USA od listopada otwierają swoje granice dla zaszczepionych m.in. z UE i Wielkiej Brytanii

USA otwierają swoje granice dla zaszczepionych mieszkańców UE i Wielkiej Brytanii (Photo by CHUTTERSNAP on Unsplash)

USA otwierają swoje granice dla zaszczepionych mieszkańców UE i Wielkiej Brytanii (Photo by CHUTTERSNAP on Unsplash)

Decyzja ta zakończy trwający 18 miesięcy zakaz wjazdu na teren USA dla osób nieposiadających amerykańskiego obywatelstwa, statusu rezydenta na amerykańskim terytorium lub specjalnej wizy wydawanej tylko w bardzo określonych warunkach (np. dyplomatom, dziennikarzom czy naukowcom).

 

USA zadecydowały o zamknięciu swoich granic w związku z pandemią COVID-19 w marcu 2020 r. jeszcze za rządów Donalda Trumpa. Objęły one obywateli bardzo wielu państw na świecie, w tym Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii, Brazylii, Chin, Indii czy wielu innych krajów afrykańskich, azjatyckich czy południowoamerykańskich.

Gdy w Europie zaczął się rozprzestrzeniać bardziej zakaźny niż poprzednie wariant Delta koronawirusa, administracja Joe Bidena jeszcze restrykcje graniczne zaostrzyła, zmniejszając liczbę wyjątków od pandemicznych reguł.

W listopadzie jednak USA swoje zasady wjazdu rozluźnią. Zaszczepione osoby z UE i Wielkiej Brytanii (a także z Chin i Brazylii) będą mogły przyjechać na amerykańskie terytorium, ale tylko jeśli przed podróżą, oprócz zaświadczeniu o przyjęciu obu dawek preparatu uodporniającego na COVID-19 (lub jednozdawkowej szczepionki Johnson&Johnson) pokażą także negatywny wynik testu na koronawirusa przeprowadzonego nie później niż na 72 godziny wcześniej.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Nowe zasady tylko dla podróży samolotem

Rozluźnienie zasad granicznych dotyczy wyłącznie podróży drogą lotniczą, a więc nie obejmie lądowych granic USA z Kanadą oraz Meksykiem. Ponadto każda przybywająca z UE lub Wielkiej Brytanii osoba będzie musiała podczas całego lotu mieć usta i nos zasłoniete maseczką, ale złamanie tej zasady może poskutkować odesłaniem z powrotem.

„Certyfikaty szczepień oraz wyniki testów na koronawirusa będą zaś sprawdzane jeszcze przed wejściem na pokład samolotu” – poinformował koordynator Białego Domu ds. walki pandemią COVID-19 Jeff Zients.

Dodatkowo każdy pasażer będzie zobowiązany do wyrażenia zgody na to, aby linia lotnicza zebrała szereg jego danych osobowych, w celu śledzenia jego kontaktów, tak aby można było do tej osoby dotrzeć, gdyby ktoś ze współpasażerów okazał się być zakażony koronawirusem.

W zamian za to podróżni, którzy spełnią powyższe warunki będą mogli po przybyciu do USA uniknąć kwarantanny. Natomiast Amerykanie powracający do ojczyzny będą musieli przejść test na koronawirusa w ciągu jednego dnia przed podróżą, a potem kolejny – już po przyjeździe do USA.

Czechy: Obywatele będą mogli otrzymać trzecią dawkę szczepionki na koronawirusa

Przeciwko zastrzykom przypominającym opowiada się m.in. WHO.

UE okazywała zniecierpliwienie

Decyzja dotycząca zmian w regułach przekraczania amerykańskiej granicy nie została jeszcze oficjalnie opublikowana przez Biały Dom, ale ma się tak stać niebawem. Jednocześnie, jak poinformował Zients, przedłużone zostają – co najmniej do 21 października – dotychczasowe restrykcje na lądowych granicach z Kanadą i Meksykiem.

Za decyzję władz USA bardzo pozytywnie zareagowały już władze Wielkiej Brytanii i Francji. „To będzie wspaniały impuls do rozwoju biznesu i handlu. A ponadto to znakomicie, że rodziny z obu stron oceanu będą mogły wreszcie regularnie się ze sobą widywać” – napisał brytyjski premier Boris Johnson na Twitterze.

Również w UE odetchnięto z ulgą, bo wobec tego, że USA nie znosiły swoich granicznych restrykcji wobec unijnych obywateli, mimo, że UE swoje restrykcje dla zaszczepionych Amerykanów zniosła na początku sezonu wakacyjnego, Bruksela zaczynała przebąkiwać o tym, że znów może zarekomendować państwom członkowskich niewpuszczanie obywateli amerykańskich.

Liczba zakażeń koronawirusem w Polsce rośnie, wariant Delta dominuje, ale obostrzeń na razie nie będzie

W Polsce od sierpnia wyraźnie rośnie liczba nowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

W branży lotniczej otwarto szampany

Na zapowiadane wznowienie podróży między Europą a USA bardzo pozytywnie zareagowała branża lotnicza, która w związku z pandemią COVID-19 przeżywa od ponad 1,5 roku głęboki kryzys. „To kamień milowy postpandemicznej w odbudowie” – stwierdził szef linii lotniczej Virgin Atlantic Shai Weiss.

Akcje spółek lotniczych na wielu giełdach na świecie zaczęły dziś (20 września) rosnąć. Na giełdzie londyńskiej kurs akcji grupy IAG (należy do niej m.in. British Airways) zyskały 10 proc., a taniej linii lotniczej EasyJet 2,6 proc. Poprawiły się nawet notowania akcji produkującej m.in. silniki lotnicze firmy Rolls-Royce, które zyskały 4,6 proc.