToka i WeChata. Amerykańscy użytkownicy nie będą już niedługo mogli pobrać ich legalnie.

 

Amerykańska administracja już od kilku tygodni groziła wydaniem zakazu dla funkcjonowania w USA chińskich aplikacji. „Ludzie powinni pobierać takie aplikację tylko wtedy, gdy chcą, by ich prywatne informacje były w rękach Komunistycznej Partii Chin” – mówił w lipcu w telewizji Fox News amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo.

Potem już wprost o rychłym zakazaniu m.in. bardzo popularnego wśród nastolatków TikToka mówiła także Donald Trump. Teraz jego administracja groźbę zrealizowała, a stosowne rozporządzenie wydał Departament Handlu.

TikTok: Kto przejmie chińską aplikację na terytorium USA?

Tylko w USA z aplikacji TikTok korzysta około 100 mln użytkowników.

Zablokowane także korzystanie z VPN

„To przez działania Komunistycznej Partii Chin dążące do zagrożenia bezpieczeństwu narodowemu, polityce zagranicznej i gospodarce Stanów Zjednoczonych” – wyjaśniał sekretarz ds. handlu Wilbur Ross.

Podpisane przez niego rozporządzenie zakazuje dystrybuowania, magazynowania i aktualizowania na terenie USA TikToka i WeChata przez wszystki repozytoria aplikacji, w tym dwa najpopularniejsze na świecie – AppStore oraz Google Play.

Oznacza to, że chińskie aplikacje po prostu znikną z tych serwisów i innych serwisów. Co więcej, zakaz obejmuje też dostawców usługi VPN, która pozwala omijać geolokalizację urządzenia i obchodzenie różnych geograficznych blokad w internecie. Za łamanie rozporządzenia przewidziano wysokie kary.

Zakaz dotyczący WeChata wchodzi w życie już od niedzieli (20 września), ale ten dotyczący TikToka dopiero od 12 listopada. Toczą się bowiem wciąż rozmowy na temat sprzedaży amerykańskiej części tej aplikacji innym niż chińscy właścicielom.

Potencjalnymi inwestorami miałyby być Microsoft lub Oracle. Pierwsza zajmuje się przede wszystkim produkcją oprogramowania (w tym systemów operacyjnych), a druga obsługą baz danych czy telekomunikacją.

Ale rozmowy jakie Microsoft toczył z ByteDance, czyli chińskim właścicielem TikToka załamały się, bowiem strony nie dogadały się co do kosztu ewentualnego przejęcia udziałów. Od kilku dni trwają natomiast intensywne rozmowy Chińczyków z Oracle. Prezes amerykańskiej spółki Larry Ellison jest gorącym zwolennikiem reelekcji Trumpa.

USA zablokują TikToka, czyli popularną wśród nastolatków aplikację należącą do chińskiej spółki

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wydanie specjalnego rozporządzenia, które zakaże działania w Stanach Zjednoczonych bardzo popularnej głównie wśród nastolatków aplikacji TikTok. Amerykański kontrwywiad ostrzega, że może być ona wykorzystywana przez Chiny do działań szpiegowskich.

TikTok i WeChat coraz popularniejsze na świecie

Zakazanie w USA działalności TikToka i WeChata (ta druga aplikacja należy do chińskiego giganta Tencent) to poważny cios dla obu aplikacji, ale bez wątpienia większy dla tej pierwszej. W samych USA ma ona już około 100 mln użytkowników a rynek amerykański był dla niej jednym najbardziej perspektywicznych.

Co prawda osoby, które już mają zainstalowanego TikToka albo pobiorą go przed wejściem w życie zakazu – nie stracą go. Ale nie będzie już można aplikacji zaktualizować. Wyłączona będzie też część funkcjonalności w tym wykupywania różnych dodatków.

TikTok służy do nagrywania i dzielenia się krótkimi treściami wideo. Na świecie ma już ponad 800 mln użytkowników. W Chinach działa pod inną marką – Douyin. Z powodu kontrowersji związanych z pojawiającą się na TikToku pornografią (a większość jego użytkowników to nastolatki) – został on już zakazany m.in. w Indiach, Bangladeszu i Indonezji

Natomiast WeChat to połączenie serwisu społecznościowego i komunikatora. Jest to najpopularniejsza aplikacja w Chinach, która oferuje też wiele innych funkcjonalności, m.in. dokonywanie zakupów on-line, dlatego bywa nazywana „aplikacją do wszystkiego”.

Na świecie ma już ponad 1 mln użytkowników, a więc ustępuje jedynie Facebookowi. Ale niemal 90 proc. użytkowników WeChata mieszka w Chinach. W USA aplikację pobrano 19 mln razy. W większości używają jej jednak osoby o azjatyckim pochodzeniu, które dzięki temu pozostają w kontakcie z bliskimi w Azji.